Dodaj do ulubionych

Blisko,coraz blizej...

26.06.08, 17:30
Tak sobie dzis uswiadomilam jak to wszystko zlecialo!Dopiero byla
zima,okres swiateczno-noworoczny zaowocowal niebieskimi tescikami,a
tu juz trzeba sie powolutku szykowac na przywitanie malego
czlowieczka,zaczynaja sie pytania gdzie rodzic,jak rodzic,przybywa
artykulow i sprzetow dla dzidziusia...I nachodzi mnie taka
nostalgia,ze to byl (w sumie jeszcze jest)taki piekny okres i
niestety juz za chwilke sie skonczy.Wiec ta koncowka chce sie
delektowac w szczegolnosci.(ale sie miekka zrobilam,chyba przez te
hormonywink
Obserwuj wątek
    • czarna_kota Re: Blisko,coraz blizej... 26.06.08, 18:03
      *Ewa! czuje dokladnie to samo co TY!! Tez o tym od jakiegos czasu
      mysle... tak szybko ten czas leci... Az trudno uwierzyc!!
      Mnie to sie wydaje, ze moja cora sie dopiero urodzila a ma juz 10
      lat!!! Szok!!!
    • madzienka82 Re: Blisko,coraz blizej... 26.06.08, 18:22
      a u mnie załącyzł się syndrom wicia gniazdabig_grin Zaczynam zbiera
      informacje i szykuję się powoli do kupna najpilniejszych rzeczy,
      wózek, łóżeczko...żeby meżusia samego nie zostawi z zakupamibig_grin
      • zniemczyk Re: Blisko,coraz blizej... 26.06.08, 20:14
        a ja staram się nie myśleć, że to tak blisko, bo nawet nie mogę zacząć szykować
        gniazdka dla dziecka - remont trwa...
        wiem, że to już coraz bliżej, ale nie chcę o tym myśleć, bo to mnie przeraża, że
        moglibyśmy nie zdążyć, że będę musiała robić te najważniejsze zakupy w ósmym
        miesiącu ciąży, a może nawet w dziewiątym... boję się, że sobie nie poradzę...
        Dlatego wolę myśleć, że trzy/cztery miesiące to sporo smile
        Na moje szczęście termin mam na końcówkę października big_grin
        • szbk Re: Blisko,coraz blizej... 26.06.08, 21:10
          Dokładnie ten czas tak szybko biegnie nawet nie miałam czasu myśleć
          jak to będzie jak dzidzia przyjdzie na ten świat. Ale planuje
          pracować do końca przyszłego tyg. i idę na L4, więc zabiorę się za
          wicie gniazdka dla Dominiczki muszę kupić pierwsze śpioszki,
          łóżeczko, wózek. itp. Tym bardziej, że termin mi się przesunął z 6
          października na 20 września.
          • krispii Re: Blisko,coraz blizej... 26.06.08, 23:33
            Macie racje dziewczyny....strasznie szybko zleciał ten czas. Zaraz zaczną się
            nowe wątki pt. : URODZIŁAM wink
            jeszcze tylko 3 miesiace...zlecą zanim się obejrzymy...
            • spaska Re: Blisko,coraz blizej... 27.06.08, 09:08
              ja czuję to samo. Dopiero co robiłam teścik a tu wczoraj lekarz powitał mnie
              słowami: to co? niedługo rodzimy?smileczas zapiernicza jak nie wiem. Już mam
              kupioną praktycznie całą wyprawkę, zostało mi parę drobiazgów i
              łóżeczko.Złapałam sie nawet na tym ,że czasem liczę czas do tyłu tzn. ile do
              porodu a nie który to tydzień ciąży...
    • madziowy1 Re: Blisko,coraz blizej... 27.06.08, 09:35
      No a ja Wam powiem, że staram się nacieszyć każdą minutą tej ciąży.
      Jak byłam drugi raz w ciąży to było mi strasznie żal że to
      prawdopodobnie ostatnia ciąza w moim życiu...nie planowaliśmy
      trzeciego dziecka. A tu proszę po 7 latach taka miła wpadka. Miła -
      dlatego, że nie nigdy się nie zapierałam, że to już koniec dzieci -
      no ale ze względów finansowych wiadomo planów nie było. Teraz jak
      minął pierwszy szok jest cudnie. Maluszek kopie, córcie i tatko już
      się nie mogą doczekać na braciszka Adasia! Ja chodzę do pracy,
      planuję wakacje i zakupy do szkoły dla nich. A zakupy ( nie mam
      jeszcze nic) dla małego odwlekam w czasie - chyba po to żeby to
      wszystko tak szybko nie minęło...bo to już prawdopodobnie ostatnia
      ciąża w moim życiu.... smile smile smile BUZIAKI
      • czarna_kota Re: Blisko,coraz blizej... 27.06.08, 11:04
        ja tez juz najchetniej rzucialbym sie w wir zakupow bo nie moge sie
        doczekac!! Ale postanowial sobie, ze po powrocie! Czyli zaczne
        wieksze przygotowania na poczatku sierpniasmile) Nie moge sie doczekac!

        *Madziu mi tez zal, ze to prawdopodobnie ostatnia ciaza...sad( Staram
        sie cieszyc kazda chwila oczekiwaniasmile

        Buziakismile
        • frodolong Re: Blisko,coraz blizej... 27.06.08, 13:01
          właśnie miałam zakładać podobny wątek, że serio już coraz bliżej, że
          mój brzuszek dla mnie to coraz mnie "ciąża" a coraz bardziej
          przyszły "Michaś" i myśl o nim - jaki będzie, z charakteru, jak
          bedzi ewygladał, czy po porodzie bedzie przypominał Matinka
          (starszego brata), no i o czywiście te pytania o wiele ważniejsze,
          czy bedzie zdrowy, jak sobie damy rade, jak starszak przyjmie
          rodzeństwo itp itd... Dla mnie czas płynie bardzo szybko, mam
          wyruzty sumienia, że za mało skupiam się na ciąży, bo praca, bo
          budowa, bo Matinek. Ale tak naprawdę czuje się bardzo dobrze i póki
          tak jest nie widzę powodu by na siłę zwalniać czy coś takiego. Juz z
          utęsknieniem czekam na tego szkraba smile) U nas z przygotowaniami tez
          trochę cięzko bo działamy na dwa fronty mieszkamy wciąż w mieście w
          bloku i tam zostaniemy gdzieś do wiosny 2009 ale powoli wykończamy
          domek. Więc serce by chciało już do domu ale pierwsze gniazdko
          maluszka będzie jednakw mieszkaniu. Od sierpnia zaczynam
          segregowanie rzeczy po Matinku, trzeba poprać poprzeglądać żebym
          wiedziała co musze dokupić. A drobne przestawienie mebli i
          przygotowanie mieszkania pewnie dopiero we wrześniu.
    • darkym Re: Blisko,coraz blizej... 27.06.08, 20:17
      Chyba wszystkie zaczynamy myśleć o tym samym - mnie tez ostatnio
      napotykaja takie myśli ze dopiero odliczalam pierwsze tygodnie 3, 4
      tydzien ciązy a tu juz konczy sie 22 tydzien wink Dzis stałam w pokoju
      i tak wlasnie sobie myslałam ze musze jakas komode na przewijak
      kupic i juz zaczac myslec o pierwszych zakupach wink(chociaz łozeczko
      juz mam )
      Dopiero co myslałam o tym jak mam sie odzywiac w czasie ciąży , jak
      bede sie czuła a tu juz nachodza myśli jak to bedzie jak Majeczka
      sie urodzi , czy damy sobie radę i jak bardzo zmieni sie nasze
      życie wink
      • lotos2004 Re: Blisko,coraz blizej... 28.06.08, 10:52
        Tez mam podobne myslismileniedawno dowiedzialam sie ,ze jestem w upragnionej
        drugiej ciazy,a tu juz 25tc!nie moge sie doczekac juz jak zobacze malego,czy
        bedzie zdrowiutki no i do kogo bedzie podobny???maz twierdzi ,ze napewno do
        niego,ale coz..smilez racji ,ze mamy juz corcie i po niej mamy wiekszosc rozowych
        rzeczy,to juz zaczelam kupowac ciuszki dla synciasmilechyba mam juz wiekszosc!a
        wozek dopiero we wrzesniu i przemeblowanie pokoiku tezsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka