gocha34
09.02.06, 09:22
No chyba jednak/oby nie zapeszyć/ominęła narazie mojego Maciusia.Trzy
tygodnie temu odkryłam ,że zaczyna wysypywać Marysię,ale nawet dość łagodnie
przeszła,jeden dzień gorączkowała,pęcherzyków zbyt wiele nie miała,szybko
powysychały.Z przerażeniem myślałam co będzie jak Maciuś się zaraził,on taki
malutki jeszcze nie powie gdzie go swędzi...Ale chyba Mu się udało!To jednak
prawda co piszą ,że dziecko do pół roku jest jeszcze chronione przez
przeciwciała od matki,poza tym ja chorowałam na ospę i karmię Małego więc
dostarczam przeciwciał z pokarmem.Okres wylęgania ospy 14-21 dni więc raczej
już miałby objawy,poczeka więc na swoje przedszkole,albo zaszczepię go gdy
bedzie miał ok.roku.
A jak Wasze starsze dzieci/to tych mam które je mają/,nie zarażają Maluszków
przedszkolnymi chorobami?