Dodaj do ulubionych

Smoczek- dajecie?

02.09.09, 00:10
Jestem mama tygodniowego maluszka. Zaczelam dawac mu smoczek. Moj Syneczek ma potrafi nie spac np 6-7godz, lezy sobie wtedy, nie placze, ale cale raczki wpychal do buzi i ssal lapczywie (nie byl glodny)- bylo mi go szkoda, wiec zaczelam mu podawac smoka. Teraz zastanawiam sie jednak czy to nie za wczesnie? Sa chwile, gdy nie chce mu podac smoka to strasznie sie denerwuje i bardzo szybko rusz glowka w prawo i w lewo.
A jak jest u Was? Dajecie swoim maluszkom smoczka? Jesli tak to od kiedy- Moj Syneczek skonczyl w pn tydzien?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 00:39
      Nie dawaj mu smoczka.
      Jeśli ssie rączki, to mu na to pozwól, to o wiele bardziej rozwojowe zajęcie dla
      noworodka niż ssanie gumy, rączki są interaktywne - jak sie za mocno zaciśnie
      dziąsla, to boli, jak się szarpnie, to uciekną.
      Mam nadzieję, że przez te 6-7 godzin jednak ddawałaś mu jeść? To bardzo dużo
      czasu jak na noworodka.

      Poza tym, z tego co kojarzę, chciałas karmić piersią? Przez to, że ze smoczkiem
      można zrobić wszystko, a on nie zareaguje, ryzykujesz taką samą aktywnosć na
      piersiach.

      No i, cholera, dziecko odmawia smoczka, to po co mu wciskasz? Za parę miesięcy
      będziesz się wkurzać, że wszędzie ze smoczkiem, a za półttora roku będziesz
      pisac rozpaczliwie posty na forum, jak sie pozbyć smoka.
      Wywal. Nie dawaj.
      • asiula1306 Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 00:47
        popieram przedmowczynię, moj synek wprawdzie korzystał ze smoczka ale pozbył się
        go bez żalu ok. 12 miesiąca, corcia w ogole nie chciała
      • betty842 Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 14:21
        mika_p napisała:

        No i, cholera, dziecko odmawia smoczka, to po co mu wciskasz?

        Założycielka wątku nie napisała że dziecko odmawia smoczka.
        Mój mały nie chciał smoka ale moja mama uparcie uczyła go smoka
        (przez 2 tyg).Nie byłam zwolenniczką smoka ale mój mały był
        straszliwym krzykaczem i czasem nawet do wc nie mogłam się
        ruszyć.Mama miała się nim opiekować po moim powrocie do pracy i bała
        się że sobie z nim nie poradzi,dlatego uczyła go smoka.Teraz nie
        żałuję że mały był smoczkowy.Ma 2 latka a smoka oduczyłam go jak
        miał 16m (bez problemu).Ważne żeby smoka używać z głową i nie
        wciskać dziecku na każdym kroku.Wtedy nie ma on żadnego negatywnego
        wpływu.
      • falka32 Re: Smoczek- dajecie? 08.09.09, 23:31
        Mika, ale z ciebie radykałka smile
        Pozwolisz? smile

        Jak chce ssać, to mu dawaj smile - nie ma nic lepszego, żeby uspokoić dziecko w
        kolejce w banku albo w skarbowym albo w supermarkecie przed świętami, kiedy
        przed tobą do kasy jeszcze tylko jedna osoba, zimą w autobusie, w aucie albo na
        spacerze, kiedy masz do domu jeszcze 500 metrów a młode się drze wniebogłosy
        pomimo mrozu na dworze. Cudowne remedium przy kłopotach jelitowych w młodości a
        potem przy fochach i nieszczęściach skoków rozwojowych i ząbkowania. Znam
        mnóstwo dzieci smoczkowych od urodzenia, które doskonale i bez trudu od samego
        początku odróżniały smoczek od piersi i rozstały się z nim w czasie wybranym
        przez rodziców w ciągu 1-2 nocy. W tym moich troje. Umiejętnie stosowany
        powinien być i to wszystko. Ssanie rączek się z nim zupełnie nie wyklucza.
        Zresztą, jak ktoś (nawet mały) jest cały w nerwach, to nie w głowie mu
        edukacyjne rączki interaktywne smile, dużo lepsze są w chwilach nudy, kiedy się
        można na nich skoncentrować.
        • falka32 Re: Smoczek- dajecie? 08.09.09, 23:44
          Jako ciekawostkę podam (już chyba gdzieś pisałam), że jeden z tych moich, którzy
          dostawali smoczek od pierwszego dnia życia, był na cycku do roku i pomimo
          wielkiego przywiązania do smoczka i niewątpliwej umiejętności ssania go,
          absolutnie nie akceptował butelki. Smoczek był do ciumkania a cycek do jedzenia,
          granica była jasna i butelkę odrzucił jako zgniły kompromis chyba, bo to ani
          jedno, ani drugie, a tez miała przecież ładny silikonowy smoczek. Chciał ją
          pociumkać, poleciało mleko, to się wkurzył jak jasna cholera i nie było mowy,
          żeby go z tego nakarmić, nawet jak był bardzo głodny. Na cycka czekał, chociaż
          mleko to samo było. Zaakceptował dopiero kaszę z łyżki. Dlatego może tak trudno
          mnie przekonać z tym zaburzaniem ssania i laktacji przez smoczek, który podaje
          się dziecku w wyraźnym celu i okolicznościach.
    • joshima Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 01:05
      Wypadałoby się przyjrzeć choćby przypiętym tematom nim się wywoła kolejnego
      durnego flejma:

      forum.gazeta.pl/forum/w,572,99245998,99245998,wychowanie_bez_smoczka.html
    • kasia.46 Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 07:43

      Mojemu synkowi dałam jak miał 4miesiące, karmiłam piersią po
      odstawieniu dostał smoczka. Z odzwyczajeniem nie było problemu,
      przestał go ssac' jak miał roczek. Córka smoka dostała w 3 dobie,
      także karmiona na piersi, to mit, że smok zaburza chęc' ssania
      piersi. Jeżeli uważasz, że twój maluszek jest dzięki niemu
      spokojniejszy to nie widze problemu.
    • marta-zs Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 09:24
      Smoczek zakupiony byl razem z wyprawka, na szczescie corka go nie
      chciala. Teraz nawet nie wie do czego sluzy, zrobila sobie z niego
      zabawke gryzak, gryzie plastik.
      • nova_33 Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 09:27
        Starsza córka nie tolerowała smoka. Potrafiła pić z butelki i nie było też
        problemu z karmieniem piersią. Synkowi dałam smoka jak miał tydzień. Karmiony
        jest piersią.
        Pozdrawiam
    • efidorek Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 09:39
      tygodniowy noworodek to po prostu zawzięty ssak wink, będzie ssał
      wszysto co trafi do jego buzi, przyłóż mu do ust cokolwiek innego i
      zobaczysz, że będzie próbował to ssać. Z czasem mija im ten zapał do
      ssania smile Jeśli się przeczeka ten okres, to smoczek najczęściej
      okazuje się zupełnie niepotrzebny. Poza tym podawanie smoczka na tym
      etapie może sprawić, ze maluch nie będzie potrafił prawidłowo ssać
      piersi. Ja bym nie ryzykowała. Za dwa-trzy tygodnie może się okazać,
      że wejdziesz na forum z pytaniem: "nie chce ssać piersi, płacze i
      złości się, podałam butelkę, co robić dalej?"
      Moja starsza córka miała takie zacięcie na ssanie, ale ona nie
      lubiła gumy w buzi, zdecydowanie wybierała pierś i w pierwszych
      dwóch tygodniach swojego życia wisiała przy piersi praktycznie non
      stop. Też mi się wydawało, że nie jest głodna, no bo jak można być
      głodnym po upływie 15 minut od ostatniego trwającego godzinę
      karmienia smile, ale pomimo tego pozwalałam jej wracać do piersi. Po
      jakichś dwóch tygodniach jej przeszło i zaczęła w końcu mieć
      normalne przerwy między posiłkami. Z młodszej już nie jest taki
      ssak, ale jeśli nie śpi, to też potrafi jeść co pół godziny.
      • martekle Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 12:47
        moj miał silna potrzebe ssania, dostał smoczek w 5 dobie
        dalej karmie pirsia, nie zaburzyl mi karmienia, laktacji itp
        a synek jest spokojniejszy
        ale mialam stracha ze smoczkiem, wiec byłabym ostrozna
        kazde dziecko jest inne
        nam sie udalo
        • bweiher Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 12:53
          Moje pierwsze dziecko dostało smoczka tuż po wyjściu ze
          szpitala.Też karmiłam piersią.
          A teraz bliźniaki nie chciały żadnych smoczków,mimo ze kupowaliśmy
          rózne(inne kształty). Wolały ssać kciuki.No cóż....
      • monnap Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 16:58
        Glupoty wypisujesz. Tu na temat karmienia piersia i dawaniu
        smoczka:
        Pacifiers No Barrier To Breastfeeding Success
        ScienceDaily (May 4, 2009) — Many women have heard of the benefits
        of breastfeeding and pacifier use in reducing the risk of Sudden
        Infant Death Syndrome (SIDS) as well as other advantages. But many
        may question the effects of pacifiers on breastfeeding success.
        Mothers need not worry about that according to Fern Hauck, M.D.,
        researcher and associate professor of family medicine and public
        health sciences at the University of Virginia School of Medicine.



        In a literature review, Hauck found that the highest level of
        evidence on pacifier use and breastfeeding shows no adverse
        relationship between the two. Her results appear in the April
        edition of the Archives of Pediatric Adolescent Medicine.

        “Physicians, nurses and others who advise parents on infant care
        issues do need to be educated about the potential benefit of using
        a pacifier for SIDS prevention, and further, now need to be
        reassured that using the pacifier should not interfere with
        breastfeeding,” says Hauck, who also sits on an American Academy of
        Pediatrics task force on SIDS. Hauck authored a study on the
        association between pacifier use and reduced SIDS risk.

        Hauck and a team of family medicine and public health researchers
        at UVA, set out to summarize literature examining an association
        between pacifiers and breastfeeding by gathering more than 1,000
        reports containing the words pacifiers and breastfeeding. Of those,
        29 studies met inclusion criteria for their review. Two independent
        reviewers collected data on study design, population demographics
        and study results. For each study, quantitative and qualitative
        characteristics were recorded. Tests of interrater agreement were
        applied to the data and quality characteristics. The quantity
        variables were submitted to meta analysis.

        Of the 29 studies, four were randomized control studies (RCT), 20
        were cohort studies and five were cross sectional studies. The
        research came from 12 countries—Australia, Brazil, Canada, Hungary,
        Italy, New Zealand, Poland, Russia, Sweden, the United Kingdom and
        the United States. Results from the four RCTs showed no difference
        in breastfeeding outcomes with different pacifier interventions,
        such as use with tube feedings, use after delivery or educational
        programs promoting non-use of pacifiers. Most of the observational
        studies— cross-sectional and cohort – reported an association
        between pacifier use and shortened duration of breastfeeding. This
        association was likely due to other factors such as breastfeeding
        difficulties or desire to wean, according to Hauck.

        “Mothers who breastfeed are often advised not to use a pacifier.
        This recommendation needs to be corrected. However, if a baby
        refuses a pacifier, it should not be forced upon him or her,” Hauck
        advises.

        Hauck adds that the best time to introduce a pacifier is usually
        when the baby is three to four weeks old, after breastfeeding is
        well established. Most of all, mothers who choose to breast-feed
        need lots of support.

        “The biggest barriers to continuing breastfeeding are a lack of
        support from family members, going back to work and using
        supplemental formula, especially before breastfeeding is well
        established.”

        In the future, Hauck and colleagues would like to study pacifiers
        and breastfeeding further with an eye toward pacifier use at
        bedtime and naptime.

        Jak nie znasz angileskiego to w skrocie ci powiem - smoczek nie ma
        wplywu na karmienie piersia.
        Uwazasz ze jest inaczej to powolaj sie na jakies zrodla a nie
        opowiesci krazace na tym forum.

    • zuzka04_4 Re: Smoczek- dajecie? 02.09.09, 14:14
      Jestem już po raz trzeci mamą, każde z moich dzieci dostawało smoka i nie widzę
      w tym nic złego. jeżeli maluch lubi i go to uspakaja to dlaczego nie? Starsze
      córki ssaly bardzo długo i ze zgryzem nie ma żadnego problemu. Syn ma 10 m-cy
      jest nadal na piersi, ssie smoka od pierwszego tygodnia życia i nie uważam żeby
      robić z tego jakiś wielki problem. Jest to moja sprawa, na pewno krzywdy tym
      własnemu dziecku nie robię a jego uśmiechnięta non stop buzia mówi wszystko.
      Zrobisz jak uważasz- ja jestem za! pozdrawiam
      • olena-net Re: Smoczek- dajecie? 07.09.09, 09:59
        Kazda mam wie co dla jej dziecka najlepsze. Ja rowniez uwazam ze jesli dziecko
        ma silna potrzebe ssania, a dzieci butelkowe (tak jak moje) maja bardzo silna
        potrzebe ssania, to podanie od czasu do czasu smoczka nie wyrzadzi krzywdy.
        Wazne tez jest to jakich smoczkow uzywamy. Ja zdecydowalam sie podawac smoczki
        MAM, ktore nie maja tego szkodliwego bisfenolu. Do tego maja anatomiczny
        ksztalt, i sa wykonane z jedwabistego silikonu. Podaje corece 2-3 razy dziennie
        jak ma problem z zasnieciem czasem.
    • anettchen2306 Re: Smoczek- dajecie? 08.09.09, 09:05
      Moj starszy syn smoka nie dostawal, karmilam go piersia, balam sie,
      ze "ssanie mu sie zaburzy", ze nabawi sie wad zgryzu, prochnicy itp
      itd. Maly byl niespokojny, czesto sie wybudzal, wisial mi na piersi
      i ssal, ssal, ssal i potem ulewal, bo za duzo wypil sad( Teraz ma 10
      lat i wlasnie zaliczyl pierwsza wizyte u ortodonty (bo zgryz to
      sprawa glownie genetyki)... mimo calkowitego "bezsmoczkowego"
      wychowania - nie pil nawet z butelki! Od razu kubek i lyzeczka po
      odstawieniu od piersi w 7 mcu, bo taka moda wtedy panowala, ze
      wszelakie smoczki (nawet te na butle) byly beee.
      Przy mlodszej corce wyprobowalam smoka - dostala wraz ze szpitalna
      wyprawka jakiegos smoka "ortodontycznego" i blooogi spokoj. Mala
      wyregulowala mi sie z piciem z piersi, spala spokojniej i dluzej.
      Ssania bynajmniej jej to nie zaburzylo, karmilam do 9 mca
      (przestalam, bo wrocilam na caly etat do pracy i zauwazylam, ze mala
      juz tak cyca nie potrzebuje). Smoka uzywala glownie przed
      zasnieciem, po zasnieciu po ok 10 min smok byl wypluwany.
    • leneczkaz Re: Smoczek- dajecie? 08.09.09, 09:44
      Używamy- super sprawa w różnych okresach stresowych- zęby, skoki rozwojowe albo
      na początku czysta potrzeba ssania.
      Polecamy big_grin
    • bacha1979 Re: Smoczek- dajecie? 08.09.09, 09:58
      zielonakoniczyna napisała:

      > Jestem mama tygodniowego maluszka. Zaczelam dawac mu smoczek. Moj Syneczek ma p
      > otrafi nie spac np 6-7godz, lezy sobie wtedy, nie placze, ale cale raczki wpych
      > al do buzi i ssal lapczywie (nie byl glodny)


      Skąd wiesz,m że nie był głodny?Powiedział Ci?
      • lavia78 Re: Smoczek- dajecie? 08.09.09, 21:14
        podałam po 3 miesiącu-wczesniej bym nie dała chciałam żeby ładnie ssał pierśsmile
        cycamy do teraz a ma już juro roczek i smok sporadycznie służył do uspokojenia i
        na drzemki-po czym, wypluwał go samsmile
        w 10 miesiącu sam z niego zrezygnował wyrzucał wypluwał i mam problem z głowysmile
    • afrodyta2307 Re: Smoczek- dajecie? 09.09.09, 19:57
      dawałam i mało tego, konsultowałam to z pediatrą, która stwierdziła że jeśli dziecko ma tak silny odruch ssania to lepszy jest smoczek, bo nigdy o od cyca nie odstawie. I faktycznie do czasu jak mu podałam smoczek wisiał na cycu prawie non stop, przejadał się, ulewał co zjadł i non stop płakał. Najważniejsze to dobrać dobry smoczek- najlepiej tak spłaszczony dwustronnie, bo te są najbardziej "ortodontyczne". Mojemu młodemu najbardziej przypasowały smoczki tommee tippee, innych - a mieliśmy chyba z 5 różnych mu nie przypasowały.
    • zabulin Re: Smoczek- dajecie? 09.09.09, 21:31
      Dawałam, nie chciał. Tylko do samego zasypiania brał, ale jak już
      był starszy. I wypluwał natychmiast po zaśnieciu. A teraz juz nawet
      przy zasypianiu nie chce.

      Za to smoka od butli lubił jak najbardziej - równie mocno jak pierś
      (karmienie mieszane)smile

      Jak nie chce, nie dawaj.
    • an52 Re: Smoczek- dajecie? 10.09.09, 04:59
      Moje dziecko 6 m-cy dostaje smoczka od urodzenia, dostawało już w
      szpitalu.
      Starsza córka też ssała smoczka od urodzenia do 1,5 roku, teraz ma 4
      lata i prawidłowy zgryz.
      Wolę smoczka niż płaczące dziecko.
      • drakas_a Re: Smoczek- dajecie? 12.09.09, 00:49
        Bardzo chciałam wychować córę bez smokasmile Przez miesiąc obie męczyłyśmy się
        strasznie, Mała wkurzała się przy cycku, bo była najedzona a tu dalej leciało, a
        ona tylko chciała possać.Darła się okropnie, nie spała itp W końcu załamana
        poszłam do poradni laktacyjnej, powiedzieli, że niektóre dzieci mają większą
        potrzebę ssania i żebym dała jej smoka, bo się zamordujemy. Od tego czasu w
        uzasadnionych przypadkach smoka dostaje, w niczym to nie przeszkadza. Nie daję
        oczywiście za każdym razem, gdy płacze - bo przecież kiedyś też musi się wykrzyczeć.
        Myślę, że stosowany z umiarem nie zaszkodzi
    • deela Re: Smoczek- dajecie? 12.09.09, 01:09
      daje a co?
      i tak jestem najgorsza matka w tym kraju
      ja daje jak marudzi a sam nie wie czego chce :o
      rece zjada sobie do lokci, na zdrowie, interweniuje dopiero jak sie zaczyna nimi
      dlawic
      • olena-net Re: Smoczek- dajecie? 22.09.09, 21:15
        Ja daje. Smoczki MAM
        www.mambaby.pl/produkty_smoczki_2-6_miesiaca_mam_circles.html
        jesli to pomaga mojej coreczce w zaspokojeniu potrzeby ssania to czemu mam nie dac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka