Dodaj do ulubionych

WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK

28.01.05, 12:12
ROZPOCZYNAM NOWY WĄTEK O DZIDZIACH WRZEŚNIOWYCH DOPISUJCIE SWOJE DZIDZIE MOJA
EMILKA UR.03-09-2004 WAGA 4 KILO WZROST 58 CM BLONDYNECZKA ZAPRASZAM NA FORUM
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24723
Obserwuj wątek
    • a_dobrowolska Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 28.01.05, 22:40
      Moja Natalcia jest urodzona 2 wrzesnia 2004. miala 54 cm i wazyla 3000g.

      Pozdrawiamy,
      ANia i Natalka
      • ewa830 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 29.01.05, 17:59
        Moj Gracjanek urodzil sie 23 wrzesnia 2004r, wazyl 3870g i mierzyl 56cm.
        Pozdrawiamy
        • wagatonik Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 12.03.05, 00:02
          o rany mój Pawełek tez urodził się 23.09.04, 58cm i 3420 waga
          • kejtka1 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 18.05.05, 18:21
            Jestem chyba pierwszy raz na tym forum więc witam wszystkie Mamuśki.
            Dopisuję swoją młodszą córę Natalię.
            Urodziła się 12.09. w szpitalu na Inflanckiej, miała 53cm. i ważyła 3760
      • aga_pietrzyk Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 25.03.05, 14:21
        Ola też jest z 2 września - 3250 kg, 51 cm
    • dorotaryszka Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 02.02.05, 16:06
      A mój Kubuś urodził się 21.09.2004, miał 3.05 kg i 51 cm.

      Pozdrawiamy
    • ankhab Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 02.02.05, 20:27
      A moja Julitka urodziła sie 20 września ważyła 3230 i wzrost 60cm
      • agnes721 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 09.02.05, 20:31
        Witam moja Zuzia urodziła się 29 września 2004r. i ważyła 3880 g.
    • kariin Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 03.02.05, 00:47
      Mój Sebastian urodził się 07,09,2004 ważył 3475g a mieżył 56cm
      pozdrawiam Arek
    • emilka2004 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 03.02.05, 10:02
      cieszę się że jest nas coraz więcej piszcie o swoich dzieciaczkach co robią
      czego nie robią i w ogóle jak się mają
    • chmielty Re: Tymoteusz ur. 21.09.2004 03.02.05, 13:24
      Witamy wszystkich smile
      Tymoteusz urodził sie 21.09.2004 o godz. 14.10 we Wrocławiu. Ważył 3.750g., a
      mierzył 54 cm smile
      Monia i TYmek
      • bietka72 Re: Tymoteusz ur. 21.09.2004 07.04.05, 21:35
        Hej!!!!!
        Nasz Tymoteusz urodził sie 09.09.04 o godz. 21.40 i miał 4100g/ 58cm. Obecnie
        ma 9600g/71cm. Mieszkamy w Gdansku.
        Pozdrawiamy
        Ela i Tymcio
    • joannab18 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 03.02.05, 14:12
      Czesc dziewczyny!! Mam synka Kacperka urodzil sie 18.09.2004 wazyl 3550 mierzyl
      58cm. Wlasnie wrocilismy dzisiaj ze szpitala bo Kacpi mial zapalenie pluc. 9
      dni z zycia wyjete.
      Pozdrowienia.Aska
    • onka_i_olek Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 03.02.05, 23:10
      Cześć Mamuśki!!!!! Mój Oluś urodził się 18 września o godz. 16.35. Olo ważył
      wtedy 3900 i miał 58cm.teraz ma jakieś 8 i pół kilo i około 75cm. Dużo opowiada
      i głośno się śmieje. Pozdrawiam wszystkie mamy i ich dzidziusie z września!!
      papatongue_out
      • ewolek1 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 05.02.05, 17:29
        mój skarbek urodził się 30 września,ważył 3600i miał 58 cm
        • dota111 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 07.02.05, 13:41
          Witamy wszystkie Wrzesniaki,
          Tadzio urodzil sie 29 wrzesnia 2004, wazyl 3,900 i mierzyl 57 cm nie bylo mu
          latwo wydostac sie na swiat ale po 7 godz jakos sie udalo, potem jeszcze tylko
          zoltaczka, trzy doby pod lampami i po tygodniu bylismy juz w domu. Tadzio urodzil
          sie w dniu imienin swojego taty i dlatego po nim dostal drugie imie, pierwsze ma
          po dziadku. Dzisiaj jest bardzo duzym chlopce ma 77cm i wazy 8kg. Rosnie i
          rozwija sie (odpukac) bardzo dobrze, czego wszystkim wrzesniakom zyczymy i
          pozdrawiamy.
          D i T
    • agatrzyna Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 07.02.05, 14:06
      Moja Olusia urodziła się 1 września 2004. Ważyła wtedy 3430 g a długa była na
      55 cm.
    • kob777 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 08.02.05, 00:18
      Witam wszystkie wrześniowe mamy i wasze szczęścia !!!
      Moja Olisia urodziła się 16 września 2004 r. ważyła 6050 kg i mierzyła 59 cm.
      Obecnie waży ok 7300 a wzrostu ma ok 70 cm i wiecie co ... jest najukochańsza
      na całym świecie.

      Pozdrawiamy

      Kinga i Oliwia
    • zoe26 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 09.02.05, 19:54
      Witam!
      Mój Michałek urodził sie 11 września o godz. 6.50 rano wraz ze słońcem. Miał 59
      cm i 4000g. I fure czarnych włosków.
    • agnes721 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 09.02.05, 20:33
      Dziewczyna moja Zuza się jescze nie obraca, a Wasze? Kiedy zaczynacie dawać
      inne jedzonko niż cyc.
      • emilka2004 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 09.02.05, 20:38
        Emilka dopiero od kilku dni obraca się z plecków na brzuszek i odwrotnie a od
        miesiąca dostaje zupki jarzynowe a od tygodnia z mięskiem
      • jamaska Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 17.03.05, 23:54
        moja Mysia obraca sie z plecka na brzuszki super ale w druga strone - niesmile
        natomiast była u mnie położna i mówiła, że całkowitego obrotu nie musi jeszcze
        robić wystarczy jak sie turla na boczki smile
        a inne jedzonko...za jakis tydzień zaczynam smile od jabłuszka
    • joannab18 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 10.02.05, 14:38
      Kacper przewraca sie z plecków na brzuszek od jakiegos tygodnia i to bardzo
      często a później się denerwuje bo juz nie chce leżeć na brzuszku a nie doszedł
      jeszcze do tego jak to się robi odwrotnie, no może z 2 razy mu się udało ale
      już zapomniał. Przed chwilką zasnął, a ja mam wolną chwilkę.
      Od wczoraj dajemy małemu jabłuszko ze słoiczka na początku minkę miał nie
      specjalną ale poźniej się przekonał, że to nawet jest dobre. Najgorsze jest to
      że za bardzo nie chce pić z butelki mimo, że go uczyliśmy wcześniej.Byliśmy 9
      dni w szpitalu i tam mu nie dawaliśmy butelki no i teraz mamy problem.
      Dziewczyny trzeba rozkręcić ten nasz wątek piszcie co u Was i Waszych dzieci
      dzięki temu będzie co czytać
      • agnes721 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 10.02.05, 14:45
        Moja Zuza też nie chce pić z butelki i to jest dramat, bo bardzo komplikuje
        życie. Z moją starszą ćórką nie miałam takich problemów i mogłam spokojnie
        pracować. Obecnie jest to niemożliwe.Ja próbowałam wszystkich butelek/ mam
        niezłą kolekcję/ i czuję się zupełnie bezradna. Ale najważniejsze, ze mała jest
        zdrowa.Ile na początku dawałyście przecieru z jabłek ?
        Pozdrawiam
      • cubinka7 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 12.02.05, 23:13
        Czesc mamo Akcperka.Ja tez mam synka o tym imieniu.Urodzil sie we wrzesniu.Nasz
        Kacperek tez jest bardzo żywym dzieckiem.Cały czas wierga nóżkami i
        rączkami.Przekręca sie na boczki z pleckow, a jak leży na brzuszku to prostuje
        już rączki i podnosi sie do góry.Tydzień temu pierwszy raz zlapał się za
        paluszki u nózek-i robi tak do dzisiaj-cudnie wygladasmile.A jak zacznie gaworzyć
        to czasami nie przestaje.hiiii.Czasami wydaję mi sie, ze tak zlozy sylaby ze
        wychodzi mamasmile.Zabków jeszcze nie widać.Pozatym chyba juz reaguje na swoje
        imie...
        a Wy skad jesteście???Moze sie zapoznamy???
        zapraszam na nasze nowe forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25936
      • wiki365 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 14.03.05, 12:59
        cześć,
        też jestem mamą Kacpra. Urodził się 12 września 04. Ważył 3500 kg i mierzył 56
        cm. Bardzo lubi jeść i dzięki temu teraz jest wielkim kluseczkiem - waży już
        9850. Już od 3 tygodni przewraca się na boki. Jest bardzo żywiołowym dzieckiem
        i wszystko mu się podoba tylko przez sekundę. Absolutnie nie chce leżeć.
        pozdrawiam wszystkie wrześniowe mamusie, a w szczególności mamy Kacperków
    • joannab18 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 10.02.05, 14:41
      Zapomniałam. Pozdrowienia dla wszystkich wrześniowych mamusiek.Piszcie piszcie
      piszcie zeby bylo co czytac!!!!!!
      Aska i Kacperek
      • kob777 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 11.02.05, 02:13
        Moja Olisia zaczęła się obracać jakiś miesiąc temu, teraz już perfekcyjnie hop
        z plecków na brzuszek ale jeżeli chodzi o powrót na plecki to jest wielki
        wrzask i rączki na supermena i już... mam nadzieję że niedługo opracuje jakąś
        technikę powrotu do pozycji wyjściowej. Teraz jest na etapie wstawania, jest
        bardzo silna i jak tak dalej pójdzie to do końca miesiąca nauczy się sama
        siadać. Jeżeli chodzi o dodatkowe jedzonko to od piątego miesiąca podaję jej
        różne dozwolone papki, tzn. na noc kaszkę, a wciągu dnia jabłuszko lub
        marchewkę lub dynię lub zupkę a ostatnio nawet dałam jej kartofelka i też
        zjadła. Strasznie się rozpisałam ale jeszcze tylko dodam że jak Olisia
        skończyła 3 miesiące to mi się skończył pokarm, więc karmię mieszanką na
        szczęście nie było u nas problemu z przejściem na butelkę.

        Pozdrawiam cieplutko
        Kinga z Olisią
    • emilka2004 mamy chore uszy !!!!! 10.02.05, 21:16
      boże nie wiedziałam że od kataru mogą ropieć oczy Emilka najpierw miała katar
      gigant potem poszło na uszy a potem na oczy tragedia krople do oczu-wrzask
      krople do nosa-jeszcze większy wrzask no i antybiotyk doustnie koszmar .Niech
      ta zima się skończy bo nerwowo nie wytrzymam z tymi chorobami
      • agnes721 Re: mamy chore uszy !!!!! 11.02.05, 08:22
        Pozdrawiam i trzymam kciuki,nie ma nic gorszego niż choroba dziecka.Moja
        starsza córka chorowała kilka razy bardzo powaznie,więc wiem co czujesz. A ja
        nie śpie po nocach, bo moja na cycu nie chce pić buteki, a powrót do pracy jest
        mile widziany przez budżet domowy.
        mama Igi i Zuzi
        • emilka2004 Re: mamy chore uszy !!!!! 11.02.05, 10:35
          moja córcia zanim załapała butelkę "przetestowała" wszystkie możliwe smoczki
          AVENT WCALE JEJ NIE PASOWAŁ inne też NUK JEST OK ale dziurki
          musiałam "przerabiać" może twojej dzidzi nie odpowiada smoczek?
          P.S.jeśli chodzi o NAN to Emilce nie pasował dostała wysypkę ja podaję bebilon
          2
      • agnes721 Jaka mieszanka 11.02.05, 08:24
        Czy mleko NAN jest dobre ?
      • joannab18 Re: mamy chore uszy !!!!! 11.02.05, 13:35
        Czesc!!Współczuje z tymi choróbskamibo sama jak wczesniej pisalam tydzien temu
        wrocilismy ze szpitala.Zaczeło się od 11stycznia lezelismy 9dni na zakażenie
        dróg moczowych,lezelismy z chlopcem 7miesiecznym który mial zapalenie pluc,
        wiec sie od niego zarazilismy i po tygodniu znowu wrocilismy do szpitala na
        9dni z zapaleniem pluc, na domiar wszystkiego jak sie okazało chłopiec z którym
        lezelismy wrócil takze z powrotem z ponownym zapaleniem pluc i z bakteria w
        moczu ktora jak sie okazało pozniej Kacperek od niego podłapał i lezelismy w
        izolatce takze bardzo było ciekawie.
        Przepraszam za ten chaotyczny opis lepiej sie mowi niz pisze ale mam nadzieje
        ze co nieco zrozumialyscie.
        Ja musze synka przyzwyczajac do butelki bo od kwietnia wracam (o zgrozo) do
        pracy i bedzie wtedy musial z niej pic.
        Ja musze podawac mu bebilon pepti ze wzgledu na skaze bialkowa, ale narazie mu
        nie daje bo z trudem pije soczek jabłkowy a co dopiero to smiedzace mleko.
        No nic dziewczynki trzeba sie brac za robote poki maluszek smacznie spi ide
        obiadek robic.
        Miałam wyjsc na spacerek ale maly deszczyk pada wiec nici z moich planów.
        Pozdrowionka Aska i Kacperek.
      • agnes721 Re: mamy chore uszy !!!!! 11.02.05, 17:09
        Jak tam maleństwo jest poprawa ?
        • krysta111 Re: mamy chore uszy !!!!! 11.02.05, 21:49
          Cześc dziewczyny.Mój Adaś urodził sie 5 09. i jest moim drugim synem (pierwszy
          ma juz 7 lat).Mały jest tylko na cycu dlatego że jest alergikiem, a ja jestem
          na diecie bezmlecznej i bez owoców(nietolerancja laktozy) i chętnie bym już
          niedługo przeszła na butle ale właśnie mały butli nie toleruje.Wspólczuje tym z
          Was które z powodu choroby dziecka trafiły z nim do szpitala, byłam kiedys w
          takiej sytuacji ze starszym synem i źle wspominam.Mój Adaśko na razie mocno nie
          chorował tylko ciągle zasmarkany jest i powoli podejrzewam że ma to podłoże
          alergiczne.Pozdrawiam Wasze maluchy i gratuluje postępów w rozwoju ruchowym( u
          nas przewracanki dopiero od kilku dni).A jak tam ssanie dużego palca u nogi, ja
          już nie moge sie doczekać tego widoku...
          • agnes721 Re: mamy chore uszy !!!!! 12.02.05, 15:05
            Hej !
            Moja Zuza ma te same problemy, co Twój Adaśko.Kiedy chcesz wprowadzić butlę ?
        • emilka2004 Re: mamy chore uszy !!!!! 12.02.05, 10:50
          dzięki bogu oczka wyleczone katar-gigant opanowany uszy też jeszcze dwa dni
          antybiotyku i będzie całkiem dobrze
          • agnes721 Re: mamy chore uszy !!!!! 12.02.05, 15:06
            Super, ze jest ok.
            Pozdrawiam.
    • ika_71 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 12.02.05, 18:03
      Cześć mamuśki! Mój Wojtuś urodził się 5.09. przed 8 rano. Ważył 3400 i miał
      55cm. niestety pierwsze 10 dni spędziliśmy w szpitalu- najpierw żółtaczka i
      lampy potem zapalenie ucha ( przeziębiły go pielęgniarki przy kąpieli i nie
      tylko jego, było więcej chorych dzieci a mój leżał w osobnym pokoiku więc nie
      mógł się zarazić) i pierwszy antybiotyk sad((
      Mój synek niestety jeszcze nie obraca się z brzuszka na plecy i odwrotnie sad(((
      zdarzyło mu się to dosłownie kilka rzay w ciągu ostatnich 2 msc. Poradźcie jak
      go do tego zachęcić!
      Pozdrawiam!
      Ps. Od 5 msc daję synkowi zupki (od 2 dni z mięskiem) i kaszkę wieczorem -
      wszystko łyżeczką, bo z butelki pije w przypływie dobrego humoru lub zmuszony
      głodem, gdy jest u babci. Dostaje też deserki owocowe: jabłko, jabłko z
      gruszką, z owocem dzikiej róży (nie smakowało mu), z jagodami. Owoce dodaję też
      do kaszek.
      Ale się rozpisałam wink
      Mama Wojtusia i 11 letniej Oleńki
      • agnes721 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 12.02.05, 20:25
        Ika,skoro Wojtuśnie chce pić z butelki,to jak go karmisz nocą. Do ćwiczeń
        polecam matę edukacyjną. Moja Zuzia też się nie obraca,ale każde dziecko
        rozwija się w swoim tempie i trzeba cierpliwie czekać.
        Pozdrawiam
        Mama 4.5m. Zuzi i 12letniej Igi
        • joannab18 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 12.02.05, 22:06
          Ale sie u nas dzisiaj brzydka pogoda zrobiła zimno, wiatr wieje i do tego snieg
          z deszczem brrrr. Zgadzam sie ze zdaniem poprzedniczki kazde dziecko rozwija
          sie w swoim tempie, takze nie masz co sie martwic. Moj Kacperek zaczał wkladac
          palucha od nozki do buzki jakies 2tygodnie temu ale tylko wtedy to robi jak
          jest rozebrany i bez pampersa, fajowo to wyglada szkoda ze elastycznosc dziecka
          zanika w pozniejszym wieku i my niestety bez cwiczen takiego numeru nie zrobimy.
          Kapiemy Kacpiego w naszym pokoju ale w niedlugim czasie z tego zrezygnujemy bo
          strasznie sie dziecko rozchlapalo ostatnio i dywan caly mokry nie wspominajac o
          rodzicach, ale jaką radoche ma przy kąpanku.
          Pozdrowiena z deszczowej Wielkopolski Aska i Kacperek.
          • agnes721 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 13.02.05, 08:30
            Hej!U
            nas dzisiaj zimowa zawierucha,Zuzia zostanie więc w domu.Jak słyszę ile Wasze
            dzieci potrafią, to powoli zaczynam się niepokoić.Moja świetnie bawi się
            grzechotkami, mamy ze sobą świetny kontakt, ale motorycznie zrobiła małe
            postępy. Może dlatego, że jest z 29 września, czyli z końca miesiąca.
            Pozdrawiam z nad Bałtyku.
            A.
            • emilka2004 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 13.02.05, 09:08
              MÓJ SYNEK JAK BYŁ MALUTKI TO WCALE NIE CHCIAŁ SIĘ OBRACAĆ Z PLECKÓW NA BRZUSZEK
              I ODWROTNIE A JA WCALE GO DO TEGO NIE ZMUSZAŁAM NIE WKŁADAŁ TEŻ PALUSZKA OD
              NOGI DO BUZI NATOMIAST W WIEKU 5 MC SIEDZIAŁ A 8 RACZKOWAŁ. MIAŁ NIECAŁE 11 JAK
              CHODZIŁ TERAZ MA PRAWIE 4 LATA I JEST KOCHANYM URWISEM WIĘC NIE PRZEJMUJ SIĘ
              TYM WCALE
          • ika_71 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 13.02.05, 13:42
            u NAS TEZ DZISIAJ WIEJE I PADA OD CZASU DO CZASU. MY KAPIEMY WOJTKA W ŁAZIENCE
            I TEZ STRASZNIE CHLAPIE. JEST PRZY TYM NIEPOMIERNIE ZDZIWIONY GDY KROPLE LECA
            MU NA TWARZsmile))
            pozdrawiam z dolnego śląska
        • ika_71 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 13.02.05, 13:32
          Hej Agnes! Wojtuś pije z butelki sporadycznie. Nawet jeśli chcę mu dać soczek
          lub herbatkę to 50ml pije na raty przez cały dzień, a i to nie zawsze wypije. W
          nocy karmię go piersią 3-5 razy.
          Fajnie mieć takie duże córywink Moja Oleńka mi bardzo pomaga np.zabawiając
          małego gdy robię obiad.
          ŻYCZĘ ZDRÓWKA!!!
          • agnes721 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 13.02.05, 14:07
            Hej Ika !
            Tofakt dorosła córa to skarb, bez niej byłoby cieżko.Szcególnie,że mój mąż ze
            względu na pracę pomaga mi tylko w weekendy.Ja też karmię piersią w nocy
            dokładnie jak Ty.
    • cubinka7 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 12.02.05, 22:32
      Mój Kacperek urodził sie też we wrześniusmile))
      oto on:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19720148

      a teraz tak wyglada
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19720148&a=20392642
      czy któras z Mam jest z Wawy??/Moze okolice Targówka???
    • emilka2004 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 13.02.05, 09:00
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25936
      JEST FORUM DLA WRZEŚNIOWYCH MAM DOŁĄCZYCIE?
      • krysta111 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 13.02.05, 09:52
        Agnes721 ja ciągle się wacham z wprowadzeniem flaszki.Jak wydaje mi się, że
        widzę u Adaśka poprawę to myślę sobie że karmienie + moja dieta ma sens i
        jeszcze wytrwam a czasem boję się że mu szkodzę.Uzależniam wprowadzenie butli
        od powodzenia w rozszerzaniu diety Adasia, jak się uda to myślę że będę karmić
        przynajmniej tyle co starszego syna czyli 9m.
        Emilce życze szybkiego powrotu do całkowitego zdrowia, my z ropiejącymi oczkami
        walczymy od urodzenia, czeka nas prawdopodobnie płukanie, ale w szpitalu kazali
        się jeszcze wstrzymac
        • agnes721 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 13.02.05, 14:10
          Ja też się wacham z wprowadzeniem butli, ale boję się, że jak będzie starsza to
          nie będzie jej ciągnąć wcale. A co z nocą moja budzi się nawet 5 razy.
          • joannab18 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 13.02.05, 22:17
            Widze ze nie jestem osamotniona w nocnym wstawaniu zeby dac papu
            maluszkowi.Kacper ostatnio budzi sie w nocy prawie co 2godz. zdarzy mu sie
            czasem pospac z3godz ale to rzadkosc.Nawet z 2 razy zrobil mamusi psikusa i po
            godzince stwierdzil ze jest glodny ale mamusia sie nie dala i ululala Kacpreka
            cale szczescie zasnal. Teraz jak nie chodze do pracy to nie ma problemu ze
            wstawaniem ale obawiam sie tego ze jak w kwietniu pojde do pracy to nie dam
            rady w nocy wstawac tak czesto, a do pracy chodze na 6godz.Bede chodzic jak
            cien ale pocieszam sie ze nie bedzie tak zle i Kacperkowi jeszcze sie zmieni na
            lepsze oczywiscie.
            Kacper za nic w swiecie nie chce butli, jedynie łyzeczka nas ratuje!
            U nas znowu byla dzisiaj brzydka pogoda a ja tak lubie chodzic na spacerki z
            maluszkiem.
            Mam pytanie do Emilki2004 slyszalam ze Kacpry to male urwisy czy to prawda??
            No nic spadam do łózeczka zeby sie wyspac.
            Zycze Wam Dobrej Nocki.
            Aska i Kacperek
            • agnes721 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 14.02.05, 09:29
              Ja też miałam wrócić do pracy w połowie marca, ale się chyba nie odważę i wróćę
              dopiero po wakacjach. Jestem ciekawa, czy będziesz przyzwyczajała do butelki
              czy lepiej wprowadzić kubek.A jeśli chodzi o Kacprów, to owszem urwisy,ale
              najkochańsze na świecie.
              • agnes721 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 14.02.05, 13:22
                Ale nas dzisiaj zasypało. Drugi dzień pada i pada. Niestety nie wymyślono
                wózków do jeżdzenia po zaspach. Zuza spi, dzisiaj wstała o 5 godz., więc teraz
                odsypia. A ja pozdrawiam Was gorąco mamuśki szczególnie te wrześniowe. Idę też
                się chwilę położyć, bo macierzyństwo po 30 do łatwych nie należy.
            • emilka2004 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 14.02.05, 09:48
              prawda prawda mój Kacper jest bardzo słodkim urwisem od kiedy nauczył się
              chodzić pokazał swoje prawdziwe "oblicze" nie do opanowania chociaż panie w
              przedszkolu twierdzą że jest fantastyczny.Ma niesamowicie dużo energii myślę o
              posłaniu go od września na aikido sekcja dla dzieci może tam "zostawi" nadmiar
              energii
    • aqua_77 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 25.02.05, 23:14
      Drogie mamy wrzesniowe!

      Ja tez jestem mama wrzesniowego Kacperka - o ile dobrze policzylam to juz
      trzeci w tym watku smile)) Moj najwiekszy skarb jest malym okruszynkiem - urodzil
      sie z waga 2600 i mial 51 cm, a teraz wazy ok. 6500. Na razie za bardzo nie
      wywraca sie (zdarzylo mu sie ze dwa razy), ale przeklada grzechotke z raczki do
      raczki i smieje sie w glos jak szalony! Straszny tez z niego niejadek...

      Pozdrowionka cieplutkie!
    • gosiawf Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 28.02.05, 10:03
      9.09.04 Krystian
    • wiki365 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 14.03.05, 13:05
      cześć,jestem kolejną mamą wrześniowego Kacpra. Ur. 12.09, ważył 3500 i mierzył
      56 cm. Jest strasznym łakomczuszkiem i waży obecnie 9850 i jest bardzo duży jak
      na pół roku. Od 3 tyg. się przewraca na boki i bardzo to lubi. Najbardziej nie
      lubi leżeć, a uwielbia wariacje. Jest bardzo żywy, ale na szczęście lubi też
      spać, więc nie ma z nim większych problemów.
      pozdrawiam wszystkie wrześniowe mamusie, a w szczególności mamy Kacprów.
      Ewa
    • jamaska Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 17.03.05, 09:48
      to sie tez i tu dopisze moja Myszka ur 25.09.2004 o 23.10 z waga 3430g i
      wzrostem 56 cm jest teraz oczkiem w głowie mamy i taty smile zaraz sie obudzi
      więc ściskam was mocno, w czasie nastepnej drzemki przejrzę posty i podopisuje
      sie z checia smile
      • graza9 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 17.03.05, 11:21
        Ja równiez dołączam z synkiem Filipkiem urodzonym 13.09.2004 r . Waga 3700 g i
        55 cm długości. Teraz to już duży chłopiec i straszny rozrabiaka, Ale kochamy
        go bardzo i chyba go trochę rozpuszczamy smile
        Pozdrawiamy Graża a Filipkiem
        • syla27 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 31.03.05, 14:03
          Niech i ja sie dopisze. Amelka urodziła się 29.04.2004 o godz 23.00 z wagą 3780
          i wzrostem 59cm (my jednak mierzyliśmy ją dwa razy i za każdym było 54cm).
          Obecnie ma ponad 8 kg i ok 74 cm, ma już dwie dolne jedyneczki i chyba będą
          następne ząbki bo wczoraj strasznie gorączkowała.
          • bernadka.1 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 21.04.05, 00:35
            a mój synek Kamilek urodził się 15.09 i ważył 2.680 i mierzył 53 cm. Niestety ma
            wadę serduszka. Właśnie zaczyna się domyślać do czego służą nóżki.
    • mama-marty1 Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 21.04.05, 16:38
      I my dopisujemy się do wrześniaków.Moja córeczka Marta urodziła się 21.09.04 w
      Białymstoku.Ważyła 3360 i miała 57cm.Teraz potrafi już stać w
      łóżeczku,raczkować i gryżć mamęsmile.Pozdrawiamy Justyna i Martunia
      lilypie.com/baby1/050921/2/13/1/+10
    • zinkal Re: WRZESIEŃ 2004 - NOWY WĄTEK 22.04.05, 12:53
      moja Gabi też 3września ważyła 3680 i 58cm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka