otaota 27.01.06, 10:55 moja Julka potrafi godzinami wpychać sobie rączki do buzi.Juz chyba wolałabym aby wkładała tam zabawki, ale ona nie zabardzo chce je trzymać w rączce.Teraz mam dylemat pozwolić łapki wkładać czy pilnować i zamieniać na "smoka"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madelaine6 Re: palce, całe rączki czy smoczek? 27.01.06, 11:06 U nas kroluja zabawki i paluszki,smoczka uzywamy do zasypiania,zamienic sie nie da,bo natychmast jest wypluwany Z drugiej strony to lepiej,bo takie ssanie smoczka caly czas jest chyba niezbyt dobre. Michal ma juz 5 miesiecy,mysle ze Julka tez niedlugo zamieni lapki na zabawki Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkaela Re: palce, całe rączki czy smoczek? 27.01.06, 11:56 Prawie kazde dziecko przechodzi taki etap. Moj Filip smoka nigdy nie chcial, za to raczki wpycha non stop, czasem tak gleboko ze wymiotuje! nozki tez sa ciekawym obiektem. Moim zdaniem na tym etapie to nie problem, wyrosnie z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
patoga Re: palce, całe rączki czy smoczek? 27.01.06, 12:17 Rąk nie da się na smoka zamienić a nawet nie próbuję. Jak już się młoda wścieka to zajmuję ją czyms. Zabawki lądują w buzi narazie z powodu zębów bardziej. Smoczek tylko do spania. Odpowiedz Link Zgłoś