Dodaj do ulubionych

dolegliwości ciażowe - mijają???

28.01.07, 12:42
Jak to jest, bo wiem że nudności i wymioty miną, nie wiem czy zaraz po
urodzeniu czy później ale miną (DZIĘKI BOGU)
A co np. ze zgagą. Nigdy tego dziadostwa nie miałam nie wiedziałam co to jest,
a teraz nieustannie dzień w dzień od 7 miesiąca. Czy to też zniknie tak nagle
jak sie pojawiło. Czy już do końca życia będe się męczyć??
Obserwuj wątek
    • nhania Re: dolegliwości ciażowe - mijają??? 28.01.07, 13:25
      pinacolada77 nie strasz!!!!! ja mam nadzieję że miną - przecież są spowodowane
      uciskiem na żołądek. ja raczej zastanawiam się czy moja cera wróci do normy, bo
      bardzo mi się popsuła. miałam też nadzieję że nadmierne owłosienie łonowe (bo
      takiego się nabawiłam w ciąży) też ustąpi, ale doświadczone koleżanki mówią że
      to akurat zostaje sad
      pozdrawiam - też nie mogę się już doczekać wink
      --
      bd.lilypie.com/Fib9p1/.png
      • donzab81 Re: dolegliwości ciażowe - mijają??? 28.01.07, 13:33
        zgaga napewno miniesmile przynajmnie j mi minęła ,ale przybyła wraz z małasmile
        a owłosienie nhania nie straszsad bo ja tam już nie wiem co robić? Depilator
        odbada bo nie dam rady (nogi owszem),maszynka to odrazu mi jakieć krostki
        wyskakują-może krem?
        • nhania donzab81 28.01.07, 14:16
          u mnie depilator odpada- bo nie widzę wink
          a na maszynkę reagowałam jak ty. ale zaczęłam mimo wszystko golić co kilka
          dni(żeby nie za często) i powiem ci że tak jak na początku miałam krostki tak
          teraz nie mam. ale pewnie jak wygolę się do porodu (czyli w miejscach do tej
          pory nie ruszanych) to pewnie wyskoczą, ale cóż- na szczęście raz i będzie po
          bólu smile
          więc myślę, że nie mamy się czym na zapas martwićwink
          pozdrawiam
          --
          bd.lilypie.com/Fib9p1/.png
    • kutikula11 Re: dolegliwości ciażowe - mijają??? 28.01.07, 17:54
      Witajcie...ja już nie moge się doczekać, keidy ustąpi ten ból bioder i spojenia
      łonowego..masakra, czuje się,jabym miała 80 lat...po dłuższym leżeniu(w nocy
      zwłaszcza) nie moge wstać,tak mnie wszystko boli, no i te skurcze łydek i
      bolące nagdarstki...ehh...współczuje zgagi, mnie na szczęście ominęła, miałam
      może ze 2 razy, ale męcząca to sprawa... oj,z tą depilacją to widze wszystkie
      mamy kłopot ;o( ja tylko na lusterko coś postrzyże ;o)wspomagam się golarką, bo
      nie cierpie żyletek, a depilator odpuszczam, tylko na nóżki
      stosuję...eehhh..nie ma to jak sobie ponarzekac kapkę..pozdrawiam
      • madzia1231 do kutikula11 29.01.07, 10:06
        Mam dokładnie to samosad Spać nie mogę, bo strasznie bolą mnie biodra. A przy
        przekręcaniu na drugi bok okropne skurcze łydek. Nawet chodzenie sprawia mi ból,
        bolą mnie uda po wewnętrznej stronie i strasznie ciąży brzuch. Chyba już za dużo
        ważę, nawet dla samej siebie....
        • kutikula11 Re: do kutikula11 29.01.07, 10:51
          Oj, jak dobrze ze ktoś mnie rozumie...mąż mój mówi,że rozumie, ale i tak
          wiem,że oszukujesad jeszcze troche i bedzie po wszystkim....licze na tosmile
          pozdrawiam tzrymaj sie ciepło!
    • nhania Re: dolegliwości ciażowe - mijają??? 29.01.07, 12:33
      to ja się cieszę, bo skurcze łydek miałam może ze 2-3 razy ( i mam nadzieję ze
      nie wykraczę sobie teraz hihihi)
      na bóle bioder też jakoś specjalnie nie mogę narzekać ale nie mogę spać jak wy i
      niestety boli mnie brzuch!! mogę leżeć tylko w jednej konkretnej pozycji na
      lewym boku, ze zgiętymi nogami. w każdej innej pozycji straszliwie boli mnie
      brzuch- od spojenia łonowego do żeber i jeszcze do tego wszystkiego to straszne
      pieczenie w żołądku i zgaga!!
      no cóż
      ale ja też liczę na to że to już niedługo... i moja córeczka wynagrodzi mi
      wszystkie te niedogodnościwink
      --
      bd.lilypie.com/Fib9p1/.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka