ssierzp 08.12.06, 09:23 u Julka stwierdzono niedobór żelaza- nic groźnego, bo w zasadzie pierwiastek w normie tylko blisko dolnej granicy. Dostalismy Ferrum Lek. Czy któraś z Was to podawała Maluszkowi. I w jakich dawkach? Nam zaleciła 2x1.5 ml. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emmilka Re: niedobór żelaza 08.12.06, 21:53 tak, my dostalismy i to juz dawno - prawie cala butelka wypita... nie powiem Ci jak duzo, bo przeliczylam raz i pobieram taka malenka miarka tylko daje mniej (raz dziennie), bo kupy zrobily sie czarne strasznie A dawki nie sa zalezne od masy ciała dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
gosik_26 Re: niedobór żelaza 12.12.06, 11:18 mój Maciuś dostaje Ferrum, od urodzenia... na początku dawałam mu 2xdziennie po 1ml, a teraz - z racji tego, że ładnie przybrał na wadze, a anemia niestety nie ustępuje - 2x2ml; Mały dobrze toleruje ten lek, ale podajemy mu go łącznie z kwasem foliowym i wit.B6 - żeby żelazo się dobrze wchłaniało pozdrawiam )) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosik_26 Re: wit b6 14.12.06, 08:49 wit.B6 i kwas foliowy dajemy małemu 2 rzy dziennie po pół tabletki, rozpuszczone w wodzie i wlewamy mu do buźki; trochę się krzywi, ale połyka grzecznie pozdrawiam )) gosia Odpowiedz Link Zgłoś
ssierzp Re: niedobór żelaza 12.12.06, 16:18 ja tez podaję wit B6, pół tabl, rozgniatam i zalewam sokiem lub wodą i czaruję, żeby przemycić, bo cholerstwo niedobrepodaję też vit C- 5 kropli do każdej porcji żelaza. a kupy to aż strach podchodzić (i wizualnie i powonieniowo.......) żelazo smakuje i pachnie jak rozpuszczona czekolad, wiecie czy sie spiera z ubranek, bo jeszcze nie próbowłam ajuż kilka łyżeczek wylądowało na ciuszkach.... Odpowiedz Link Zgłoś
emmilka Re: niedobór żelaza 12.12.06, 16:35 spiera sie bez sladu (Ferrum w płynie) - mnei to jakas chemia smakuje a nie czekolada ja jeszcze daje folik i Cebion Odpowiedz Link Zgłoś
b.brzozowska1 Re: niedobór żelaza 12.12.06, 18:42 ja dawałam synkowi raz dziennie po 2,5 ml przez 3 tygodnie;do tego zawsze cebion; badań kontrolnych nie robię; małemu wrócił apetyt, zaróżowiły sie policzki, przybiera na wadze, jak szalony - więc wnioskuję, że kryzys zażegnany ) pediatra sama odradza kontrolę, żeby niepotrzebnie małego nie kłuć.. Odpowiedz Link Zgłoś