maral97 13.11.04, 21:33 Moje - planowane co prawda na maj 2005 ale czerwiec też jest ok Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nonu Re: Planowane czy tzw. wpadka? 14.11.04, 09:15 U nas planowane, udało sie przy pierwszym cyklu. A myslalam, ze troche wiecej przyjemnosci to kosztuje))) Odpowiedz Link Zgłoś
romilka Re: Planowane czy tzw. wpadka? 14.11.04, 09:24 Ja planowałam z mezem od razu p slubie a slub był 19 czerwca,udało sie po 4 miesiacach ale zmiescilismy sie w planie.... Nasza dzidzia jest jak najbardziej planowana!! Romi-Dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
olina77 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 14.11.04, 11:46 A ja wygrałam jakiś czas temu wycieczkę, którą przekładaliśmy od maja do września. W końcu polecieliśmy do Tunezji z planem, że wracamy w trójkę. No i udało się! Nasze maleństwo zrobiliśmy na Saharze! --- truskawka Odpowiedz Link Zgłoś
rosanna Re: Planowane czy tzw. wpadka? 14.11.04, 11:49 olina77 napisała: > A ja wygrałam jakiś czas temu wycieczkę, którą przekładaliśmy od maja do > września. W końcu polecieliśmy do Tunezji z planem, że wracamy w trójkę. No i > udało się! > Nasze maleństwo zrobiliśmy na Saharze! > --- > truskawka Super, to bedzie gorace dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
olina77 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 14.11.04, 13:04 Żeby było zdrowe. Jak wiesz złapałam jakieś przeziębienie. Oby nie wpłynęło na dziecko. Czytałam, że w 10 tygodniu jest już bardziej odporne na infekcje. --- truskawka Odpowiedz Link Zgłoś
sgosia5 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 18.11.04, 17:33 My pierwsza córcię zaraz po powrocie z Tunezji! I to po trzech latach prób! Odpowiedz Link Zgłoś
lolo09 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 14.11.04, 19:04 nie bede oryginalna u nas tez planowane, dodatkowo staralismy sie o dziewczynke (mialam testy owu od ewy) choc wane aby zdrowe. udalao sie za 1 razem z czego sie bardzo ciesze bo w najwieksze upaly brzuszek juz powinien jezdzic wozkiem )))) Odpowiedz Link Zgłoś
hakdil Re: Planowane czy tzw. wpadka? 14.11.04, 21:18 Planowane,długo oczekiwane. Odpowiedz Link Zgłoś
maral97 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 14.11.04, 22:27 Niesamowite jesteśmy A w koło tyle plotek o wpadkach! Odpowiedz Link Zgłoś
ewucha28 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 15.11.04, 10:30 Ja w sierpniu po miesiączce pozbyłam sie wkładki,ktora mnie chroniła przez prawie 5 latPodeszliśmy do sprawy drugiego dziecka -jak sie uda to super jak nie to bez paniki.No i 1.09 miałam OM,udało sieByłam troche w szoku ,ze dlugo nie trzeba bylo czekać,tyle słyszy sie o staraniach i problemach,ale jak człowiek podchodzi do sprawy bezstresowo to wychodzi idealnie))) Odpowiedz Link Zgłoś
maral97 do ewucha28 15.11.04, 10:38 No proszę - ja też miałąm OM 1.09. a jednak jest ktoś na forum z dpkładnie tym samym cyklem (w terminie porodu napisałaś 7,8 kalendarz mówi o 8 Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ewucha28 Re: do maral 15.11.04, 16:23 A ile trwa Twoja miesiączka i ilu dniowy masz cykl,bo ja 30 dniowy a miesiączka 7 dni,to są te drobne róznice(np 28 dniowy cykl daje inną date porodu).USG wykazało ,ze 12.06 będzie rozwiązanie.Jutro ide do lekarza zobaczymy co powie mi tym razem.Ja myśle ze rozwiązanie przyjdzie w dniu kiedy dzidzia będzie chciała,poprzednio miałam termin na 10.01.2000r a rodziłam 17.01.2000r. Odpowiedz Link Zgłoś
maral97 Re: do ewucha28 16.11.04, 15:38 Wiem, że nikt nie jest w stanie przewidzieć dokładnej daty ale jak już trzymamy się kalendarza to wychodzi 8. Pierwsze dziecko miałam planowane na 16 a urodziłam 19 z kolei wg USG miał to być 18 więc zdecydownie to zależy od samej Dzidzi Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania19752 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 15.11.04, 12:21 Również planowane, ale udało się w 3 cyklu. Sytuacja identyczna jak przy pierwszym maluchu. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Planowane czy tzw. wpadka? 15.11.04, 12:37 Planowane, w trzecim cyklu. Próbowaliśmy na dziewczynkę, ale owu wyskoczyła w 9 dc i chyba znowu chłopaczek bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
jancze Re: Planowane czy tzw. wpadka? 15.11.04, 15:27 A u mnie planowana wpadka. Bo to było tak. Planowaliśmy dziecko drugie, ale bliżej nie wiadomo kiedy. To znaczy chcieliśmy, tylko na razie nie teraz, bo to brak mieszkania, bo brak pracy itp.. To "na razie" ciągnęło się dwa lata. A potem coraz mniej dokładnie stosowaliśmy się do rozkładu temperatur, w końcu dostaliśmy swoje małę mieszkanko a to dało nam poczucie bezpieczeństwa i skończyło się życie w trójkę. Odpowiedz Link Zgłoś
rosanna Re: Planowane czy tzw. wpadka? 16.11.04, 14:17 U nas tak samo Mialo byc drugie, ale ciagle to przekladalismy, ostatnio myslalam, ze juz sobie darujemy, a tu prosze - taki DAR! Odpowiedz Link Zgłoś
maria70 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 15.11.04, 15:44 u nas tez palnowane, ale szczerze to myslałam, że dłużej nam to zajmie czasu a tu za pierwszym razem, tak więc do ślubu szlismy w trójkę Odpowiedz Link Zgłoś
strzala04 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 15.11.04, 17:22 U nas planowana wpadka. Właściwie to nie zabezpieczaliśmy się od jakiegoś roku, ale dopiero na wakacjach w Grecji udało się zajść. Też przyjechaliśmy w trójkę Odpowiedz Link Zgłoś
olina77 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 15.11.04, 19:32 Bo na wakacjach to tak bezstresowo. Nie myśli się o pracy, problemach, rachunkach itp. Organizm jest zrelaksowany, seksik jakoś częściej się uprawia i ogólnie jest fajnie i ciepło. Myślę, że to miało duży wpływ na moje wakacyjne zajście w ciążę. Też tak myślisz strzala04? Wymyśliłam, że nasze dzieci powinny mieć podwójne obywatelstwo --- truskawka Odpowiedz Link Zgłoś
maral97 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 15.11.04, 19:35 Dziewczyny gratulacje to chyba najszczęśliwsze wpadki w Waszym życiu Odpowiedz Link Zgłoś
strzala04 Re: Planowane czy tzw. wpadka? 15.11.04, 21:06 Też tak myślę Nawet zaczęłam przeglądać imiona greckie. Okazuje się, że wiele z naszych imion ma greckie pochodzenie. Luz, relaks, dobre samopoczucie jak najbardziej miały duży wpływ na nasze poczęcia. Dla mnie zbawienny. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
gepart_czester Re: Planowane czy tzw. wpadka? 15.11.04, 20:27 Ja bede oryginalna))) U nas wpadka jak cholera - hihihi. Mielismy slub w sobote 18.09, pozniej byla szalona noc poslubna a pozniej szalony poniedzialek. W ten szalony sposob (hihihi) wypracowalismy sobie owoc naszej milosci. Na poczatku przerazenie a teraz niesamowita radosc. Odpowiedz Link Zgłoś
lolo09 do gepart_czester 15.11.04, 22:57 hej ja tez mialam slub 18.09 tyle ze 5 lat temu no a teraz mamy czerwcowe dzidzie pozdrawiam))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gepart_czester Re: do gepart_czester 15.11.04, 23:08 ))) ale fajny zbieg okolicznosci))) Mam nadzije, ze bedziemy tak samo szczesliwi jak Wy po 5 latach. Z Twoich postow domyslam sie, ze jestescie bardzo szczesliwi. Moze te nasze daty sa po prostu szczesliwe? Pozdrawiam PS Jak udal sie Wam slub? Odpowiedz Link Zgłoś
lolo09 Re: do gepart_czester 16.11.04, 22:38 bedziecie, jestem pewna dla mnie w ogole 18 jest szczesliwa ja urodzilam sie 18, chrzciny, komunia i slub tez 18 dodatkowo nasze rodzenstwa sa z 18.10 tylko inne lata no i w nasz slub moja babciea konczyla 75 lat jak wjechal dla niej tort to sie poplakala slub sie udal, wesele tez potem bylo troche pod gorke ale odkad pojawil sie damian nasz swiat sie przewartosciowal liczy sie tylko nasza trojka (teraz czworka) pozdrawiam i zycze wam wszystkiego dobrego Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kropek Re: Planowane czy tzw. wpadka? 16.11.04, 09:14 hm.. wpadka jak nic, ale juz jakos przywyklam do tej mysli... Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: Planowane czy tzw. wpadka? 16.11.04, 09:56 U nas planowane - choć trochę niespodziewane. O pierwszą ciążę walczyliśmy prawie dwa lata. Bałam się że z drugą może być podobnie, a tu proszę - wyszła w szóstym cyklu starań, kiedy już zaczęłam tracić nadzieję i szykować się do nowej "wojny" Odpowiedz Link Zgłoś
martaglowacka Re: Planowane czy tzw. wpadka? 16.11.04, 10:59 Nasze tym razem planowane choć miało zawitać ponad dwa lata temu Odpowiedz Link Zgłoś
pocahontas_kw Re: Planowane czy tzw. wpadka? 16.11.04, 12:08 wpadka, bez dwóch zdań, tzn. chcieliśmy miec dziecko, ale później, po ślubie itp. za rok albo dwa, ale teraz się cieszymy oczywiście pocahontas Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Planowane czy tzw. wpadka? 16.11.04, 14:04 U mnie podobnie - założenie było, żeby maluszek pojawił się w maju, tak jak pierwsze. Wyszło troche inaczej, ale dalej w granicach błedu bo miało być najdalej do lipca (uciec z brzuszkiem przed upałami) Po za tym to może spełnić się nasza "przepowiednia". Mianowicie ja jestem z 5 maja i termin porodu Michała (wg.OM) miałam na 6 co też się stało . Wtedy też stwierdziliśmy, że jak zdecydujemy się na następne to pasuje na urodziny męża. A że mąż jest z 14 czerwca a termin znowu (wg.OM) mam na 15 to może być podobnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś