Dodaj do ulubionych

Parę słów o Tomku:-)

27.06.05, 17:32
Po długim milczeniu pojawiam się. 17 czerwca trafiłam do szpitala ze
skurczami. Okazało się, że jest zagrożenie rozejściem się blizny po pierwszym
cc i tak po raz drugi trafiłam pod skalpel. Tomuś przyszedł na Swiat o 20.35,
3150gr, 55 cm, 10 pkt z bujną czupryną. Zresztą zobaczcie sami
img245.echo.cx/img245/7208/p62600858mp.jpg
po porodzie mój mąż musiał wracać do pracy "za wielką wodę" i tak zostałam
sama z dzieciaczkami na kolejne 3 miesiące i jest mi z tego powodu strasznie
smutno; będę jednak zaglądać na forum, pomimo braku czasu, choć na pewno
rzadziej, a póki co gratuluję wszystkim mamom i życzę samych cudownych chwil
z maluszkami u bokusmile
Obserwuj wątek
    • renia73 Re: Parę słów o Tomku:-) 27.06.05, 17:43
      Tomek jest fajny facet! Gratulacje, Renia
    • strzala04 Re: Parę słów o Tomku:-) 27.06.05, 17:49
      Nonu Twój Tomuś jest śliczniutki, jak z obrazka. Do reklamy się nadajesmile
      Przykro mi, że zostałaś sama, ale jesteś silna kobieta, poradzisz sobie. 3
      miesiące szybko zlecą.
      Jeszcze mam pytanie odnośnie blizny? Kiedy miałaś pierwszy poród? I dlaczego Ci
      się rozeszła? Czy tak jest zawsze?
      • nonu do strzała 28.06.05, 16:52
        Pierwsze cięcie miałam we wrześniu 2002 roku. Blizna nie zawsze się rozchodzi,
        ale zawsze po cięciu jest większe prawdopodobieństwo kolejnego cięcia przy
        następnej ciąży niż u kobiet, które rodziły naturalnie. Przed porodem dokonuje
        się oceny blizny na usg i lekarz stwierdza, czy istnieje szansa na poród
        naturalnu. U mnie niby była tak możliwość, ale gdy rozpoczął się poród okazało
        się inaczej (okropna bolesność w okolicy blizny), a w trakcie samej operacji
        wyszło, że ścianka była naprawdę cieniutka i dobrze, że podjęto decyzję o cc.
        Po dwóch cesarkach lekarze już nawet nie próbują porodu siłami natury.
        Pozdrawiam. "Schlastana nonu"smile
        • strzala04 Re: do strzała 28.06.05, 17:16
          W Twoim przypadku została podjęta prawidłowa decyzja. To dobrze. Dla mnie to
          trochę dramatycznie brzmi: "gdy rozpoczął się poród okazało
          > się inaczej (okropna bolesność w okolicy blizny)". A w czasie ciąży? Też Cię
          bolało.
          Cóż jeśli będzie trzeba mieć następną cesarkę to przeżyję. Jak się okazuje,
          wiele jesteśmy w stanie wytrzymaćsmile)!
          • ewucha28 Nonu gratulki 28.06.05, 20:38
            no umknąl mi ten wątek, gratulacje sloneczko,rodzilyśmy w jednym niu,ściskam
            Ciebie i Twojego pieknego chlopcawink
    • guleranda Re: Parę słów o Tomku:-) 27.06.05, 18:48
      Nonu, Twój synek jest boski!!!!CUDO!!!Trzymaj się!!!Dobrze,że mąż był chociaz
      przy porodzie.Pozdrawiam
    • magdalenka77 Re: Parę słów o Tomku:-) 27.06.05, 19:45
      Super facecik z tego Tomcia!
      Gratuluję i pozdrawiam
    • anna.michal Re: Parę słów o Tomku:-) 28.06.05, 00:00
      gratulacje
      • mamagocha Re: Parę słów o Tomku:-) 28.06.05, 02:20
        No grzywa jak u naszej Zuzi. Fajny jest.
        A miałaś w ciąży często zgagę, bo nam Cyganka powiedziałą, że jak zgaga bierze,
        to znaczy, że włosy ostro rosną. U nas sie sprawdziło. Nawiet mnie ta cholera
        męczyła w końcowej fazie. Próbowałem zwalczać piwem ale skutek był umiartkowany.
        Jak było u Was?
        Pozdro
        J&M
        • rosanna Re: Parę słów o Tomku:-) 28.06.05, 12:01
          Trzymaj sie Nonu, nawet sie nie obejrzysz, jak szybko teraz
          czas zleci.
          • lolo09 Re: Parę słów o Tomku:-) 28.06.05, 13:25
            gratulacje!!!!!!!!!
            i trzym sie nonu, bedzie dobrze, choc pewnie ciezko (mojego meza nie ma od pon
            do pt wiec szczerze ci wspolczuje,ale z drugiej strony przy dzieciakach czas
            szybko zleci i bedziecie znow razem) smile)))))))))))
        • nonu Re: Parę słów o Tomku:-) 28.06.05, 16:56
          Ja nie miałam jakiejś upierdliwej zgagi, może w sumie przez jakieś trzy
          tygodnie. Natomiast w pierszej ciąży zgagę miałam nawet po wodzie, a Alicja
          urodziła się zupełnie łysieńka i tak jej zostało aż do roku. U mnie ten przesąd
          się nie sprawdził...smile
        • nonu do mamagocha 28.06.05, 16:57
          Ja nie miałam jakiejś upierdliwej zgagi, może w sumie przez jakieś trzy
          tygodnie. Natomiast w pierszej ciąży zgagę miałam nawet po wodzie, a Alicja
          urodziła się zupełnie łysieńka i tak jej zostało aż do roku. U mnie ten przesąd
          się nie sprawdził...smile
    • romilka Re: Parę słów o Tomku:-) 28.06.05, 16:18
      czyli urodzilas 17 czerwca??Gratulacje!!Dobrze ze wszystko ok!!
    • nonu Re: Parę słów o Tomku:-) 28.06.05, 16:58
      Dziękuję dziewuszki za gratulacjesmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka