maja.46 14.07.09, 16:32 witam, mam takie pytanie. Karmię piersią i czoraj na jednej pojawilo mi sie zaczerwienienie i boli w tym miejscu, nawału pokarmu nie mam bo dziecko regularnie je. Czy to stan zapalny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kanna Re: do karmiacych mam 14.07.09, 16:37 Moze być, przystawiaj dziecko JAK NAJCZESCIEJ do tej zaczerwienienej piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
desse_o Re: do karmiacych mam 14.07.09, 16:45 zajrzyj na forum karmiących piersią: forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html tam na pewno pomogą dziewczyny i p. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
melixsa Re: do karmiacych mam 14.07.09, 16:59 Najpewniej zapalenie. Jak piszą przystawiaj małego jak najczęściej do bolącej piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
kaisog3 Re: do karmiacych mam 14.07.09, 19:07 zrób sobie okład z kapusty zbij liść, włóż do zamrażalnika i taką zamrożoną połóż na pierś. Ulga gwarantowana Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: do karmiacych mam 14.07.09, 21:48 To zastój (jeszcze nie zapalenie, to objawia się m.in. gorączką). Zobacz porady eksperta w moim poście tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,570,97812633,97815038,Re_pomozcie_zdiagnozowac.html Odpowiedz Link Zgłoś
maja.46 Re: do karmiacych mam 15.07.09, 13:29 dzieki, kapusta troche pomogła, ale mimo ze piers jest pusta po karmieniu to dalej troche boli. Odpowiedz Link Zgłoś
talablaska Re: do karmiacych mam 17.07.09, 09:38 dokładnie 3 tygodnie temu miałam to samo-to zatkany przewód mlekowy. Stosowałam okłady z kapusty po każdym karmieniu, albo z mokrej zimnej tetry. Karmienia 2 pod rząd z bolącej piersi potem dopiero ze zdrowej po około 4 dniach ból przeszedł. I pomogło również karmienie w ułożeniu z pod pachy-lepiej synek oprózniał pierś. Odpowiedz Link Zgłoś
ophelia78 Re: do karmiacych mam 17.07.09, 11:10 Tylko pamietaj, żeby tej kapusty lub zimnje tetry nie kłaść na brodawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: do karmiacych mam 17.07.09, 13:47 może to hardcore , ale mi w mega zastoju z gorączką itp pomógł mąż. Dzieciak w żadnej pozycji nie mógł ruszyć zatkanego przewodu,żadna kapusta i okłady nie dawały rady i połozna poleciła męża przystawić Śmiechu mieliśmy co niemiara , ale zassał się i poszło, kanalik się odblokował i zapalenie minęło. Odpowiedz Link Zgłoś