rzasia
25.05.05, 16:00
To bardzo wzruszający dzień, szczególnie w naszym stanie. Aż się miło robi na
sercu (właściwie pod).
Oprócz tego, że jestem mamą kochanej Trójki, Czwartaczek w brzuszku, to
przecież mam swoją mamę. Jesteśmy zaproszeni jutro na obiadek. Już się cieszę.
Nie mam za bardzo pomysłu, jak uhonorować swoja mamę?