24.06.09, 14:15
witam,moj synus za niedlugo skonczy 6 miesiecy ale jeszcze niesiedzi tzn.siedzi ale jak go trzymam,a jak go posiedze samego to leci na boki i na przod,od kiedy bedzie juz siedzial sam jak wasze dzieci??
Obserwuj wątek
    • reni137 Re: siadanie 24.06.09, 14:30
      Moja pociecha lada chwila będzie miała 8 miesięcy i też jeszcze sama nie siedzi.
      Fakt że synek jest osłabiony ząbkowaniem bo jednocześnie szły mu 3 zęby.
      Uważam że trzeba do tego problemu podejść indywidualnie. Nie ma co wymuszać
      czegoś na dziecku bo można tylko wyrządzić krzywdę
    • atucapijo Re: siadanie 24.06.09, 14:35
      moj synek siedzi sztywno juz dawno, nie chcial lezec jak mial 3 mce,
      zaczal glosno protestowac i sie podnosic ( podciagal sie na
      zabawkach zawieszonych nad nim) jak mial ze 4 mce... dzis skonczyl 7
      mcy i siedzi, raczkuje, z siedzenia sie podnosi i staje na nogach,
      jesli ma oparcie np lozeczko. moim zdaniem, duza w tym zasluga
      czestego kladzenia na brzuchu, ma mocne miesnie i dlatego sie
      trzyma. jak sie bawi twoj synek??? na plecach, czy na brzuchu=
      sprobuj go przekrecac plecy-brzuch -plecy, prowokowac zeby sam sie
      jak najwiecej ruszal, a pewnie i siadania sie nauczy. tzn siedzenia.
      bo siadanie to wieksza filozifia, podobno dziecko najpierw raczkuje,
      a potem samo siada na pupie, wlasnie z pozycji raczkujacej.
    • leneczkaz Re: siadanie 24.06.09, 15:04
      Moj sadzany siedział od 5-tego m-ca.
      Od ok. ósmego m-ca z siadu zaczął raczkować.
      Teraz ma 8,5- staje i drepta trzymając się czegoś.
    • embeel Re: siadanie 24.06.09, 15:17
      moja siedmiomiesięczna też jeszcze nie siedzi. szoruje za to brzuchem po
      podłodze i zawija łokciami niczym jakiś 'marines' i zaczyna stawać i powoli
      przemieszczać się 'na czterech łapach'

      --
      Nietoperz
      • carinica011 Re: siadanie 24.06.09, 15:35
        o mamo... nie sadzaj dziecka, które nie potrafi usiąść samo - nauczy się,
        gwarantuję, bez pomocy. nie stawiaj, nie prowadź pod paszki - dzieci są
        mądrzejsze od ich matek - jeśli nie są na coś gotowe nie robią tego. np
        przewracają się na boki...

        na pocieszenie - moja nigdy nie była stawiana, sadzana, prowadzona... wszystko
        opanowała sama i całkiem nieźle jej wychodzi.
        • kaisog3 Re: siadanie 24.06.09, 15:43
          popieram Cie w 100%.

          Do autorki wątku.....Po pierwsze każde dziecko jest inne, po drugie więcej można
          zaszkodzić niż pomóc robieniem czegoś na siłę, po trzecie zapytaj swojego
          pediatry w jakim przedziale wiekowym dziecko powinno samo siedzieć - znając ten
          przedział będziesz spokojna a w razie czego będziesz mogła interweniować.
        • martucha55 do carinica011 24.06.09, 18:45
          Mam do Ciebie pytanie, ponieważ sama mam, narazie w planach, nie sadzanie, nie
          stawianie itp...
          Jak rozwiązać to praktycznie? Kiedy dziecko poczuje, ze może siedzieć, będzie
          się prężyło i wyginało żeby tylko usiąść. Jak temu zapobiec? Albo czy można
          sadzać dziecko na kolanach? Jeśli nie to jak je trzymać... smile
          dziwne pytania, wiem smile
          Moja córka ma 3 miesiące i już się pręży, żeby siadać...
          • carinica011 Re: do carinica011 24.06.09, 18:55
            jak poczuła, że może zacząć siadać, zaczęła się układać na boku nie
            przymierzając jak Cezar, tylko kiści winogrona jej brakowało smile w końcu sama
            usiadła.
            jeśli chcesz posadzić dziecko na kolanach, to raczej nie rób tego na krześle,
            tylko na kanapie, w fotelu, by dziecko opierając się plecami o twój brzuch
            znajdowało się w pozycji półleżącej. no i lepiej nie oglądać tak z dzieckiem
            władcy pierścienia smile kilka minut, bez przesady.
            próbom samodzielnego siadania nie zapobiegniesz, wszystko, co dziecko robi samo,
            jest doskonaleniem umiejętności, ingerencja często przynosi odwrotny skutek
            (zaburzenia równowagi itp.) dlatego lepiej zaufać dziecku - ono wie, co robi.
            Pozdrawiam
            • martucha55 Re: do carinica011 24.06.09, 19:02
              hhmmm...a w jakim wieku Twoje dziecko usiadło? i z jakiej pozycji? Czy dziecko
              siada tylko z pozycji "na czworaka"?
              • carinica011 Re: do carinica011 24.06.09, 19:08
                usiadła jak miała 6,5 miesiąca z pozycji... hmmm kombinowanej smile raczkować
                zaczęła równolegle, ale to dlatego, że upodobała sobie turlanie jako sposób
                lokomocji. robiła tak, że się turlała, zatrzymywała na boku, podciągała do
                raczków i siała. czasem siadała z leżenia na boku, podpierała się ręką i po
                kawałeczku podnosiła.
    • super-mikunia Re: siadanie 24.06.09, 15:41
      Młody w okolicach właśnie 6 usiadł sztywno i z wyprostowanymi
      plecami.Mojej córki koleżanka zaczęła pewnie siadać dopiero gdy
      zaczęła chodzić w 11 m-cu. Dziewczynka się świetnie rozwija ma
      obecnie 1,5 roku, ruchliwa, komunikatywna. To na prawde różnie bywa.
      6 m-ne dziecko na prawdę ma prawo chwiać się posadzone.
      • oliwka2009 Re: siadanie 24.06.09, 15:44
        Moja córka skończyła 6 mies. i nadal nie siedzi. Ale wiadomo - dzieci różnie się
        rozwijają. jak byłam na kontroli u neonatologa to nie kazała jej sadzać tylko
        jak leży wziąć ją za ręce i delikatnie podnosić do siadu. Wtedy szybciej się nauczy.
        • kaisog3 Re: siadanie 24.06.09, 15:52
          ciekawe...
        • carinica011 Re: siadanie 24.06.09, 16:27
          oliwka2009 napisała:

          > Moja córka skończyła 6 mies. i nadal nie siedzi. Ale wiadomo - dzieci różnie si
          > ę
          > rozwijają. jak byłam na kontroli u neonatologa to nie kazała jej sadzać tylko
          > jak leży wziąć ją za ręce i delikatnie podnosić do siadu. Wtedy szybciej się na
          > uczy.


          czytam to i mam wieeeelkie oczy....
          1. kto chodzi z 6mczniakiem do neonatologa i po co?
          2. gdzie ten lekarz zdobył dyplom i kiedy?
          3. zawitkowski nie jest dla mnie guru, ale jest głosem rozsądku, proponuję
          przejść się do niego z tym ciągnięciem dziecka za ręce (jeśli nie lubisz swojego
          dziecka, to rób tak, jest duża szansa, że mu coś uszkodzisz)
          • oliwka2009 Re: siadanie 24.06.09, 16:31
            Chodzę do neonatologa bo po urodzeniu były problemy miałam chore dziecko więc
            sie nie dziw bo to przykre.. , a ja jej nie siągnę na siłe !!wystarczy że się
            złapie moich dłoni i sama się podnosi. Chyba żle zrozumiałś...
            • kaisog3 Re: siadanie 24.06.09, 17:46
              a Tobie się z neurologiem nie pomyliło?... neonatolog zajmuje się noworodkami a
              pediatra niemowlakami i starszymi dziećmi.
              Poza tym "ciągnięcie" dziecka za ręce to chyba nie zalecenie lekarskie...
              • aneckey Re: siadanie 24.06.09, 18:07
                właśnie tak się robi:podajesz dziecku ręce,a ono samo się podnosi i ćwiczy sobie
                mięśnie
                • carinica011 Re: siadanie 24.06.09, 18:38
                  aneckey napisała:

                  > właśnie tak się robi:podajesz dziecku ręce,a ono samo się podnosi i ćwiczy sobi
                  > e
                  > mięśnie

                  później obkłada się poduszkami, żeby stabilniej siadało a na koniec chodzi do
                  neurologów i innych terapeutów, bo dziecko nie siedzi, nie raczkuje, nie staje,
                  ma krzywy kręgosłup...

                  NIE tak się nie robi, no chyba że dziecku krzywdę, to przepraszam.
                  • aneckey Re: siadanie 24.06.09, 18:49
                    siedzi sama odkąd skończyła 5,5 miesiąca,zaczęła raczkować jak miała 7,5, chodzi
                    od 10,5 mca.Teraz ma 11.To jest moje 3 dziecko więc nie wyjeżdżaj mi tu z
                    krzywymi kręgosłupami skoro nie masz o tym pojęcia smile.Żadne nie ma problemów z
                    kręgosłupem.
                    • carinica011 Re: siadanie 24.06.09, 19:00
                      ilość posiadanych dzieci nie świadczy w żaden sposób o jakości posiadanej
                      wiedzy. no cóż, życzę zdrowia twoim dzieciom....
                    • kaisog3 Re: siadanie 24.06.09, 19:01
                      z całym szacunkiem ale nie masz racji.... tak robią "babcie" od pokoleń. A to
                      że jest to Twoje 3 dziecko nie świadczy o tym, że nie popełniamy błędów. Jeżeli
                      już chcesz dziecku "pomóc" siadać to w pozycji leżącej podkładasz dziecku ręce
                      pod pachy (z tyłu na łopatkach) i delikatnie unosisz, i to nie na prosto a na
                      dany bok, tak jakby lewe ramie szło do prawego kolana. Niestety nie umiem tego
                      jakoś lepiej opisać a sam ruch jest banalnie prosty... W każdym razie ciągnięcie
                      dziecka za ręce jest złe.
                      • aneckey Re: siadanie 24.06.09, 19:08
                        kaisog3 napisała:

                        > A to
                        > że jest to Twoje 3 dziecko nie świadczy o tym, że nie popełniamy błędów.
                        Świadczy,ponieważ mam ZDROWE dzieci i widocznie nie był to błąd

                        > ciągnięcie
                        > dziecka za ręce jest złe.

                        A kto pisał o ciągnięciu???
                  • leneczkaz Re: siadanie 24.06.09, 19:03
                    Każdy lekarz tak właśnie sprawdza czy dziecko się dobrze rozwija. Każdy daje
                    palce a dziecko fik i siada. Mamusie czasami mogą poćwiczyc to w domu, ale nie
                    namiętnei, każdego dnia. Raczej dla pokazania, że można.

                    3 dni temu była u mnie prababcia. Starym prababciowym sposobem obwiązała Minia
                    ręcznikiem i poprowadziła. RAZ!Od tej pory mały staje i robi kilka kroczków przy
                    meblach.
                    Dzieciom czasem wystarczy pokazać, że coś można i one to powtarzają. Na tym
                    właśnie opiera się metoda NDT Bobath, którą propaguje Zawitkowski. Takrze
                    napewno by nie skrytykował pokazywania dziecku jakiś ruchów. Oczywiście nic na
                    siłę i na długo.
                    • oliwka2009 Re: siadanie 26.06.09, 11:05
                      leneczkaz napisała:

                      > Każdy lekarz tak właśnie sprawdza czy dziecko się dobrze rozwija. Każdy daje
                      > palce a dziecko fik i siada. Mamusie czasami mogą poćwiczyc to w domu, ale nie
                      > namiętnei, każdego dnia. Raczej dla pokazania, że można.
                      >

                      No właśnie i tak robię. Jajk już pisałam nic na siłę. A do neonatologa to chodzi
                      się z dzieckiem do roku czasu.
    • castelia Re: siadanie 26.06.09, 21:12
      Moja córka siedzała sztywno dopiero jak skończyła 9 miesiąc a 2
      tygodnie później sama zaczeła siadać z leżenia na pleckach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka