Otoz zakupilam Antkowi takowe przedwczoraj i staly sie hitem!!! Ze
sklepu wyszedl do nich przytulony,chce w nich chodzic caly czas i
nie pozwala sobie zdjac : )
Wczoraj spadl deszcz,wiec pozniej poszlismy poskakac po kaluzach-
dawno nie widzialam mojego dziecka tak szczesliwego,zakup rzadnej
zabawki go tak nigdy nie uszczesliwil jak te kalosze i kaluze

No i oczywiscie obowiazkowo wieczorem wyladowaly z Nami w lozku,bo
Antek spi z polowa swoich zabawek,kazda na dobranoc dostaje
buziaka,mamusinego cycusia,jest ukladana na poduszce,przykrywane na
koniec kocykiem i moje dziecko dopiero idzie spac...