Dodaj do ulubionych

Maj 2003 już tu jest :-)

    • fotoking Re: Maj 2003 już tu jest :-) 06.09.05, 14:03
      Cześć wszystkim
      Moja kochana córeczka urodziła się 7 maja 2003 r. Prawdę powiedziawszy nawet
      się nie obejrzałam kiedy minęły 2 latka. Moja mała niestety chodzi do żłobka
      ale na szczęcie lubi inne dzieci i nie płacze. A jak tam inne maluchy
      Sylwia
      • kopytko1 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 06.09.05, 21:39
        Hej fotoking!!! Mój Adaś też jest z 7 maja! Adaś nie chodzi do żłoba ale bardzo
        lubi inne dzieci,głównie te które już zna ale i inne również.Adaś za rok dopiero
        pójdzie do przedszkola,jak mamusia pracę znajdzie oczywiścieindifferent
        A co u nas? Wszystko po staremu.Miałam problem z myciem ząbków ale już uporałam
        się z tym.Czyścimy robaczki!!!!
        Ale nie wiem co robić jak mam młodemu obciąć pazurki u stóp.Normalnie
        tragedia,drze się jakby go ze skóry obdzierali i mówi że boli.Najbardziej to
        chyba by chciał sam,bo z neigo taka Zosia Samosia.Wszystko sam...
        Pije już z kubeczka,je sam zupki,obiadki,kanapki(zostawia skórki)...wchodzi po
        drabinkach na niemałe zjeżdzalnie!Bardzo lubi się kąpać,szczególnie z
        braciszkiem w wannie pełnej piankismile
        A co u Was,piszcie dziewczyny bo straaaaszna tu cisza!

        Ewa
        • agableu1 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 20.09.05, 22:07
          CZesc Dziewczyny!
          Musze przyznać, ze patrze z lezką w oku, ze nadal tu jestescie, ale widze, ze
          tez jest duzo nowych "twarzy".
          Kopytko1 na pewno mnie pamieta, ale dla reszty krotko sie przedstawie.
          Jestem mamą Kasi, ktora urodzila sie 7.05.2003, a teraz takze Pawelka, ktory
          zawital do nas 7.07.2005.
          Dlugo nie wchodzilam na nasze forum, bo mialam duzo zawirowan w zyciu (pisalam
          o nich juz wczesniej), a pozniej spalil mi sie komputer i siedzac w domu bylam
          odcieta od swiata crying(
          Dzis dopiero mnie podlaczyli i od razu tu zajrzalam.
          Moja Kasiunia chodzi juz drugi rok do zlobka i jest wspaniala modra dziewczynka.
          Uwielbia dzieci i z wielką przyjemnoscią sie z nimi spotyka. zaczęla mowic jak
          miala 1,5 roku i teraz trajkocze jak stara. Co do pieluch, to uzywamy ich
          jeszcze tylko do spania, bo przed snem bardzo duzo pije. Poza tym jest
          zdrowiutka, pieknie myje zabki i jest bardzo samodzielna (to a propos Waszych
          informacji, ktore zdązylam przeczytac)
          Moj drugi skarb urodzil sie z wagą 4,5 kg i teraz wazy 8kg wink Jest tylko na
          piersi i wcale czesto go nie karmie. w nocy spi od 20.00 do 4.00 bez przerwy, a
          w dzien jak zasnie na brzuchu, to tez na bite 4-5 godzin.
          Jest sliczny i na szczescie nie ma problemow z brzuszkiem. Jestesmy bardzo
          szczesliwi tym bardziej, ze Kasia za nim szaleje i nie ma praktycznie
          rywalizacji z jej strony o nas.
          Ciekawa jestem , co u Was slychac (mam nadzieje, ze "stare" mamusie sie odezwą)
          Serdecznie pozdrawiam
          Agnieszka
          • cytrynka3 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 24.09.05, 08:33
            Aga
            Gratulację z okazji narodzin synka. Tak się cieszę, co za wspaniała wiadomość.
            Duży ten Wasz chłopczyksmile
            Co do nas Julcia mówi nocnikowi nie, mam nadzieje, że w koncu się przekona.
            Pozdrawiam, mam nadzieję, że nadal będziemy tu pisać.
        • cytrynka3 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 24.09.05, 08:28
          Witaj Fotoking
          Kopytkosmile)))))))))))))
          Moja córeczka Julcia też nie znosi obcinania paznokci, czasem pozwala obcinać
          rąk, ale u stóp muszę obcinać jak śpi. Waży pewnie niewiele ponad 11 kilo. Umie
          jeść sama, ale niestety często bawi się jedzeniem, więc wolę sama dac jej np.
          zupę, bo zaspokoi pierwszy głód, a potem wkłada rączki do miseczki. Mam problem
          z myciem zębów, może coś poradzić
          Jak z mówieniem u Adasia?
          Jeszcze jedno, mój Domiś za tydzień ma pierwsze urodziny. Ale ten czas płynie...
    • agadd02 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 11.11.05, 07:46
      cześć dziewczyny, podciągam wątek, bonie mogłam go znaleźć - jesteśmy w tyle,
      napiszę w skrócie bo za chwilę wyjeżdzam na długi weekend
      pozdrawiam Was wszystkie na wstępie

      u nas jest tak
      Sebastian (09.05)robi siku i kupę przy mnie musze go niestety pilnować bo mu
      się nie chce pamiętać że trzeba zawołać, ostatnio pojawił się nowy etap -
      siadanie na ubikacje - co ułatwi nam życie, zwłaszcza jak idziemy w gości,
      niestety ja chodzę do pracy i jak mnie nie ma to różnie to bywa - opiekunka i
      tatuś nie są tak zapaleni w boju jak ja
      Jesli chodzi o jedzenie zaczął w końcu trochę lepiej jeść, ale bez rewelacji
      waży jakieś 13 kg, lubi jeść sam ale glamie okropnie więc często go karmię
      jeśli chodzi o gadanie to również bez przesady - gada raczej mało jak musi i
      tylke co się będzie wysilał - za to nauczył się jednego zdania "a co to jest?"
      no i wystarczy teraz 100 x na dzień a co to jest, pozatym umie wszystko
      powtórzyć ale nie może załapać składania zdań
      jeśli chodzi o bunt dwulatka to chyba mu trochę przeszło, już się nie złości za
      każdym razem - słucha jak mu tłumaczę i chyba rozumie bo nie histeryzuje
      uwielbia czytać baje a raczej oglądać bo jest niecierpliwy, lubi też ogladać
      bajki typu shrek, nemo, roboty i jedyneczkę no i wieczorynkę, śpi od początku
      dobrze, ostatnio naastał etap że budzi się w nocy i woła mnie , daję go siku i
      idzie znowu spać więc chyba o to mu chodzi, wcześniej przesypiał całą noc
      suchy, ale wolę żeby wołał niż sikał do majtek
      chcę go posłać do żłobka od stycznia żeby się hartował bo cięzko bło zeszłym
      razem, teraz jest z opiekunką i chcę się z nią umówić że będzie go trochę
      później odprowadzać i zostawać z nim jak zacznie chorować, niestety nastraszono
      mnie że jak jest podatny na choroby to swoje i tak odchoruje, a od wrzesnia
      chcę żeby poszedł do przedszkola
      już niedługo swięta strasznie się na nie cieszę, bo w końcu Sebastian bedzie
      rozumiał i cieszył się jak ja surprised)

      pozdrawiam
      postaram się znowu napisać
      Daga
      • agadd02 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 11.11.05, 07:47
        aha zdecydowaliśmy się na drugiego bobasa, no na razie marnie nam idzie ale nie
        panikuję surprised)
      • kopytko1 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 07.12.05, 16:21
        Hop do góry!!!!

        Dziewczyny napiszę jutro bo chłopaki łobuzują....
        Ewa
    • kopytko1 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 09.12.05, 10:36
      No hej babeczki,nasz wątek umierasad Coraz mniej czasu wiem.Adaś właśnie bawi się
      garażem więc korzystam póki mogę.Od kiedy duży poszedł do szkoły ciągle brakuje
      mi czasu.A to zaprowadzić a to odebrać,a to lekcje z nim odrobić,a to czytanie...ech
      No ale co u Adasia.Adaś wyrósł ładnie,schudł.Nie jest już kluseczką ale dobrze
      zbudowanym chłopcem.Nie przestaje nadawać,buzia mu się nie zamyka,ciągle ma coś
      do powiedzenia.Ale najzabawniejsze jest że czasem nie rozumiem co on mówi.A już
      inni to wogóle.
      Z jedzeniem jest tak sobie,nadal chlebka nie bardzo,ziemniaczki też.Za to mięsko
      mu smakuje,no i czekoladki też.Niestety nie może mleka i cytrusów a kozie mleko
      mu jakoś nie podchodzi(Duży jest na kozim)
      Zaczyna już nie sypiać w dzieńsad buuu a i wieczorem wcale nie wygląda na
      zmęczonego.Chodzi spać z braciszkiem ok 21-ej.Od 20-tej są już w łóżkach ale
      jeszze się tam bawią,oglądają ksiażeczki itp.
      Nocnik opanowany,w sumie obyło by się i bez niego bo z toalety też umie korzystać.
      A mam pytanie,co kupujecie swoim dzieciaczkom pod choinkę?

      Pozdrawiam i proszę od czasu do czasu kilka słów napiszcie

      Ewa
      • agent11 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 13.12.05, 08:18
        Witajcie !!!

        Rzeczywiście, coraz mniej mam czasu na zaglądanie a nie mówiąc o
        pisaniu ......ehhhh.....

        POchwalę się trochę moim słoneczkiemsmile
        Po pierwsze 4 miesiące temu odstawiłam ją od piersi, tzn. nie ja tylko mój mąż,
        który "porwał" mi dziecko na dwa dni, a ja nic o tym planie nie wiedziałam.
        Zastosował metodę zaskoczenia i mniesad(( i Oli sad(( Ale się udałosmile)) Nawet
        nie było tak źle, znaczy później za bardzo się nie domagała, za to tata tę
        jedną noc zapamięta na całe życie.Nieźle mu dała popalić, albo odwrotnie.
        Niestety płakała...buuuusad(( NO , ale to już przeszłość.
        Od trzech miesięcy jesteśmy bez pieluszki, Ola wie kiedy chce jej się siusiu,
        albo kupkę i idzie sama po nocnik do łazienki.BRAWO!!! Czasami na noc jej
        zakładam, ale tak na prawdę to chyba nie powinnam??? bo nie ma potrzeby.
        Ola mówi, dużo mówi........trochę w swoim "języku" a więcej po polsku. Na
        przykład zaczęła (pomijając : mama, baba itp..) od słowa : serce (czyli cerce),
        albo słysys?? hiiii...widzis? wszystko ze znakiem zapytania, bo oczywiście
        odpowiednia intonacja głosusmile Umie liczyć do dziesięciu, z czego nie wiedzieć
        czemu : 1 - to "mamam", a osiem to "ma" reszta jest bez zarzutu. Na prawdę !!!
        Tata nauczył Olę alfabetu (prawie zna go na pamięć). Literuje swoje imię ( i
        pisze je na kartce). Od dwóch dni uczymy się rozpoznawać kolory: wie i
        rozpoznaje podstawowe kolory takie jak : niebieski, czerwony...itp.

        Jeju.....ale mam mądre dziecko!!!!!!smile))))
        Ale nie tylko ja, wiem bo czytam posty jakie postępy robią Wasze dzieci i tylko
        się cieszyć jaka to nam młodzież mądra wyrasta...smile))))


        Najbardziej jednak moje dziecię opanowało taniec, śpiew , układy taneczne do
        muzyki typu pop. Ulubionym hiciorem jest Madonna, Mandaryna, Olaga Szomańska,
        Crazy Frog itp.... Wiem, bo Ola sama obsługuje strony internetowe z clipami
        teledyskówsmile))) Ma również swoją stronkę, na której w ulubionych ma wszystkie
        stronki www dla dzieci...... Na koniec zamyka bezbłednie komputer i idzie
        szaleć w pokoju..

        Uczymy się również sprzątać zabawki, co nie bardzo jej się chce, ale
        jednak...wie,że musi sprzątnąć i efekty są.


        Się rozpisałam...smile

        POzdrawiam gorąco i chyba już świątecznie!!!! Bo Święta tuż , tuż....tylko
        śniegu nie masad

        Asia


        • lnga Re: Maj 2003 już tu jest :-) 12.01.06, 15:43
          Witam w Nowym Roku.
          Przypomne się na początku, jestem mamą Łucji z 12 maja 2003 i Martynki 16
          marzec 99 r.
          Martynka od września chodzi do "0"i mam mniej czasu,zaprowadzić przyprowadzić i
          po szkole jeszcze jakieś dodatkowe zajęcia.
          Łucja korzysta przy siostrze ,uczy się od niej piosenek,wierszyków,uczy się
          rysować ,malować.Naśladuje starsza siostrę prawie we wszystkim..
          Zaczynają się też ze sobą ładnie bawić,bo wcześniej to różnie bywało.
          Łucja nadal jest kruszynką ,dwa miesiące temu ważyła 11 400 a wzrostu 92 cm.
          Zazwyczaj jada mało ale za to wszystkiego próbuje,nawet śledzie.
          Lubi jeść rzeczy kwaśne,ogórki ,papryka,surówki.Jej starsza siostra je za to
          tylko wybrane potrawy ,kanapki je tylko z serem żółtym ,dzemem lub pasztecikiem.
          Nie lubi mięsa a Łucja uwielbia,ale chociaż menu mają różne to obie są
          szczuplutkie.
          Pieluch już nie używamu w zasadzie już od wakacji.Jak chce siusiu to też idzie
          po nocnik i sama siada .
          Łucja "gada" jak najęta,buzia jej się nie zamyka.
          Uwielbia konie pod każdą postacią,tzn.zabawkowe ,w książeczkach,bajki o koniach
          no i oczywiście te na żywo.
          Łucja jeszcze śpi w dzień i to czasem potrafi pospać ze 3 godzinki.
          Pozdrawiam wszystkich serdecznie i piszcie czasem .
          lnga
          • basha Re: Maj 2003 już tu jest :-) 17.01.06, 12:58
            Witam kochane!
            Mnie chyba zamroczyło na okres ciąży, że tak dawno mnie tu nie było, poza tym
            właśnie przed chwilą zabrałam się za kopiowanie postów z tego wątku do
            pamiętnika, no super sprawa przypomnieć sobie te wszystkie zdarzenia, zwłaszca
            że przerabiam to drugi raz smile
            Julia urodziła się 16 grudnia jeszcze 2005 niebecikowego smile roku Jest śliczna
            duża i ma nietstey katarek sad
            O Majeczce napiszę w następnej wolnej chwili
            • alex-1 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 22.01.06, 15:04
              Basha,gratuluję z całego serca !!! smile)))))))
              Jestem pod wrażeniem urody Twoich dwóch dziewczynek. Niech obie rosną i
              rozwijają się zdrowo i bezproblemowo.
              Pozdrawiam też wszystkie MajMamy i chciaż wieki juz tu nie zglądałam,to w moim
              sercu jesteście zawsze.
              Agableu,gratulacje również.Niech Pawełek będzie supersynkiem,a dla Twojej
              córeczki- Superbratem smile))

              U nas jakoś toczy się dzień za dniem.Jasiek wreszcie się rozgadał i czasem
              nawet jestem zaskoczona słowami,które zna (ale nie myśle tu o niczym złym,po
              prostu na tak długie jego niemówienie,zaskakuje mnie mnie niektórymi bardzo
              poważnymi zwrotami).Pielucha to jednak jeszcze przyjaciel najukochańszy,choć na
              nocnik też zrobi,ale ma dni,że odmawia współpracy.Teraz czekamy na cieplejsze
              dni i wtedy już nie ma przebacz,musi rzucić ten nałóg !! smile))
              Bawi się wspaniale,buduje cudeńka z klocków i ogólnie jest ok. Przechodzi teraz
              fazę Boba (Budowniczego),juz to trochę staje się uciążliwe,bo nie można dotknąć
              pilota od telewizora,bo zaraz jest "Boba chcę! " nie oglądam
              wiadomości,filmów,teleexpresu,za to kolejność odcinków na kasecie,to
              prawie "Ojcze nasz".Do tego stopnia jest zakręcony,że nawet śpi z
              traktorem,walcem i spychaczem w łóżku. Któregoś wieczoru zanim sama się
              położyłam ,wyjęłam mu te autka z łóżeczka i położyłm na fotelu obok.Obudziło
              mnie w nocy stukanie.Jasiek się obudził i układał je z powrotem obok
              poduszki... sad Rano ma poodciskane wzorki na głowie ,ale nie ma rady. Bob da
              radę!

              Postaram sie nadrobić zaległosci i przeczytać wszystkie posty,kórych nie znam.
              Pozdrawiam jeszcze raz
              • alex-1 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 22.01.06, 15:33
                Uff.Przeczytałam wszystko.Idę robić drugie danie,bo zaraz znajdę 3 zwłoki
                padnięte z głodu wink
                Buziaki
                • alex-1 Czy ja kogoś wystraszyłam ??? 19.02.06, 00:20
                  Cześć Kochane,

                  Tak się właśnie zastanawiam,czy ja Was wystarszyłam swoimi postami? Jak
                  milczałam całe lata świetlne,to coś pisałyście,a jak napisałam po tych latach,to
                  Wy zamilkłyście sad(((((

                  Ja nie chciałam... Jeśli tak jest jak myslę,to dajcie znak i już nigdy nie
                  mapiszę,tylko Wy piszcie...proszę...

                  Całuski
                  • magic41 Re: Czy ja kogoś wystraszyłam ??? 19.02.06, 09:31
                    Witam ! A gdzie ja do tej pory byłam ,że nie widziałam tego wątku. Jestem mamą
                    Paulinki urodzonej 26 maja 2006 roku / szp. bródnowski /, oraz starszej - Oli z
                    1999 roku.
                    Kocham ich ponad wszystko- dziewczynki czasami się kłócą - a często kochają i
                    wspólnie bawią. Jutro idę do przedszkola odebrać druk podania o przyjęcie.

                    pozdrawiam
                    • alex-1 Do Magic41 27.02.06, 13:52
                      Cześć Magic smile
                      Jest mi bardzo miło powitać Cię tutaj,tym bardziej,że moja Małgosia też jest z
                      1999 roku smile smile
                      Ja mam parkę,też się kochają,a czasem kłócą,ale ogólnie są fajnym rodzeństwem i
                      mam nadziję,że tak pozostanie wink
                      Pozdrawiam
                      • agent11 Re: Maj 2003 28.02.06, 07:45
                        Witajcie Mamuśki smile)

                        Rzeczywiście u nas już od dawna nie ma ruchu. Ja sama zaglądam tu rzadziej, bo
                        mam coraz więcej obowiązków sad( i czasu nie starcza na wszystko.
                        My też jesteśmy na etapie zapisów do przedszkola....swoją drogą to ciekawe jak
                        to będzie z moją wiercipiętąsmile
                        A tak wogóle to fajnie by było gdyby było już ciepło, jesteśmy zmęczone tym
                        zimnem.Zimowy spacer z Olą wygląda trochę monotonnie, spacerujemy, ciągniemy
                        się na sankach ( bo jakoś zjeżdżać z górki nie chce)i włazić, gdzie jest jakaś
                        kałużasad( no chyba,że zamarzłasmile)

                        Oby do latasmile)
                        POzdrawiam ciepło
                        Asia
                      • magic41 Re: Do Magic41 01.03.06, 08:25
                        O dziekuję - miło mi.
                        pozdrawiam
    • cytrynka3 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 25.03.06, 06:20
      Witam wszystkie majusie, które znam i których nie znam. Wieki nie pisałam,
      brakuje mi czasu.
      Alex, Magiszonku, Kopytko, Basha ale ten czas leci. Moja córcia za niecały
      miesiąc będzie już trzylatką. Chciałam Wam powiedzieć, że spodziewam się
      trzeciego maluszka, wierzę, że i tym razem się uda i dzidziuś urodzi się żywy i
      zdrowy.
      Alex, szkoda, że nam się urwał kontakt.
      Pozdrawiam
      Cytrynka
      • alex-1 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 25.03.06, 18:09
        Heeej !!!
        Cytrynko ! Gratulacje !!!! Bardzo się cieszę smile))))) Wszystko się uda !
        Dziewczyny,które nie znacie Cytrynki,musze Wam powiedzieć,że ona jest prawdziwą
        Cytrynką,drobną istotką o wilekiej sile i charakterze.Co zaplanuje to ma i ze
        wszystkim sobie świetnie radzi.Ja ją szczerze podziwiam.
        Jeśli chodzi o kontakt,to Cytrynko,prosze Cię napisz do mnie maila,bo jakiś czas
        temu mielismy katastrofę komputerową i nie mam adresów, ani swojego numeru GG
        sad((( i w ogóle strasznie było.Pomału wracamy do stanu sprzed.

        U nas dobrze.Czekamy na testy skórne w kwietniu i wychodzimy z grypowej infekcji
        (już 3-ci tydzień).Pies się nam zaczął linic,więc WIOSNA IDZIE !!!! Hurrraaaa!
        Bo w takie naturalne znaki to ja wierzę,no i podobno bociany już leciały (do
        niektórych doleciały prawda Cytrynko ?),więc niezaprzeczlne dobre znaki.

        My przedszkole juz wybraliśmy,to samo do którego chodzi Małgosia,pytanie tylko w
        jakim wymiarze będziemy z niego korzystać,moze testy coś nam wyjaśnią.Jaś już
        bardzo się rwie do dzieci i przedszkola,trudno go stamtąd wyciągnąć,z resztą
        doskonale go rozumiem smile
        Na razie tyle.Pozdrawiam Wszystkie Majusie i przepraszam za chaos wypowiedzi.
        • cytrynka3 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 27.03.06, 22:12
          Alex, ale fajnie, że Cię czytamsmile))))
          Dziękuję za miłe słowa pod moim adresem, czerwienię się.
          My zastanawiamy się nad posłaniem dzieci do daycare'a (rodzaj żłobko-przedszkola
          i ochronki dla starszaków), znaczy jeszcze nie jesteśmy w Polsce. Julcia kończy
          w kwietniu 3 lata, a że z nocnikiem jest na bakier (tylko siusiu do nocnika), to
          raczej mi jej nigdzie nie przyjmą. Nie mam pojęcia jak przekonać Julcię do
          robienia kupki do nocniczka. Czy Jaś już wyrósł z nocniczka?
          Mam nadzieję, że testy skórne wyjdą dobrze (rozumiem, że u Jasia?), wyjdzie z
          choróbsk.
          Ja właśnie jestem kichająco-zasmarkana, w sobotę i niedzielę plamiłam, i dziś
          przez telefon (jak dzwoniłam do lekarza) zostałam spławiona przez pielęgniarkę,
          która twierdziła, że plamienia (brązowe) są normalne.
          Co do moich dzieciaków: myślę, że Domiś i Julcia bardzo się kochają (tylko biją
          oczywiście, ale to im chyba nie przeszkadza w miłości bratersko-siostrzanej).
          Julcia mówi już naprawdę sporo. Nie wszystko oczywiście, myślę, że wpływa na to
          fakt, że my po polsku, inni po angielsku, więc musi uczyć się obu języków.
          Alexiku, wyślę Ci maila, raczej pod wieczór, bo oczy mnie szczypią i długo przy
          komputerze nie wytrzymam.
          Ucałuj dzieciaczki.
          Pozdrawiam Ciebie i wszystkie majusie.
          Cytrynka
          • basha Re: Maj 2003 już tu jest :-) 31.03.06, 11:10
            CYTRYNKAAAAAAAAAAA!!!!!!wow!!!!!!!!Tak się cieszę!!!!!!!!Gratuluję!!!!!
            Ale fajnie że tu weszłam, Alexiku, ściskam was też mocno, Kopytko , Magiszonku,
            i wszystkie mamusie dzieci majowych.
            Troszki o Majce: No jest już pewne że pójdzie do przedszkola od września,
            bardzo się z tego powodu cieszę, bo dostać się tu gdzie się chciało nie było
            łatwo, dobrze że tak sie sklada ze blisko domu mamy akurat fajne przedszkole.
            Maja mówi juz na całego, jest na etapie "dlaczego" "po co" "jak" "co się robi",
            zna już całe mnóswto przeróżnych słów, czasami nawet mnie zaskakuje
            stwierdzeniami typu: " Nie mogę zaprzeczyć" albo" Nie opowiadaj takich bzdur
            mamusiu" albo "Chyba sobie żartujesz".
            Siku i kupe zawsze woła , czasami sama idzie po nocnik i robi, tylko potem jak
            wstaje to lata z gołą pupą, to też po prostu uwielbia, po kąpieli sprint na
            golasa po całym mieszkaniu.
            Też już wyglądamy wiosny , bo tak szaro i ponuro i jeszcze Majce straszny
            kaszel się przyplątał. Kaszle tak mocno że aż wymiotuje, bidulka.
            A jesli chodzi o jej siostrzyczkę Julcię, to rośnie jak na drożdżach, przybiera
            superowo jak Majeczka swojego czasu i jest chyba do Majki troszke podobna,
            chociaż ślipki ma niebieskie.
            Uwielbiam moje królewny, na początku jak zaszłam w ciążę w Julką trochę się
            bałąm jak sobie poradzę, ale idzie mi super i nawet pracuje na umowe o dzieło,
            także oby tak dalej
            • cytrynka3 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 08.04.06, 06:31
              Basiu, pisałam Ci kiedyś gratulacje na gg, nie wiem, czy przeczytałaś. Twoje
              dziewczynki są prześliczne. Jakie Maja ma gęste włosy. Fajnie, że tyle mówi.
              Moja Julcia mówi sporo, ale znacznie mniej niż Maja i mniej zrozumiale. To
              normalne u dzieci dwujęzycznych - tak czytałam. Przez jakiś czas ulubionym
              zwrotem było: No Way...
              Na nocnik robić nie chce, co robić? Zamierzam ją przekonywać pod koniec maja,
              raz że będzie ciepło, dwa że jedziemy na długą wycieczkę, więc pieluchy się
              przydadzą.
              Alexiku, w końcu do Ciebie napiszę. Ciągle jestem chora, mam okropny bałagan, a
              ciuchy (na szczęście czyste) niedlugo mnie zasypią, bo nie zdążyłam ich
              poskładać i pochować do szafy.

              Dziewczyny, może uda się coś zrobić, żeby wątek nie padł, co?
              Ściskam mocno Was i dzieciaczki.
              Ale mi się marzy spotkanko.
              • lnga Re: Maj 2003 już tu jest :-) 13.04.06, 18:49
                Witam wszystkie mamusie.
                Pozdrawiam i życzę wesołych,spokojnych,radosnych Świąt Wielkanocnych.
                Dzieciaczkom miłego malowania jajek.
              • alex-1 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 08.05.06, 09:49
                Cześć kochane Majóweczki smile)) !!!
                Cytrynko,Bash-iu strrrrrrasznie sie cieszę ,że napisałyście.Wiem,że mam refleks
                szachisty,ale odpowiadam big_grin
                Basha,moim zdaniem,to Twoje królewny są bardzo do siebie podobne.I są bardzo
                śliczne smile
                Cytrynko mam nadzieję,że już wyzdrowiałaś i plamienie ustało i wszystko ok.

                Teraz trochę o nas.Testy Jasia wykazały,że nie jest uczulony na pyłki
                roślin.Odetchnęłam z ogromną ulgą.Wyszła alergia na sierść psa i na pióra.A
                jajko i mleko pozostało bez zmian.Kolejne testy za pół roku z krwi,więc mam
                nadzieję więcej się dowiedzieć o jego alrgii pokarmowej.Póki co,wszystkie
                pierzynki i podusie pórkowe wyleciały z domu.Zaczął królować poliester,poliamid
                i tym podobne.Zmian w Jasiu nie zauważyłam.Na przykład wczoraj go obsypało
                strasznie boleśnie na jednym boku (tak na żebrach),nie pozwolił sie dotknąć,był
                płacz na całe osiedle,ale dzisiaj już jest bledsze,może do jutra zniknie.
                Mówić mówi i coraz więcej.Po naszej euforii,że w ogóle zaczął mówić teraz
                staramy się zwracać mu uage,żeby mówił poprawnie.Kilka słów już się udało
                wyprostować,ale ma jeszcze kilka perełek.Z pieluszkami właśnie się
                pożegnaliśmy.A do przedszkola idziemy za rok ( sugestia pani alergolog ).
                Tyle u nas.Tak w skórcie.
                Pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko i biegniemy na podwórko,bo odkąd zrobiło
                się tak ciepło,nasze życie toczy się przed domem.
                Mam jeszcze pytanie od Was.Czy Wasze dzieci śpią jeszcze w dzień,jeśli tak to
                ile ? Jasiek śpi 1-1,5 godziny,w wyjątkowych sytuacjach śpi 2 godziny.
                Do nastepnego
                Cytrynko czekam na tego e-maila wink
                • basha serwus trzylatki!!!!!!!!!!!! 17.05.06, 08:58
                  wszystkiego najlepszego majowym bohaterom i bohaterkom!!!!!!!!!!!!Trzecie
                  urodziny za nami. Maja miała pierwsze w życiu przyjęcie dzieciowe, była super
                  szczęśliwa z tego powodu.
                  Nasze życie też w większości toczy się na podwórku, codziennie ok. 11 słyszę
                  już wołanie "Wyjdzie Maja?", a Majka lata z radości jak opętana, że dzieci ją
                  wołają. Dorosłe już te nasze dziatki, co nie
                  A moja malizna super, nie choruje (odpukać), rośnie jak na drożdżach, jak
                  narazie jest tylko na cycu. Mówisz Alex że podobne, trochę tak w niektórych
                  minach ale tak naprawdę są zupełnie różne, Julka ma jednak trochę inne rysy
                  twarzy, no i niebieskie oczy, pocieszam się że ma więcej ze mnie
                  dziewczyny, piszcie dużo!!!!!!!!!!
                  • alex-1 Re: serwus trzylatki!!!!!!!!!!!! 01.06.06, 11:13
                    No właśnie...Maj się skończył.Wszystkie urodzinki już za nami...
                    Dzieci rosną...ech...
                    U nas tez była impreza,taka dzieciowo-dorosłowa wink
                    A ponieważ różnica między urodzinami moich dzieci to tylko dwa tygodnie,więc
                    póki jeszcze tak chcą,robimy im wspólną uroczystość.Było fajnie,ogród był
                    balonowy smile,talerze z Kubusiem i tort z samochodami dla Jasia.
                    A dzisiaj Dzień Dziecka,więc wszystkim Majowym Dzieciom i każdemu kto sie
                    dzieckiem czuje wszystkiego co najlepsze z samego środka serducha
                • cytrynka3 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 23.06.06, 23:24
                  Droga Alex
                  Wybacz, ze do tej pory nie napisałam.Ostatnio nie miałam głowy do niczego.
                  Dowiedziałam się, że nasz nienarodzony synek jest chory. Dopiero teraz, po
                  amniopunkcji, która wyszła dobrze (znaczy, że jest prawdopodobnie "tylko" ta
                  choroba) zaczynam bardziej myśleć o świecie. Postaram się w ten weekend napisać.
                  Nie gniewaj się proszę.
                  Cytrynka

                  > Cześć kochane Majóweczki smile)) !!!
                  > Cytrynko,Bash-iu strrrrrrasznie sie cieszę ,że napisałyście.Wiem,że mam refleks
                  > szachisty,ale odpowiadam big_grin
                  > Basha,moim zdaniem,to Twoje królewny są bardzo do siebie podobne.I są bardzo
                  > śliczne smile
                  > Cytrynko mam nadzieję,że już wyzdrowiałaś i plamienie ustało i wszystko ok.
                  >
                  > Teraz trochę o nas.Testy Jasia wykazały,że nie jest uczulony na pyłki
                  > roślin.Odetchnęłam z ogromną ulgą.Wyszła alergia na sierść psa i na pióra.A
                  > jajko i mleko pozostało bez zmian.Kolejne testy za pół roku z krwi,więc mam
                  > nadzieję więcej się dowiedzieć o jego alrgii pokarmowej.Póki co,wszystkie
                  > pierzynki i podusie pórkowe wyleciały z domu.Zaczął królować poliester,poliamid
                  > i tym podobne.Zmian w Jasiu nie zauważyłam.Na przykład wczoraj go obsypało
                  > strasznie boleśnie na jednym boku (tak na żebrach),nie pozwolił sie dotknąć,był
                  > płacz na całe osiedle,ale dzisiaj już jest bledsze,może do jutra zniknie.
                  > Mówić mówi i coraz więcej.Po naszej euforii,że w ogóle zaczął mówić teraz
                  > staramy się zwracać mu uage,żeby mówił poprawnie.Kilka słów już się udało
                  > wyprostować,ale ma jeszcze kilka perełek.Z pieluszkami właśnie się
                  > pożegnaliśmy.A do przedszkola idziemy za rok ( sugestia pani alergolog ).
                  > Tyle u nas.Tak w skórcie.
                  > Pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko i biegniemy na podwórko,bo odkąd zrobiło
                  > się tak ciepło,nasze życie toczy się przed domem.
                  > Mam jeszcze pytanie od Was.Czy Wasze dzieci śpią jeszcze w dzień,jeśli tak to
                  > ile ? Jasiek śpi 1-1,5 godziny,w wyjątkowych sytuacjach śpi 2 godziny.
                  > Do nastepnego
                  > Cytrynko czekam na tego e-maila wink
    • gosieja1 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 08.06.06, 15:34
      Hej Kochane, jak miło znowu poczytać. mam pytanko, czy wasze dzieciaczki mówią?
      To znaczy, czy są zrozumiałe, co można zrozumieć z przekazu. Dzisiaj idziemy na
      kolejną wizytę do logopedy, Jasiek mówi dużo ale strasznie niewyraźnie.
      napiszcie proszę jak tam z mową.
      pozdrówka
      Małgosia
      • alex-1 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 20.06.06, 23:13
        Hej Gosieja1 smile
        Mój Jaś zaczął mówić,jak miał 2 i pół roczku.Długo czekaliśmy na ten moment,ale
        zaczął mówić dużo i zdaniami. Ogólnie mówi zrozumiale,chociaż miał i jeszcze ma
        kilka swoich perełek.Z przeszłości : sieńcie sińki nie ma. Co znaczyło: jeszcze
        łyżki nie ma. Teraz mówi : jeście łyśki nie ma.
        No właśnie.Nie wymawia sz,cz,rz-tylko ś,ć,ź i zamiast R mówi L.Ale, jak go
        przypilnuję i nie odpuszczam to ładnie powtarza sz,cz,rz.Myślę,że jeszcze trochę
        i samo przejdzie. Bardziej martwię się tym R,bo córeczka długo miała z tym
        problem,ale ona mówiła gorzej,bo wstawiała Ji.Ale też się udało wyprostować.

        A ! I jeszczr przy S robi błąd,bo język wstawia między zęby,ale też pracuję nad
        tym i już widze,że jeszcze trochę i będzie dobrze.
        To tyle.Kończę,bo obiecywałam sobie,ze się wcześniej dzisiaj położę...ech
    • aania25 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 27.06.06, 22:56
      Moja coreczka Asia urodzila sie 24.05.03. Jest naprawde super dzieckiem,
      ogolnie nie sprawiajacym problemow, poza tym ze nie chce zostawac w
      przedszkolu. Kochamy ja bardzo i jak na nia patrze to nie moge uwierzyc ze to
      moje dziecko. Jest tak podobna do mnie w dziecinstwie (stwierdzam porownujac
      zdjecia). Cieszymy sie bo jesli wszystko bedzie dobrze to corcia bedzie miala
      rodzenstwo w lutym 2007. Mamy nadzieje, ze tym razem sie uda. Pozdrawiam
      wszystkich.
      Ania
      • agadd02 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 14.11.06, 09:15
        Hej dziewczyny, wiem że ja to jestem z tych co to napiszą raz na rok, ale tak
        sobie wczoraj siedziałam i przeglądałam zdjęcia mojego Sebka i sobie
        przypomniałam o tym wątku. Nie udzielałam się w pisaniu zbyt często, bo jak
        czytałam, jak Wasze pociechy szybko rosną było mi smutno, że mój Myszorek
        zawsze z tyłu, ale czytała często i cieszyłam się, że jest taki wątek.
        U mnie od poprzedniego roku wiele się zmieniło, siedzę sobie w domu, a obok
        mnie na podłodze bawi się moja ukochana córeczka Majeczka. Jestem w niebie nie
        sądziłam, że uda mi się i będę miała dziewczynkę. Sebastian jest kochanym
        bratem, w ogóle nie jest zazdrosny, mała za to brata uwielbia i już widze jak
        będzie wesoło za parę miesięcy. No więc Majka urodziła się 14 lipca, więc dziś
        kończy 4 miesiące, jest śliczna, jestem w niej zakochana. Poród był straszny,
        ale nie bedę o tym pisać w każdym razie już napewno nie bedę rodzić SN.
        Najważniejsze, że Majeczka jest zdrowa. Sebastian to już kawał chłopa, od
        września chodzi do przedskola i dzielnie walczy z zarazkami tzn. srednio 2 razy
        w miesiącu jest chory, no ale co zrobić. Gada bardzo bardzo dużo , sztandarowe
        hasło to "dlaczego" i tak od rana do wieczora a dlaczego i a dlaczego. Dogonił
        resztę dzieciaków od ostaniego roku skoczył bardzo z wagą i wzrostem, od
        grudnia zeszłego roku sika na nocnik lub ubikację bez różnicy. Uczy się teraz
        pilnie jeść co dla niego mega-niejadka wielkie wyzwanie. Je dalej marnie.
        Uwielbia bawić się pociągsmi i autami, na topie teraz jest bajka "ERxpres
        polarny" i czeka zutęsknieniem na Mikołaja surprised) ogólnie jest kochany.
        Ja natomiast po rocznej przerwie wracam 20 grudnia do pracy surprised( smutno mi
        strasznie zostawić Majkę, ale będę o 14:30 w domu więc nie jest źle - bu.
        postaram się zamieścić w "Zobaczcie nowe zdjęcia Sebka i Majeczki. Wy też
        zamieszczajciesurprised)

        pozrd
        Daga

        P.S. lecę karmić mojego głodomora, na szczęście Maka je normalnie
    • falvitka do wszystkich mam z Łodzi 28.06.06, 21:01
      Jeśli jesteś młodą mamą z Łodzi, chciałabyś poznać inne mamy,
      może umówić się na wspólny spacer do parku, pogadać, poradzić się, oderwać
      się na chwilkę od szarości dnia codziennego, to zapraszam na forum
      MAMY "DOMOWE" Z ŁODZI
      Chciałbym aby dzięki temu forum żadna w nas nie czuła się samotna i
      odosobiona.
      Zjednoczmy się!!! smile W kupie raźniej niż tak w pojedynkę.

      ZAPRASZAM!!!

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40605
    • martula78 To już przedszkolak :) 01.09.06, 09:36
      Pierwszy dzień samodzielnego przedszkolaka. Przez dwa ostatnie tygodnie był z
      jednym z nas w przedszkolu. Trochę to dziwne, jest sam z obcymi dziećmi i
      opiekunkami ("obcymi" znaczy z takimi, które zna krótko). Ciekawe jak minie mu
      pierwszy przedszkolny dzień? To chyba trudniejsze dla mnie niż dla niego smile)

      Jak Wasze majowe maleństwa smile) przeżyły piewszy dzień w przedszkolu ??

      Życzę wszystkim wspaniałych przeżyć w przedszkolu smile))
      • mrs.schmidt Re: To już przedszkolak :) 05.09.06, 08:59
        martula78 napisała:

        > Pierwszy dzień samodzielnego przedszkolaka.
        > Jak Wasze majowe maleństwa smile) przeżyły piewszy dzień w przedszkolu ??

        Witaj!

        Nie pisze czesto na tym forum, a czesciej go czytam. Mam synka ur. 02.05.2003.,
        ktory swoj pierwszy dzien w przedszkolu mial dokladnie na swoje pierwsze
        urodziny, oczywiscie zlobek, nie przedszkolesmile
        pierwsze dni byly trudne, ale po dwu tygodniach mlody zostawal bez problemow.
        Nie martw sie, dzieci latwo sie aklimatyzuja i wszystko bedzie o.k.

        Teraz mam inny problem; starszy synek wlasnie poszedl do 1 klasysmile bbrrrr, to
        dopiero jest stres!

        Pozdrawiam i zycze malemu wielu radosci w przedszkolu!
        • magic411 Re: To już przedszkolak :) 08.09.06, 21:25
          Mam w tym roku pierwszoklasistkę i przedszkolaka - 3 latkę.Problem jest z
          maluchem - płacze i nie chce rano wychodzić - natomiast gdy wraca jest
          usmiechnięta, mówi ,że było świetnie i tak w kółko- może się jej zmieni .

          Pierwszoklasista- w szkole - jak ryba w wodzie.
          • alex-1 Halo maj 2003 !! 21.05.07, 09:47
            Kochane Mamy majowe 2003,jeśli jeszcze tu zaglądacie,proszę dajcie znać.
            Wszystkim Majuszkom po urodzinkach i tym przed urodzinkami wszystkiego
            najlepszego,dużo radości,szczęśliwego dzieciństwa,beztroski i duuuużo zdrowia.
            A wszystkim Majmamumusiom nieustającej radości z macierzyństwa
            życzy
            • martula78 Re: Halo maj 2003 !! 25.05.07, 09:48
              Hej dzieciaczki z maja 2003,

              Wszystkiego najlepszego. Rośnijcie zdrowo i wesoło smile

              Mój synek 20 maja skończył 4 lata, ale szybko zleciał ten czas. Teraz
              przygotowuje się do roli starszego brata. Najdalej za miesiąc będzie miał
              brata. Bardzo się cieszy, dużo rozmawiamy o czekających nas zmianach. Często
              pyta: "A który to już tydzień?" Mam nadzieję, że po narodzinach maluszka nie
              zmieni swojego podejścia.
              Sama się zastanawiam jak to będzie z trzema facetami w domu smile))

              Pozdrawiam wszystkich,
              Martula
    • e_madziq Re: Maj 2003 już tu jest :-) 28.06.07, 13:27
      tak mnie dziś wzieło na wspominki i postanowiłam Was odszukacsmile) NIe wiem czy
      mnie pamiętacie.....bo mimo tych 3 lat pamiętam cytrynke, alex, magiszonka,
      bashe, czupurka, kopytko, anakon,talisko,graza i pewno pominełam jeszcze kilka
      innychsad
      Byłam z Wami na oczekiwaniu majowym, ale ostatecznie urodziłam Szymka 28
      kwietnia. A w zeszłym roku, również w kwietniu (15) urodziłam cudną Hanie.

      Pozdrawiam Was serdeczniastosmile)))
      • e_madziq Re: Maj 2003 już tu jest :-) 20.08.07, 12:48
        up
        • cytrynka3 Re: Maj 2003 już tu jest :-) 30.10.07, 01:17
          up
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka