zazou1980
17.07.09, 11:07
mam problem z młodą (7 m-cy), bo straszny z niej niejadek, a jak dostanie coś
do łapki to od razu do buzi bierze. jeśli jest to jedzenie, to większość po
sobie rozsmaruje, ale zawsze coś tam zje.
tylko trochę brak mi pomysłu co mogę dać, by się nie bać o zakrztuszenie? na
razie radzi sobie z chrupkami, biszkoptami, wczoraj dostała obraną brzoskwinię
i też jej poszło. co jeszcze mogę dać? bo np. bananem i arbuzem się krztusi...