Urodziłam synka. 14 maja(termin był 15-17). Bóle poczułam o 6.25 i poszło
ekspresem. O 7.50 trzymałam w ramionach małą kruszynkę. Dobrze że do szpitala
mam blisko

Życzę takich porodów jak moje!! Martwi mnie za to mała ilośc
pokarmu. Macie jakieś sposoby na "zwiększenie" poboru?