Dodaj do ulubionych

Niekłańska - sondowanie kanalików

07.05.09, 22:15
Niestety, antybiotyki i masaże nic nie pomogły, mamy skierowanie na
Niekłańską na sondowanie kanalików. Dziecko ma teraz 5 miesięcy,
mamy sie zgłosić za miesiąc.Napiszcie proszę o Waszych
doświadczeniach w kwestii przetykania kanalików, czy u dziecka
półrocznego odbywa się to w znieczuleniu ogólnym, czy miejscowym,
czy Niekłańska jest godnym polecenia miejscem ( wiem,że jest też
możliwość odpłatnie w Enel Medzie) na taki zabieg i jakie macie
ogólne wrażenia, jest się czym stresować? pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • olla_1985 Re: Niekłańska - sondowanie kanalików 08.05.09, 08:20
      Hej, ja coprawda w innej miejscowości będe robić zabieg, ale
      niestety też mamy skierowanie. Już w tą środę jedziemy. Syn będzie w
      znieczuleniu ogólnym co mnie przeraża. Też jestem ciekawa jakie inne
      mamy mają wrażenia, jak szybko można dziecko nakarmić po narkozie i
      w ogóle jak dzieciaczki się czują??
      • gg4040 Re:do Olla_1985 08.05.09, 13:39
        Olla, a ile twój synek ma miesięcy? Pytali Cię, czy chcesz narkozę,
        czy znieczulenie miejscowe? Ja te mam obawy przed narkoza.
        • olla_1985 Re:do Olla_1985 08.05.09, 15:00
          ma 10,5 m-ca. nie pytali o nic, pewnie z uwagi na wiek syna.
          • gg4040 Re:do Olla_1985 08.05.09, 17:51
            Diś dzwoniłam i powiedzieli mi, że u nas będzie miejscowe, małą będą
            unieruchamiać za pomocą pasów. Juz sama nie wiem co jest lepsze.
            Napisz proszę jak będziecie po, trzymam kciuki, żeby poszło szybko i
            sprawnie. Powodzenia.
    • magjack Re: Niekłańska - sondowanie kanalików 08.05.09, 18:34
      Mój synek też miał jako niemowlę zatkane kanaliki. Też dostawał antybiotyk w
      kropelkach i miał robione masaże. Też nas straszono przetykaniem - nie jest to
      miły zabieg ani dla dziecka ani dla mamy. Aż wreszcie trafiliśmy do innego
      pediatry, który odradził zabieg. Na wszelki wypadek dał skierowanie do okulisty.
      Okulista nas odesłał, bo stwierdził, że zatkane kanaliki ma bardzo dużo dzieci,
      jest to poniekąd fizjologia i należy cierpliwie czekać do roku. Jeśli do tego
      czasu kanaliki się nie odetkają dopiero należy zacząć myśleć o zabiegu. U nas i
      u kilku naszych znajomych z tym problemem do zabiegu w ogóle nie doszło, bo
      kanaliki faktycznie się odetkały. Na waszym miejscu ja bym olała sprawę i czekała.
      • tamyk Re: Niekłańska - sondowanie kanalików 08.05.09, 18:41
        My prztykaliśmy kanaliki w tym tygoniu w Katowicach. Mała ma 4,5
        miesiąca, znieczulenie było miejscowe - nasz wybór. mieliśmy do
        wyboru szpital ze znieczuleniem ogólnym, dzicko na czczo
        (nierealne!) i kilka dni w szpitalu, wybraliśmy miejscowe, zabieg
        trwał 10 minut, to było najdłuższe 10 minut w moim życiu jak
        słuchałam tego ryku. Z drugiej strony tak samo ryczy przy
        szczepieniu. Po wyjściu z pokoju już było ok. Po powrocie do domu
        już chyba nic nie pamiętała. my tylko to przeżywaliśmy. A rezultat
        super. po raz pierwszy od urodzenia mała nie ma zaropiałego oczka.
    • olaaaa9 Re: Niekłańska - sondowanie kanalików 08.05.09, 20:37
      ja też bym zaczekała jakiś czas, mojej córeczce od urodzenia cały czas oko
      ropiało i łzawiło, dostawała (z przerwami) krople i masaże też nic nie pomagały,
      w końcu w szóstym miesiącu jak wybrałam się prywatnie do okulisty to kazał mi
      nadal dawać krople i uciskać w miejscu poniżej środkowego kącika oka(może Pani u
      siebie znaleźć lekkie wgłębienie)tam zaczyna się kanał łzowy,trzeba naciskać
      dość mocno, ale to nie boli dziecka. Po 2 tygodniach przestało łzawić i zabieg
      nas na szczęście ominął
    • prawujkowa Re: Niekłańska - sondowanie kanalików 09.05.09, 00:07
      wczoraj to przerabialiśmy. sam zabieg trwał króciutko - może 3 minuty. znieczula się miejscowo (kroplami). jeśli mogę poradzić - poproś pediatrę dziecka o wypisanie recepty na Hydroksyzynę w syropie (wyjaśnij po co, może nie zrobi problemu wink). moja niespełna siedmiomiesięczna córka dostała 3ml, była lekko wyciszona i spokojna. oczywiście trochę popłakała, ale działanie antylękowe Hydroksyzyny było dość pomocne.
      nie jest to przyjemne doznanie - dziecko płacze, a ja nie mogę nic zrobić, ale na szczęście trwa bardzo krótko. bądź dzielna smile
      • gg4040 Dziękuję 09.05.09, 09:17
        Dziękuję za wszystkie rady i informacje, jak zwykle można na Was
        polegać, serdecznie pozdrawiam.
    • czarownica75 Re: Niekłańska - sondowanie kanalików 09.05.09, 21:38
      Dlaczego tak szybko decydujesz się na udrażnianie kanalików? Moja
      starsza córeczka też miała zatkany kanalik, nie pomagało masowanie
      (z resztą nie pozwalała sobie masować). Wszędzie czytałam o
      horrorze związanym z sądowaniem i dostawałam obłędu na myśl o tym,
      że moją córeczkę to czeka. Na szczęście trafiliśmy na okulistkę,
      która poradziła, żeby czekać dopóki Mała nie skończy roczku.
      Twierdziła, że w znakomitej większości przypadków kanaliki same się
      udrażniają, bo dziecko rośnie... Oczywiście mogło się okazać, że
      problemem nie jest błonka ale chrząstka i wtedy zabieg jest
      konieczny ale u nas kanalik odetkał się sam jak Mała skończyła 9
      miesięcy. Dziękuję Bogu, że trafiliśmy na tę okulistkę. Zastanów
      się może jeszcze nad tym zabiegiem... Pozdrawiam i tzrymam kciuki.
      • ankaanka Re: Niekłańska - sondowanie kanalików 09.05.09, 22:31
        moja córka miała sondowanie właśnie na niekłańskiej w 2005r. Miała niecałe pół
        roku. Znieczulenie było miejscowe, a mnie wyproszono z gabinetu na czas zabiegu.
        Sam zabieg trwał szybciutko. I pamiętam długą kolejkę (mimo że na skierowaniu
        była wpisana godzina to wyczekałyśmy swoje). Na pewno to nic przyjemnego dla
        malca crying
      • gg4040 Re: Niekłańska - sondowanie kanalików 11.05.09, 14:35
        No właśnie, niestety ilu lekarzy tyle opinii. Nasza okulistka
        twierdzi, że nie ma na co czekać i im dziecko starsze tym mniejsze
        prawdopodobieństwo odetkania. Już sama zastanawiam się co zrobić,
        boję się czekać do roku, bo wówczas na niekłańskiej tylko w
        znieczuleniu ogólnym, dzieciatko bardzo się męczy oczko cały czas
        zaropiałe, łezki lecą, aż skóra w kąciku oczka odparzona.
    • asiek1234 zrób posiew z nosa 09.05.09, 22:38
      u nas ropiało oczko 7 miesiecy- wyszedl gronkowiec zlocisty- dostal bactrim i od
      tej pory nic nie ropieje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka