Dodaj do ulubionych

Woda z cukrem!

31.05.09, 20:53
Witam!
Moja tesciowa doradzila mi abym podawala mojej 20 dniowej corce wode z
cukrem(niby na kolke i problemy z kupka)Czy aby nie jest to szkodliwe?mam na
mysli ten cukier?Czy naprawde pomaga?Dodam ze karmie piersia i czytalam ze to
moze zahamowac laktacje.
Obserwuj wątek
    • sabciass Re: Woda z cukrem! 31.05.09, 20:58
      Powiedz teściowej żeby sobie sama wypiła.
      • carolinecat Re: Woda z cukrem! 31.05.09, 21:04
        jeśli karmisz piersią nie ma sensu dopajać, a cukru trzeba jak najdłużej unikać.
        tylko pamiętaj, że robi się ciepło i sama musisz teraz dużo pić.
        • bweiher Re: Woda z cukrem! 31.05.09, 21:09
          Cukier na kolke? He,he....
          A to dopiero.Moja teściowa też ma różne wynalazki ale tego to nie
          słyszałam.

          Podejrzewam że to by tylko pogorszyło sprawę.
          • italiakami Re: Woda z cukrem! 31.05.09, 21:13
            Tak myslalam...no ciekawe maja tesciowki sposoby...hehe.
            moja powiedziala ze to przyspieszy kupke wiec zniweluje bol brzucha,ale to chyba
            od cukru bardziej brzusio boli?????!!!
            skad one maja te wszystkie domowe sposoby?????????
            • ketyen Re: Woda z cukrem! 03.06.09, 12:11
              Ja też nie wiem, skąd ONE biora takie newsy, bo moja teściowa mnie
              uracza "coraz lepszymi" radami. Zaczęło się od wody z cukrem
              (powiedziałam, że NIE bedziemy tego dawać dziecku). Druga rewelacja
              co mnie zwaliła z nóg - posiusiane pieluszki dziecka to lekarstwo na
              plesniawki (ktłórych dziecko zresztą nie ma). I jeszcze dwa newsy:
              naciąganie rączki i nóżki dziecka po przekątnej, zeby się schodziły
              na brzuchu (nie wiem w ogóle po co to niby, ale zakrawa na tortury)
              i dawanie dziecku pomaczanego w cukrze smoczka (chyba zeby sie
              zadławiło - mój synek nie chce smoczka, wiec nie wiem w ogole po co
              mu jeszcze na siłe wtykać i ten cukier). Jeszcze cos mi sie obiło o
              uszy na temat ssania skórki z chleba przy ząbkowaniu.
              Ręce opadają....

              Co do wody z cukrem - nie dawaj. Już lepiej herbatke z kopru,
              bynajmniej faktycznie pomaga na bączki (cuda robię, zeby mojemu
              synkowi trochę podać herbatki, bo mu potem łatwiej).
    • bukmacherka34 Re: Woda z cukrem! 31.05.09, 21:16
      ale pomysły,nie wolno nic słodzic! na wszystko sa herbatki,jeżeli zachodzi taka
      potrzeba
      • podkrecone Re: Woda z cukrem! 31.05.09, 22:47
        soli i cukru jak najdłużej unikaj!!!!! teściowe wszystko zrobią żeby wyjść na
        mądrzejsze od synowych smile
    • kamirose Re: Woda z cukrem! 31.05.09, 22:57
      Mnie tez wiele osob doradzalo wode z cukrem!!! jak to slyszalam to
      juz mialam dosyc!!! Woda pomaga na kupki ale ciepla i bez zadnych
      dodatkow.
    • gargamelja Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 09:44
      Ja w czasie upałów podawałam wodę, ze szczyptą glukozy, tak doradził
      pediatra. Cukier podobno powoduje zwiększenie dolegliwości
      brzusznych u noworodków, sama nie miałam odwagi sprawdzić.
      • ma_dre Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 20:31
        no coz... i srod pediatrow zdarzaja sie idioci. Jesli matka karmi to dostarcza
        dziecku i jedzenia i picia, przez dobrych szesc miesiecy nic innego niz mleko
        matki nie jest dziecku potrzebne!
    • smerfetka8801 Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 09:57
      włóż takie rady między bajki mnie też teściowa o wodzie z cukrem mówiła...
      woda (bez cukru) raczej jest dobra na zaparcia moja córka ma 10 miesięcy i od
      urodzenia pije tylko czystą wodę niesłodzony kompot ewentualnie ale bardzo
      sporadycznie ziołową herbatkę ale w proporcji 100mli niecałe pół łyżeczki granulatu
    • kaeira Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 09:57
      Oczywiście megabzdura.

      Na kolki dziecku można ewentualnie - po konsultacji z
      lekarzem/położną/konsultantką lakt, czy to ma sens - podawać kropelki typu
      Infacol, Gripe Water.

      Nigdy nie należy tak małemu dziecku podawać wody z cukrem ani z glukozą,
      herbatki dosładzanej glukozą albo cukrem, ani soczku - bo one zabiją apetyt na
      mleko.

      Oprocz tego podawanie noworodkowi butelki niesie ryzyko zaburzenia techniki
      ssania piersi, więc lepiej tego unikać, jeśli nie jest konieczne.

      A w ogóle może zajrzyj na forum Karmienie piersią
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
      i napisz, jakie macie te problemy z kolkami/kupkami.
    • symbolica Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 10:11
      Podawanie glukozy to stara i już niekatualna szkoła, tam nie ma żadnych
      składnyków dżywczych... czego to nierobą połozne w szpitalach żeby dziecko się
      nie dało z głodu.
      Kolka włąsnie powodowana jest przez nieumijętność trawienia cukrów przez
      nidojrzaly układ trawienny więc rada Teściowej do KOSZA!!!
      Na kolkę polecam "masaż na kolkę" - znajdzeisz przez google, układanie dziecka
      na brzyszku jak najczęściej - pozycja natualnie antywzdęciowa no i preparaty dla
      niemowlat typu infacol czy espomisan (apteka) - można podawać już od urodzenia
      choć polska ulotka mówi że od 1-go miesiąca, dziecię pierdzi aż milo po tym -
      nie dają żadnych efektów ubocznych- w całości są wydalane z organizmu. U mnie to
      działało w 100%. Mleko matki to pokarm i napój, nie potrzebuje nic innego... po
      6 miesiącu ucz dziecko pić wodę, nie soczki czy herbatki ze względu na cukier i
      rozwijającą się w czasie od tego próchnicę.
      • symbolica Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 10:15
        Acha miałam Ci jeszcze że dziecko na piesi może nie robić kupek nawet przez 7-10
        dni (jak i może robic po każdym karmieniu piersią)... wynika to tego że mleko
        matki jest w całości przyswajane, nazywamy to trawieniem bezresztkowym.
        Pozdrawiam
    • banaszka82 Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 10:34
      Radzęw przyszłości trzymać dziecko zdala od teściowej smile
    • w_miare_normalna Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 12:23
      teściowa popieprzona.
      mi radzili w 6-7 miesiącu cukier podać,ale pediatra powiedziała,że
      pować jak najpóźniej.
      mała ma 11 miesięcy i cukier podaje od kilku dni,ale dosłownie
      minimalną ilość bo glukoza już jej się znudziła.
    • tijgertje Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 12:35
      Moja babcia opowiadal, ajk przed wojna bralo sie niemowlaka w pole,
      z kawalka tetry robilo supelek wypelniony cukrem i to dawalo
      niemowlakowi. Tak wszyscy robili, takie byly zalecenia, ale od dawna
      wiadomo, ze wiecej szkody niz porzytku w nich bylo. Na szczescie
      babcia u wlasnych wnukow takich technik nie stosowala. JAkims cudem
      udalo sie ja nawet przekonac, ze 5-latek nie musi w nocy dostawac
      flachy z grysikiem. U mnie jeszcze niestetyy stosowala taka metode
      (pierwsza wnusia bylam), pamietam ten ochydny smak do dzis, miala
      jakies 6-7 lat i koszmarne zebysad Dobrze, ze pozniej babcia
      zmadrzalasmile Zamiast na rtady tescowych naskakiwac, lepiej je
      uswiadomic, ze czasy sie zmieniaja, a nauka pedzie do przodu , w
      razie czego wyslac na rozmowe z pediatra. Wiekszosc tesciowych (mam,
      babc) poleca to, co u nich sie sprawdzalo, choc niekoniecznie
      wychodzilo dziecku na zdrowie, ale postepowaly zgodnie z ogolnie
      panujacymi zaleceniami. Nie wiadomo, jakie beda za 30 latwink
      • a_a_r Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 17:22

        Przed wojną trudno mówić o jakichkolwiek zaleceniach, nie było jak
        teraz lekarzy na każde żądanie, ksiażek, pism, internetu. Po prostu
        jak dziecko ssało cukier było spokojne i nie przeszkadzalo w pracy.
        Moja babcia opowiadala mi o pojeniu dzieci wywarem z maku, koleżanki
        babcia o szmatce maczanej w bimbrze. Wtedy żadna patologia, dzis
        włos się jeży. Na szczęście rośnie świadomosć i nie musimy powielać
        doświadczeń - i błędów - babć.
    • figrut Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 18:57
      Się zastanawiam, jakim cudem ja jeszcze żyję i mam wyśmienitą formę. Mnie pojono
      wodą z cukrem i z glukozą (też cukier jak by nie było), nawet herbaty i soli w
      niemowlęctwie mi nie szczędzono i ludzie... żyję !!! Woda z glukozą rozluźnia
      stolce, więc możliwe iż ma jakiś wpływ na kolki (dziecko się wypróżni i gazy nie
      zalegają). W czasie biegunki zaleca się picie herbaty bez cukru, bo cukier
      rozluźnia stolce. Radziłabym nie wyśmiewać się z babcinych rad (nie z
      wszystkich), bo ludzkość jak widać jeszcze nie wyginęła a się namnaża mimo braku
      dostępu do dzisiejszej wiedzy.
      • ma_dre Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 20:40
        a ja radzilabym nie wysmiewac sie ze wzrostu swiadomosci w spoleczenstwie na
        temat higieny i wlasciwego odzywiania. Masz wysmienita forme... sprawa chyba
        oczywista ze nie dzieki soli, cukrowi i herbacie spozywanych od dziecinstwa...
        Dawniej ponoc wkladano goraczkujace dzieci do goracego pieca chlebowego...
        niektore to nawet przezyly. Czy polecilabys dzis te metode walki z infekcja?
        • italiakami Re: Woda z cukrem! 01.06.09, 21:43
          dzieki dziewczyny za rady!!!bardzo sie przydadza!
          --
        • figrut Re: Woda z cukrem! 02.06.09, 01:23
          > a ja radzilabym nie wysmiewac sie ze wzrostu swiadomosci w spoleczenstwie na
          > temat higieny i wlasciwego odzywiania.
          Dwa moje słowa proszę, w których wyśmiewam wzrost świadomości społeczeństwa.
          Niemal cały wątek jest naszpikowany całkowitą ignorancją dla dawnych sposobów
          mimo tego, że lwia część tych metod jest skuteczna po dzień dzisiejszy. Bywa, że
          i skuteczniejsza wobec bezradnej w niektórych przypadkach nowej medycyny.
          Masz wysmienita forme... sprawa chyba
          > oczywista ze nie dzieki soli, cukrowi i herbacie spozywanych od dziecinstwa...
          Oczywiste jest to, że od cukru, soli i herbaty mój organizm nie uległ
          degradacji. Nie uległy jej również moje zęby, choć higiena jamy ustnej u
          niemowlaka, lub dziecka które było jeszcze na etapie połykania pasty do zębów
          nie była tak powszechna jak w obecnych czasach. Nie jestem wyjątkiem, a co
          najdziwniejsze moi koledzy i koleżanki też nie są chodzącymi wrakami.
          > Dawniej ponoc wkladano goraczkujace dzieci do goracego pieca chlebowego...
          > niektore to nawet przezyly. Czy polecilabys dzis te metode walki z infekcja?
          Rozumiem, że Gwiezdne Wojny i Kod Leonarda to też prawda...
      • izazdo Re: Woda z cukrem! 04.06.09, 21:29
        >Woda z glukozą rozluźnia
        > stolce

        Bynajmniej. Woda z glukoza lub sacharoza sprawia, ze wypada jedno karmienie.
        Dziecko nie dostaje mleka, ze strawieniem ktorego ma problemy i dlatego nie ma
        kolki.

        > W czasie biegunki zaleca się picie herbaty bez cukru, bo cukier
        > rozluźnia stolce.

        Bynajmniej. W czasie biegunki cukier nie jest polecany, ponieważ jeśli biegunka
        ma podłoże bakteryjne, to cukier bedzie stanowil genialną dla nich pożywkę.

        Gdyby cukier rozluźniał stolce, to po czekoladzie czy innych slodyczach mialoby
        sie biegunkę, a nie zaparcie.
    • kamelia04.08.2007 Re: Woda z cukrem! 03.06.09, 15:03
      italiakami napisała:

      > Witam!
      > Moja tesciowa doradzila mi abym podawala mojej 20 dniowej corce
      wode z
      > cukrem(niby na kolke i problemy z kupka)

      pieprzy jak potłuczona ta teściowa. Dziecko ma 20 dni i ma prawo
      miec problemy żoładkowe, bo układ pokarmowy jest jeszcze
      nierozwiniety. Na kolko-kupkowe problemy moze pomóc przyjrzenie sie
      twojej diecie, moze jest cos, co drazni twoja córkę.
      Moja na poczatku tez miała problemy żoładkowe, podawałam debirat i
      karmiłam piersią i tyle, potem sie samo ustabilizowało.



      > Czy aby nie jest to szkodliwe?mam na
      > mysli ten cukier?Czy naprawde pomaga?Dodam ze karmie piersia i
      czytalam ze to
      > moze zahamowac laktacje.

      oczywiście, ze mozesz sobie narobic burdelu w laktacji swieżo
      rozpoczetej i jeszcze nieustabilizowanej. A dawanie cukru to
      przezytek z lat 50 czy 60-tych i teraz nikt madry tego nie daje.
      Karm piersia, a teściowa wywal za drzwi z jej madrosciami, niech
      sama pije sobie wode z cukrem.


      Polecm tez forum eksperckie karmienie piersią.
      • hanimulka Re: Woda z cukrem! 03.06.09, 15:28
        To ja Wampowiem jeszcze lepszą rzecz - koleżanka (30lat, 4 dzieci)
        dosładza WSZYSTKO nawet mleczko NAN bo twierdzi że dzieci mają przez
        to mocniejsze kośći.........
        • italiakami Re: Woda z cukrem! 03.06.09, 18:45
          Taaa mocniejsze kosci ...i czarne zeby od prochnicywink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka