kocik_76
27.12.03, 19:13
Drogie Mamy,
Juz trace nadzieje - moj 2-miesieczny synek juz od prawie miesiaca meczy sie
(a raczej my sie meczymy, patrzac na niego) wlasnie z ta dolegliwoscia.
Smarujemy go robiona na recepte mascia (baza- cynk), ktora wprawdzie usuwa
krostki, ale jednoczesnie bardzo wysusza mu skorke na buzi. Kazdorazowe
zastosowanie drugiej przepisanej masci (z wit. A) powoduje natychmiastowy
powrot wypryskow... A poniewaz minal juz miesiac tej naszej kuracji, a efekty
mizerniutkie, to - pomocy! Na dodatek obawiam sie, jak bedziemy wychodzic na
spacer w chlodniejsze dni - bez zadnej ochrony tej delikatnej buzi nie
wyobrazam sobie naszych spacerkow...
Dzieki z gory za pomoc -
Zalamana Kasia