Dodaj do ulubionych

Jestem zalamana

22.03.06, 12:08
Mam juz dosc. Polka nie chce przyjac zadnego syropu. Wszystko wypluwa,
krztusi sie. A najgorsze jest to, ze rano strasznie dzis kaszlala. W zasadzie
wygladalo to tak, jakby nie mogla odkrztusic, dusila sie. Bylam tak
wystraszona, ze zaczelam krzyczec z bezsilnosci. Wystraszona zadzwonilam
oczywiscie do meza, wydarlam sie na niego. Mam serio dosc. Siedze w domu juz
od dwoch tygodni z chorą dwojka. Wyjazdy tylko do lekarza i z powrotem.
Wieczorem maz wygania mnie na fitness, ale ja wtedy juz nie mam ani sily, ani
ochoty na takie rozrywki. Kiedy to sie skonczy? Chyba zglupieje
Obserwuj wątek
    • miska28 Re: Jestem zalamana 22.03.06, 12:13
      Nie mam pojecia co Ci doradzic.
      Ja dawalm niedawno syrop malemu, owszem tez wypluwal ale zaczelam mu podawac w
      foteliku, po lekkim odchyleniu go do tylu...i trzymalam w buzi lyzeczke tak
      dlugo az polknal.Nie mial wyjscia.
      Jak wyjmowalam lyzeczke za wczesnie to niestety syrop londowal na brodzie.

      Powodzenia i cierpliwosci.
      Miska
    • mloda25 Re: Jestem zalamana 22.03.06, 12:20
      Szczerze wspolczuje, ale nie martw sie, bedzie dobrze, tekie chwile dla kazdej
      z nas sa napewno ciezke, widziec jak nasze dziecko jest chore.Nie napisalas jak
      podejesz jej ten syropek,ja bym proponowala strzykawka bardzo powoli,nie mam
      innych pomyslow, moze mieszac zarem z piciem, ktore wypije napewno, ale nie
      wiem czy wtedy ten syrop bedzie dzialal tak jak powinien.
      Nie martw sie kazda z nas ma lepsze i gorsze chwile, moze dziewczyny ci cos
      jeszcze doradza.
      Trzymaj sie cieplutko i duzo zdrowka dla coreczki.
      • magalik Re: Jestem zalamana 22.03.06, 12:41
        wiesz, jak Ci napisze ze dasz rade, zebys sienie martwila bo wszystko wroci do
        normy to nic Ci to nie pomoze. po prostu musisz przeczekac, bedzie cieplej,
        drugi raz juz ci nie zachoruje.
        moze jakies domowe sposoby pomoga oprocz syropkow - oklepywanie pleckow,
        malinowa herbatka, masc rozgrzewajaca,moze dzxieki temu troszke wydzieliny
        zejdzie.
        co do syropkow to wspolczuje, moja jak jedzenia nie chce to zacisnie wargi i
        nic jej tam ni wloze, moze faktycznie z czyms wymieszaj.
        powodzenia i duzo cierpliwosci zycze
        a wieczorem moze choc na 5 min wyjdz sie przewietrzyc - 2 tyg w domu to
        zglupiec moznasad
        • maja2105 Re: Jestem zalamana 22.03.06, 13:35
          A ja mojej córci jak była chora to podawałam wszelkie syropki w strzykawce 2ml,
          W kładałam delikatnie w kącik ust i powoli podawałam jej syropki, bo też
          chorowała i w ten jedyny sposób mogłam jej zaaplikować lekarstwa inaczej
          wszystko lądowało na śliniaku.
          • miodzio_k Re: Jestem zalamana 22.03.06, 14:03
            życzymy dużo sił. Wim ze już pisałaś ze zaden sposób nie skutkuje. Ale może
            spróbuj jeszcze raz z tą strzykawką.

            Jeszcze raz dużosiłek i ci życzymy i koniecznie zrób sobie "przerwę". Choćby 5
            min. Spacerek a potem jakaś relaksująca kąpiele
    • kika_kika Re: Jestem zalamana 22.03.06, 14:07
      Mój Maksio kocha syropki - ale tylko te słodkie i kwaśne... cebion, wapno
      bananowe czy panadol - to wszystko znika w jego busi i nic nie wypluwa a nawet
      woła jeszcze! Niestety uncertain tylko syropki tak ładnie wcina z łyżeczki bo cała
      reszta ląduje na śliniaku i nie tylko sad
      Chyba pozostaje ci wstrzykiwac delikatnie syropek, bo jeśli to na gardło - to
      syropek musi sam spłynąć do gardła a nie w herbatce czy soczku sad
      Trzymaj sie jakoś, zobaczysz szybko minie i będzie znów fajnie!
      • magalik Re: Jestem zalamana 22.03.06, 14:52
        przypomnialo mi sie. jak Mala nie chciala viganolu kiedys to ja rozsmieszalam i
        jak otwierala buzie to je wlewalam prosto na scianke gardelka zeby nie dala
        rady wypluc. czasami dzialalo. liczy sie refleks i trzymanie raczek Maluszkasmile
        Moze tak sie uda
        • tadziewczyna Wrocilam od lekarza 22.03.06, 17:20
          i jest lepiej. Antybiotyk do piatku, a pozostale syropy mam zmniejszyc o
          polowe. Ufff. Dzieki dziewczyny za wsparcie. Jest po 17-stej i widno jeszcze.
          Lepiej mi juz.
          • justin301 Re: Wrocilam od lekarza 22.03.06, 18:07
            Jakbyś zobaczyła buzię mojego dziecka - ja głównie siedzę w domu i ryczę.
            • magalik Re: Wrocilam od lekarza 22.03.06, 18:30
              Justin, co sie stalo?
    • lojka73 Re: Jestem zalamana 22.03.06, 18:38
      tadziewczyna..na małe pocieszenie moge Ci napisać ze bardzo podoba mi sie imię
      Twojej córeczki.. i jak kiedyś bedę miala drugą córeczkę..to chcialabym żeby tak
      miala na imię. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka