Dodaj do ulubionych

poobijane kolana

18.05.09, 10:23
Czy Wasze raczkujące dzieci też mają takie upstrzone sińcami kolanka? Mój
sobie ostatnio upodobał biegi z przeszkodami - przełazi po rurze od
odkurzacza, włazi na betonowe schody itp. Poza tym łączenia panele - kafle też
są wypukłe, a zaliczane kilka razy dziennie. Normalnie mi go żal, ostatnio
myślałam nawet o założeniu takich elastycznych opasek na kolanka pod spodnie
ale nie wiem jak z krążeniem.
Normalnie wygląda jak...przemoc w rodzinie...sad
Tak wiem, teraz sińce, za chwile dojdą jeszcze odrapania i nacięcia...jak
zacznie chodzić. Musze zagryźć zęby.

Agnieszka
Obserwuj wątek
    • fhuag Re: poobijane kolana 18.05.09, 10:35
      Witaj, mój Damianek też ma takie poobijane kolanka, ale widać że mu
      to nie przeszkadza.
    • smerfetka8801 Re: poobijane kolana 18.05.09, 11:33
      raz jeden nabiła sobie siniaka jak pokonywała schody poza tym siniaków nie ma
      ale była już 1 krew-jak przechodziła przez prób straciła równowagę i nosem w
      kafelki przywaliła-uspokoiła sie w pół minuty dosłownie
      a chodzenie w jej wykonaniu jest bezpieczniejsze od raczkowania-póki co upada
      tylko na pupę
    • camel_3d Re: poobijane kolana 18.05.09, 11:38
      niestety ma...trudno..taka kolej rzeczy.
    • tusie-czek Re: poobijane kolana 18.05.09, 11:45
      A to ciekawe co piszecie, bo moja nie ma. Smiga po domu jak nieprzytomna.
      Wysokie progi pokonuje, przeszkody uwielbia. Na taras jak wylazi zakladam
      spodenki bo plytki szorstkie sa. I nic....Na schody nie puszczam bo mamy krete i
      latwo z nich spasc wiec sa zagrodzone barierkami. Ale zadrapan ma sporo. Ale
      chyba musi tak byc.
    • domiel6 Re: poobijane kolana 18.05.09, 12:51
      Mialam zadac to samo pytanie.Moj synek tez ma siniaki.
    • agamemnonn Re: poobijane kolana 18.05.09, 13:12
      Naszyć na spodenki takie poduszki jakie są np w garniturze (na ramionach) wink
      • zonkastonka Re: poobijane kolana - do agamemnonn 18.05.09, 14:07
        Wypróbowałaś to, działa?? Mi nie chodzi że to będzie brzydkie, mi chodzi o to
        żebym się nie musiała u pediatry wstydzić dzieciaka rozebrać wink

        Agnieszka
        • agamemnonn Re: poobijane kolana - do agamemnonn 18.05.09, 19:33
          Na własnym Młodym jeszcze nie ale dwie koleżanki wypróbowały i mówiły ze to jest
          jak najbardziej okej smile Zdaje egzamin.
          Więc i ja pewnie to zastosuje jak bedzie potrzeba smile Wiesz, zawsze mozna na
          jakiś starych spodniach domowych wypróbować i wtedy zobaczyszsmile
          • kejciurek Re: poobijane kolana - do agamemnonn 18.05.09, 20:19
            Piotrek tez sporo raczkuje i ma raczej starte kolanka niz poobijane, nie mogę go puścic bez spodenek, bo az mnie boli jak widze te czerwone, obdarte o dywan kolanka.
            a guza tez już zaliczył, zaczyna sie wspinac na meble i chodzik go zawiódł - odjechał. mału upadł, strzelił główka po podłoge, obijając sie po drodze o stojace obok drewniane przesełko do karmienia. wink
            • zonkastonka Re: poobijane kolana - do agamemnonn 19.05.09, 09:16
              Ja mojego synka w ogóle nie puszczam bez spodenek! Szkoda skóry.
              Bez spodni raczkował ostatnio tylko na trawie.
              A chodzik to pojazd do wstawania niebezpieczny, odjeżdża. Też się o tym
              wielokrotnie przekonałam sad

              Agnieszka
              i Julia (*)
              i Pawełek - dziś rok! chyba musimy zmienić forum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka