Dodaj do ulubionych

A co we wrześniu?

04.05.07, 11:36
Wasze Pędraki idą już do przedszkola? Frutka, żłobkowe do tej pory dziecię,
zmienia placówkę na przedszkole. Mam nadzieję, że zostanie przyjęta, ale
wyniki rekrutacji dopiero 10 maja.
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: A co we wrześniu? 04.05.07, 11:54
      Przymierzałam się do przedszkola, ale stwierdzilam, że jednak jeszcze poczekam
      i ten rok Nela spędzi ze mną w domu.
      Jestem pewna, że podobałoby się jej w przedszkolu i szyko by się z nim oswoiła.
      troszkę żałuję, ale pomyślałam, że skoro Koniczyna idzie do zerówki, to ja będę
      miała kilka godzin dla Neli ekstra smile
      • iwoniaw Re: A co we wrześniu? 04.05.07, 12:52
        Ha, we wrześniu się młodsze urodzi. Przedszkole w tej sytuacji to nie byłby
        najlepszy pomysł jak mniemam, choć dziecię by sobie na pewno poradziło. Choć
        znam osobę, co twierdzi, że przedszkole dla 3-latka to najlepsza rzecz, jaka
        może mu się zdarzyć. Ja jednak myślę, że jeśli nie ma takiej potrzeby, to można
        spokojnie poczekać. Zwłaszcza, iż najprawdopodobniej dzieci z tego rocznika i
        tak będą objęte obowiązkiem (przed)szkolnym już w wieku lat 5, czyli za 2 lata
        raptem...
        • lila1974 Iwoniu 04.05.07, 13:29
          Świetnie rozumiem Twój tok rozumowania - małe do domu, starsze wek smile
          To mogłaby być niezła jazda.
          Choć z drugiej strony - mając za sobą doświadczenie z moimi dziewczynami,
          myślę, ze to wcale nie byłby głupi pomysł, ale na mnie już za późno smile Czasami
          sobie myślę, że wogóle powinnam była zaczekać z Nelą, aż Koniczyna pójdzie do
          zerówki.
          • iwoniaw Liluś 04.05.07, 13:50
            > Świetnie rozumiem Twój tok rozumowania - małe do domu, starsze wek smile
            > To mogłaby być niezła jazda.

            No właśnie o to mi chodzi. Zwłaszcza, że sama 2 lata starszą siostrą będąc, po
            powrocie mamy z dzidziusiem do domu rozchorowałam się ponoć z mety (silna
            gorączka i stan coraz gorszy), choć na rodzeństwo czekałam. "Odratowała" mnie
            Babcia, dla której na zawsze (kompletnie niewychowawczo i niesprawiedliwie wobec
            pozostałych wnuków) i ciągle byłam nr 1 na świecie wink. "Choroba" minęła jak
            ręką odjął big_grin.

            > sobie myślę, że wogóle powinnam była zaczekać z Nelą, aż Koniczyna pójdzie do
            > zerówki.

            E nie, ja jestem przeciwniczką zbyt dużej różnicy wieku, zwłaszcza jeśli dzieci
            jest tylko dwoje, a nie kilkoro. Z siostrą 2 lata młodszą miałyśmy wspólne
            sprawy gdy tylko ona wyrosła z malucha-niemowlaka, a koleżanki mające o kilka
            lat młodsze rodzeństwo raczej narzekały na brak wspólnego języka, malucha
            dewastującego zabawki i brak swobody (fakt, niezły udział miały w tym ich matki,
            traktujące 8-9 latkę (i starszą) jako przymusową opiekunkę dla 2-3 latki (i
            rosnącej).
          • anna-pia Re: Iwoniu, Liluś 07.05.07, 12:48
            A ja się z wami nie zgodzę.
            Najstarsza poszła do przedszkola, mając 3 lata, w połowie października 2004
            urodził się młody, i ona biedna gorączki dostała z tęsknoty za mną sad Jak tylko
            wróciłam, przeszło, i wróciła do przedszkola. Jak młody miał 6 tyg., musiał iśc
            do spzitala - młoda chodziła do przedszkola, wtedy zaczęła chodzić na cały
            dzień, bo mąż do pracy ma humor chodzić ;p Bez problemu.
            I teraz młody pójdzie do przedszkola, co z tego, że 29 maja będzie najmłodsze.
            Pójdzie, bo w domu zeświruje z nudów. I w przedszkolu będzie najstarsza, więc
            gdyby co... smile
            IMO to kwestia przedstawienia przedszkola jako atrakcji, najstarsza nudziła się
            sama w domu, niemowlę żadna atrakcja towarzyska, matka pracuje - czyli
            przedszkole zapewia rozrywkę smile
    • pati.zop78 Re: A co we wrześniu? 04.05.07, 14:58
      Rizvani do przedszkola pojdzie pod koniec roku. nie mozemy sie juz doczekac.
      Rizvan nie ma rodzenstwa a uwielbia miec wkolo siebie mnostwo ludzi.
      w tej chwili zajmuje sie nim niania.
    • mamamareczka Re: A co we wrześniu? 04.05.07, 16:32
      Mój Marek jest zapisany do przedszkola ale jeżeli nie bedzie chciał chodzic to
      nie bede go zmuszać ale to dopiero zaobserwuje na początku wrzesnia smile
      azapisałam go nie dlatego ze mam młodszego maluszka w domu tylko dlatego ze żal
      mi zeby siedział ze mna w domku jak może iśc do dzieci smile
      • lila1974 Re: A co we wrześniu? 04.05.07, 16:38
        Swego czasu byłam przeciwniczką przedszkola. Uważałam, ze dziecko jak ma
        okazję, to powinno być z mamą w domu, ale po starszej córce widzę, ze
        przedszkole to jednak fajna sprawa - przede wszystkim własnie w celach
        towarzyskich. Koniczyna dziwnie się czulą na osiedlowym placu zabaw, gdy dzieci
        się ze sobą znały a ona nie.

        I choć teraz wiem, ze przedszkole się dziecku ze wszech miar przydaje, to
        jednak Nela jeszcze nie pójdzie.

        Zaniedbałam dziewczynki, bo mam w huk zajęć związanych z pracą, szkołą i
        zobowiązaniami, jakie na siebie przyjęłam, a ponieważ widzę światełko w tunelu,
        to chcę na nowo odkryć swoje dziewczyny.
    • lulla1 Re: A co we wrześniu? 05.05.07, 09:53
      Zapisałam Alicję od września bo wydaje mi się że w domku się nudzi a we wrześniu
      będzie miała już ponad 3,5 roku. Jednak trochę się boję. Jak się nie
      zaaklimatyzuje to nie będzie musiała chodzić - ja będe jeszcze w domku bo jest
      młodszy braciszek. Zamierzam posłać ją tylko na 5 godzin a o 14 odbierac. Teraz
      dzień wygląda tak że młoda rano z 1,5 godz spędza przed telewizorem a potem się
      obija póki nie wyjdziemy na spacer, a tak miałaby przedpołudnie jakoś sensownie
      zorganizowane, a ja czas dla młodszego i domu.
    • kajka04 Re: A co we wrześniu? 05.05.07, 14:04
      synek zapisany smile ale czy zostanie przyjęty - rozstrzygnie się do 15 maja.
      Niestety jest bardzo dużo dzieci chętnych , a miejsc nie starczy dla wszystkich.
      Pozdrawiam
    • szpilki Re: A co we wrześniu? 05.05.07, 15:53
      mi Wiktorii nie przyjeli tam gdzie chcialam. Maz wyskamlal miejsce w innym
      przedszkou i zaczyna w... poniedzialek. Tez zlobkowa byla.
    • kata123 Re: A co we wrześniu? 05.05.07, 22:25
      no wlaśnie z tymi miejscami, których nie ma... my czekamy wlaśnie na listy
      przyjętych.
    • kornelcia75 Re: A co we wrześniu? 07.05.07, 19:17
      wlasnie dostalam telefon z przedszkola gdzie bylismy na rezerwowej liscie z
      pytaniem czy chcemy,ale znalezlismy fajne przedszkole jeszcze blizej domu wiec
      podziekowalismy.Stresu bylo bardzo duzo,bo w tamtym przedszkolu pani dyrektor
      powiedziala ze przyjeci jestesmy na 100%.2 dni przed koncem marca okazalo sie
      ze4 podan jest tak duzo ze ja jako mama niepracujaca(jeszcze)jestem na liscie
      rezerwowej.
    • kkatie Re: A co we wrześniu? 08.05.07, 21:56
      w tym roku na pewno nie, w przyszlym tez raczej nie. a to dlatego, ze z malym
      siedze i tak w domu, kontakt z rowiesnikami uwazam, ze ma wystarczajacy na
      placu zabaw kilka razy dziennie. no, chyba, ze pojdzie w slady synka mojej
      przyjaciolki i sam zachce do przedszkola. wtedy nie bede oponowac smile)
      na razie dobrze nam razem w domu. u nas na placu zabaw wiekszosc 3latkow idzie
      od wrzesnia do przedszkola, procz mojego i jeszcze jednej kolezanki. i smiejemy
      sie, ze zostaniemy same na placu boju, z mamami i ich roczniakami, czyli
      nastepna tura wink))
      • peggy1 Re: A co we wrześniu? 09.05.07, 00:24
        Moj poszedl do przedszkola rok wczesniej - mial 2 lata, miesiac i 3 dni jak
        rozpoczal kariere przedszkolaka. A poniewaz nieźle mu idzie bedzie kontynuowal
        nauki przedszkolne big_grin Repeta w maluchach big_grinbig_grinbig_grin
    • ania.silenter Olka zostaje w domu do września 2008 09.05.07, 13:00
      a to dlatego, że:
      a) nie chcę jej rozdzielać z Adą (młodszą siostrą) - są jak bliźniaczki,
      b) będzie chorować - co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości (ten typ tak
      ma, niestety),
      c) utrzymanie niańki dla Duśki + opłacanie przedszkola Oli wyjdzie drożej niż
      teraz.
      • agatelek2 Re: Olka zostaje w domu do września 2008 10.05.07, 13:37
        Mój synek już od października 2006 chodzi do przedszkola i jest naprawdę
        szczęśliwy z tego powodu.Zaczął więcej mówić,szybciej sie uczy nowych rzeczy a i
        ja mam mniej roboty w domu.Córa tez została przyjęta i od września tego roku
        pójdzie w ślady brata.
    • wenus.z.willendorfu Uff! Frutka została przyjęta do przedszkola :-) 11.05.07, 08:27

    • marioladabr do przedszkola 25.05.07, 13:48
      Michał idzie do przedszkola, co prawda nie do tego do którego chciałam (brak
      miejsc) ale w innym utworzono dodatkową grupę dla 3-latków i już się nie możemy
      doczekać. Aczkolwiek bardzo boję się chorób (próbowaliśmy 2x ze żłobkiem i nie
      wyszło). No i zastanawiam się co ja z nim zrobię w przyszłe wakacje... ale za
      rok będę się martwić.
      • maw3 Re: do przedszkola 28.05.07, 10:11
        Ola ku naszemu zdziwnieniu równiez dostała się do przedszkola. Tak więc od
        września mamy niezły kołowrotek. Najgorsze nasze obawy to choróbska.O resztę
        jakos się nie martwię.
    • gika_gkc Re: A co we wrześniu? 28.05.07, 13:36
      Bartek szczęśliwie został przyjęty do przedszkola smile
    • rene-76 Re: A co we wrześniu? 28.05.07, 17:32
      starszy Lukasz idzie do zerowki także Dominiczka pojdzie z nim do przedszkola
      ale tylko do poludnia
      • grzalka Re: A co we wrześniu? 29.05.07, 20:56
        We wrześniu panowie ida do przedszkola- co prawda uważam, że to ciut za wcześnie
        (3 lata w październiku) ale nie bardzo jest inna opcja
    • mamamareczka dzień otwarty :) 29.05.07, 19:06
      w czwaretk idziemy na dzień otwarty w przedszkolu mój Marek już nie może sie
      doczekać smile
      • 2razy_mama Re: Przedszkole :) 03.06.07, 12:37
        Patryś jest z listopada, ale już od dawna wiedzieliśmy, że pójdzie do
        przedszkola! W domu się nudzi i po prostu już chce tam iść. Będzie chodził do
        grupy razem ze starszym bratem (Jacek juz 2 lata chodzi do przedszkola
        integracyjnego i jest tam super), nie będzie zatem żadnego problemu smile
    • monikak14 Re: A co we wrześniu? 04.06.07, 16:03
      Przedszkole.
      Mam nadzieję, że choróbska za nami i nie będziemy po 2 miesiącach szukać opiekunki, ale kto to wie...
    • marta406 Re: A co we wrześniu? 06.06.07, 09:18
      Kinga najprawdopodobniej pójdzie na 5 godzin do prywatnego przedszkola (mamy
      problem z państwowym). No ale lepsze to niż nic...
      • emiczekk Re: A co we wrześniu? 08.06.07, 12:18
        a czy ktores z waszych dzieci chodzi do jakiegos prywatnego przedszkola na
        ursynowie (warszawa) ? jesli tak to do jakich?
        my nie dostalismy sie do przedszkola panstwowego kolo domu i niestety (albo
        stety) szukamy alternatywy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka