Dodaj do ulubionych

Wygina się w tył

22.12.03, 16:21
Cześć dziewczyny.
Mój 3,5 miesięczny synek bardzo odgina się w tył. Szczególnie kiedy trzymam
go na rękach i gdy leży na moich kolanach. Zwiesza główkę do tyłu i tak trwa
przez jakiś czas. Potem wraca do normalnej pozycji aby po chwili znowu się
wygiąć.
Czy wasze maluchy też tak robią? Czy to coś nienormalnego? A jeśli tak to co?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • iwonak112 Re: Wygina się w tył 23.12.03, 15:48
      Mój synek też tak się wygina. Wezwałsm lekarza i on stwierdził, że dzieci tak
      robią i on nie widzi nic niepokojącego. Lekarz pracuje w klinice, więc chyba
      się orientuje. Ale ja i tak, jeśli to nie ustąpi pójdę z nim do specjalisty.
      Bo z dziećmi to tak jest, że nigdy nic do końca nie wiadomo. Może nie być nic,
      a może coś bardzo poważnego. Mam jednak nadzieję, że z naszymi dziećmi jest
      wszystko ok.
      • agaa.k Re: Wygina się w tył 23.12.03, 23:00
        Amelka też tak robi, jak się złości, cała sztywnieje i się wygina, ale u niej
        to objaw złości i znudzenia, nie lubi bezczynnie leżeć na kolanach. Wystarczy
        ją zabawić i już przechodzi...
    • antonina_74 Re: Wygina się w tył 23.12.03, 16:12
      Witaj,
      mój syn tak robił, wyginał się mocno do tyłu i też się bałam co to może być,
      jeden lekarz straszył porażeniem mózgowym (a mogłam się bać bo poród był długi
      i trudny zakończony cc), ale kolejni lekarze pediatrzy stwierdzili że po prostu
      niektóre dzieci tak robią i to nic poważnego. Po jakimś czasie przestał, wolał
      zajmować się siadaniem niż wyginaniem smile rozwija się dobrze, teraz jest
      sprawnym mądrym 4-latkiem.
      Jeśli cię to niepokoi to po prostu pójdź do dobrego pediatry, warto nawet dla
      własnego spokoju rozwiać jakiekolwiek wątpliwości.
      Pozdrawiam,
      Antonina
      mama Kuby (4,2) i Zosi (28/9/03)
    • mama_majki Re: Wygina się w tył 24.12.03, 07:17
      Mysle, ze wiele osob bedzie ci probowalo wmowic napiecie miesniowe. Tym nie
      mniej jesli nie widzisz innych objawow dziwnych, to badz spokojna. Po prostu
      to kolejny etap rozwojowy dziecka. Majka dokladnie w tym samym czasie robila
      mostki przez tydzien. Potem przestala na rzecz brzuszkow, teraz robi je
      sporadycznie. Nam lekarka powiedziala, zeby sie nie przejmowac i tak tez
      robimy. Pozdrawiam swiatecznie.
      Kasia i Maja
      • mijuli1 Tak, śpijcie spokojnie, aż będzie za późno... 24.12.03, 07:57
        • mijuli1 ... 24.12.03, 08:05
          Wszystkim mamom, które mają jakiekolwiek wątpliwości radzę skonsultować problem
          z neurologiem dziecięcym. Odginanie się do tyłu może świadczyć o niewłaściwym
          napięciu mięśniowym, a to z kolei występuje przy porażeniu mózgowym. I nie
          piszę tego by Cię "straszyć" - jak to gdzieś wyżej przeczytałam. Ale beztroska
          i tłumaczenie sobie, że to na pewno taki etap rozwoju to niewłaściwa droga. W
          przypadku niemowlaczków wszystko jest istotne i ważne i może wpłynąć na ich
          przyszłe (całe) życie. Dlatego nie należy nic przegapić. Mam nadzieję, że to
          nie jest nic poważnego, ale to ma stwierdzić lekarz (najlepiej neurolog) a nie
          emamy. Moje dziecko też odginało się do tyłu.... i nie był to tylko taki etap w
          jego rozwoju...
          • mama_majki Re: ... 24.12.03, 09:21
            Bardzo ci wspolczuje, ze twoje dziecko jest chore. I na pewno nie mozna
            pewnych spraw bagatelizowac. Ale nadal mysle, ze neurolog to taki lekarz od
            wynajdywania chorob. Ja jak mam watpliwosci konsultuje to z 2 pediatrami i
            dopiero wtedy ewentualnie podejmuje decyzje czy isc do specjalisty czy nie.
            Niezego nie nalezy przeoczyc to pewne. Ale nie nalezy tez szalec.
            Twoj przyklad jest na jednym biegunie. Na drugim moja kolezanka, ktorej przez
            3 miesaice mowiono ze dziecko ma wodoglowie, zrobione malej tysiace badan,
            ktore nic nie wykazaly, a potem jakis madry lekarz powiedzial, ze duza glowe
            ma po tacie i tyle. Dobrze sie rozwija, ma ponad rok ale ile niepotrzebnie
            nerwow zjedli, i ile dziecku sprawili bolu roznymi kluciami, usg, tomografiami
            i badaniami to ich.
            Pozdrawiam
            Kasia
          • chalsia Re: ... 14.01.04, 00:01
            Niewłaściwie napięcie mięśniowe nie musi być objawem porażenia mózgowego. To
            tak dla uspokojenia.

            Pozdrawiam,
            Chalsia
    • osmag Re: Wygina się w tył 25.12.03, 23:03
      A ile bólu sprawiliby gdyby okazało się to wodogłowie i nie było leczone?
      Czasami pewne rzeczy trzeba wykluczyć aby spać spokojnie i na pewno nikt nie
      robi badań dla swojej przyjemności( zwłaszcza dzisiaj kiedy Fundusz obcina
      pieniądze na wszystkie badania)
    • mamuska30 Re: Wygina się w tył 25.12.03, 23:24
      Zgadzam się z poprzedniczkami. Nie pozostawaj sama z tematem.
      Moja dzidzia ma prawie 7 m-cy. Od mniej więcej 2 m-ca prosiłam na zwrócenie
      uwagi na wyginanie się dwóm pediatrom. Mówili, że spoko, że wszystko dobrze. Ja
      mimo wszystko wyciągnęłam skierowanie do neurologa dziecięcego i rehabilitanta.
      Aktualnie robimy masę ćwiczeń przy których mój "duży" chłopczyk b. się
      denerwuje i postrzega mamę jako tą, która go męczy. Sama rozumiesz, że z 2-3
      miesięczn ą dzidzią byłoby mi dużo łatwiej.
      Idź do neurologa dziecięcego !
    • kamama Re: Wygina się w tył 13.01.04, 22:18
      Uważam że powinnaś udac się do specjalisty, zreszta po tym co tu przeczytałas
      i tak na pewno pójdziesz dla świętego spokoju.
    • zuzu1000 Re: Wygina się w tył 14.01.04, 11:26
      powtarzam to co napisałam w temacie "czy to porażenie"
      tak jak moje poprzedniczki poradziłabym ci iść do neurologa - dobrego!!!!!!
      mojemu synkowi przy porodzie złamali obojczyk i lekarz kazał mi go kłaśćtylko na plecach lub na prawym boku.
      nie lubiał spać na plecach a więc spał na boku. Po 3 , 4 tygodniach mały zaczął potwornie wyginać główkę do tyłu.
      Zaczęłam mu blokować główkę od tyłu poduszką (co go uratowało). Przy pierwszym szczepieniu (6 tygodni) powiedziałam to lekarzowi
      i wysłał mnie do neurologa. Okazało się że dlatego ze leżał ciągle na boku (przez wspomniany obojczyk) nie miał czucia z tyłu i
      zaczął się
      wyginać i wystawiać język - zaczął się rozwijać nie symetrycznie.
      Moja wczesna interwencja oraz porady lekarza- ćwiczenia- (dobrze że to były początki) przyczyniła się do tego że dziś jest
      wszystko w porządku.
      Tak jak radziła moja poprzedniczka podaj skąd jesteś może ktoś zna dobrego neurologa
      trzymaj się
      pozdrawiam wszystkich
    • agnieszka.borek Re: neurolog w warszawie 14.01.04, 11:30
      Polecam neurologa ze szpitala przy Niekłańskiej w Warszawie, dr Świetochowską.
      Z tym, że do niej są długie terminy. Telefon do rejestracji 617 11 92.
    • agnieszka.borek Re: Wygina się w tył 14.01.04, 11:40
      Polecam neurologa dlatego, że moja Weronika (6,5 miesiąca) ma wzmożone napięcie
      mięśniowe, też się wyginała, a w dodatku pręży nóżki. Byłam u neurologa, żeby
      wykluczyć zmiany neurologiczne (na szcęście pod tym katem jest wszystko w
      porządku). Teraz chodzimy na rehabilitacje. U mojej zauważono to po ukończeniu
      5 miesiąca po wizycie w poradni rehabilitacyjnej na moją własną prośbę.
      Pozdrawiam, wszystko będzie na pewno dobrze, ale lepiej sprawdzić.
    • witka06 Re: Wygina się w tył 14.01.04, 13:03

      witam serdecznie,
      moj synek tez wyginal sie do tylu. pytalam o to ortopede, ale stwierdzila,ze to
      nic, ze pewnie polyka powietrze.pediatra tez kazala czekac az skonczy3 mies. bo
      wtedy powinno przejsc, gdyz wiekszosc takich zachowan to przyzwyczajenia z
      ulozenia w brzuchu. jednak to nie przechodzilo i zazadalam skierowania do
      specjalisty. okazalo sie,ze mamy zbyt niskie napiecie miesniowe.synek przez to
      silne odginanie sie do tylu, ma bardzo silne "prostowniki" natomiast slabe
      miesnie brzuszka i cwiczymy!!. mysle,ze nie zaszkodzi skonsultowac sie ze
      specjalista. zdrowka zycze i pozdrawiam
      wiola
    • kaha3 Re: Wygina się w tył 14.01.04, 14:32
      Witam, mi tez mowiono, ze mam bardzo silne dziecko - kiedy w wieku2,5 miesiaca
      potrafil utrzymac glowke ponad 3 minuty. Neurolog stwierdzila, ze dzieci sie
      wyginaja i juz. Po miesiacu kiedy maluch nie potrafil utrzymacglowki w czasie
      proby trakcyjnej (podnoszenie lezacego dziecka za raczki) poszlam do inneo
      lekarza ktora stwierdzila asymetrie i silne napiecie miesniowe, dzidzius
      trafil na turnus rehabilitacyjny i dodatkowo cwiczylam go w domu. Teraz ma pol
      roczku i idzie juz zgodnie z kalendzarzem dla swojego wieku. Jezeli masz
      jakies watpliwosci ZAWSZE lepiej isc do lekarza!
      pozdrawiamy
      kasia&julek
    • fionna Re: Wygina się w tył 14.01.04, 14:59
      Witaj,
      ja też uważam, że lepiej dmuchać na zimne i pójść do neurologa, ale tylko
      dobrego (ja polecam dr Potakiewicz). Mój synek był badany przez paru
      neurologów, a każdy miał, żeby było zabawniej inną opinię.
      Mój synek też się trochę odginał, oglądali go neurolodzy i nic nie znaleźli.
      Dopiero gastroenterolog (mały miał problemy z jedzeniem) stwierdził, że takie
      odginanie, oprócz problemów neurologicznych może świadzcyć o refluksie. Kiedy
      sok żołądkowy cofa się do przełyku dziecko też tak odgina główkę (jakby mu się
      odbijało).
      Pozdrawiam
      • chalsia Re: Wygina się w tył 15.01.04, 00:17
        Dr. Potakiewicz jest OK.
        I nie po raz pierwszy spotykam się z dobra opinia o niej.

        Pozdrawiam,
        Chalsia
    • anies75 Re: Wygina się w tył 15.01.04, 23:14
      to dosc normalne
      mój tak robił
      teraz juz nie robi, jest ok
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka