Dodaj do ulubionych

która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe?

02.09.08, 13:36
Ja zaczynam 33 tydzień i caly czas dzidziuś jest ułozony miednicowo.
Do wszystkie wymiary ma na 2,3 tygodnie do przodu czyli jest większy
niż powinien być w tym czasie. To moje drugie dziecko i zastanawiam
się czy się jeszcze obróci. No a jak nie to czy upierać się przy
cesarce. Podobno przy drugim porodzie jest łatwiej nawet w takim
ułożeniu. Ja się trochę martwię bo pierwszy poród był szybki i łatwy
ale niestety skoczyło się krwotokiem poporodowym i boję sie że przy
takim ułożeniu poród będzie cięższy i moze ten krwotok się
powtórzyć...A jakie wy macie plany ?
pozdrawiam Asia
Obserwuj wątek
    • rooms Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 02.09.08, 19:45
      ja się dowiem jutro jak dzidzia siedzi - sama nie umiem określić.
      A co mówi Twój lekarz? Krwotok wydaje się sporym zagrożeniem - na pewno musi to
      brać pod uwagę..
      • stas2008 Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 02.09.08, 20:47
        hej, wiem że ułożenie takie nie zawsze jest wskazaniem do cesarki
        jeżeli wszystko idzie ok, ale to zalezy chyba od praktyki w danym
        szpitalu.Ja bym wolała osobiście nie ryzykowac, szkoda żeby maluszek
        zwichnoł sobie jakąś kończynę.
        A co do wielkości to mój Staś jesli chodzi o wilkość to jest ponad 2
        tyg, do przodu niz termin ale gin mówi, że niektóre dzieci poprostu
        są duże i tyle i wcale nie musi to oznaczać szybszego porodu- mi
        terminu nie skorygował.
        pozdrawiam- i trzymaj sie ciepło
        • akun73 Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 02.09.08, 20:52
          Chyba ciagle posladkowo, trzeba by sie znowu wybrac do gina, moze
          cos sie zmienilo, gigla mnie ostatnio wysoko pod piersiami, ale czy
          to o czyms swiadczy?
          • agasobczak Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 03.09.08, 07:58
            Moj maluch byl ulozony glowkowo al esie obrocil.. i jest duzo wiekszy od
            przectnych dzieci (ma miec okolo 4,5) wiec doktor nawet nie dyskutowal ze mna..
            powiedzial cesarka i koniec. No chyba ze sie odwroci... To tez moje drugie..
            poprzednio rodzila ciezko i dlugo i chcialam teraz szybkoi latwo smile no chyba ze
            sie odwroci... a jak nie to trudno. Cesraka to nie tragedia choc ja tak myslalm.
            • coliander AgaSobczak 04.09.08, 14:53
              a ile wazy Twoj maluch i w ktorym tyg robilas usg?
              • agasobczak Re: AgaSobczak 16.09.08, 08:23
                w 30 tygodniu wazyl 2 kilo smile
    • ewazuza Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 03.09.08, 08:47
      Ja skonczyłam 34 tydzien i tez mam,juz od wielu tygodni,miednicowe.Ale to moje
      pierwsze dziecko a poza tym mam niski prog bolu i sklonnosci histeryczne wiec na
      cc bym sie nie obrazila smile
      • yoasia01 Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 03.09.08, 09:45
        Dziękuję Wam za opinie. Ja na razie cały czas glówkę czuję pod
        żebramismile Próbuję takich ćwiczeń które mają mobilizować dziecko do
        obrotu: 1.leżenie na plecach i biodra ulożone na poduszkach 2.w
        podporze na łokciach i pupa w górze. No i podobno trzeba do dziecka
        mówić aby sie odwrócilosmilepozdrawiam i dajcie znać jakby u Was się
        coś zmienilosmilepozdrawiam
    • catalina81 Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 03.09.08, 10:42
      u mnie też ułożenie miednicowe. to pierwsze dziecko i jeśli się nie odwróci, to
      będzie cesarka.
      • magdus_m Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 03.09.08, 11:41
        Ja też miałam w 31-33 tc położenie miednicowe, ale teraz wydaje mi
        sie, że Zosia się odwróciła. Chyba tatus ja przekonał, głaskał i
        prosił, ona podjęła 2 próby w 34-35tc z dwóch stron brzucha wyszły
        mi takie dwie duże kule a z przodu brzuch się zapadł, ale ja sie
        poruszyłam i wróciła spowrotem na pupę.Ale nastepnego dnia kolejna
        próba, tym razem byłam twarda i się nie ruszalam, a mała zrobiła
        fikołka.Teraz kopie mnie po bokach.Nie mam 100%pewności,ale tak mi
        się wydaje.9 mam wizytę to sie okaże.
    • kasiark Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 04.09.08, 14:33
      Cześć ja 25.08 w 32 tc miałam ułożenie pośladkowe, to moja trzecia ciąża,
      poprzednie porody naturalne i dość szybkie, ale teraz zaczynam panikować, bo
      naczytałam się o porodzie pośladkowym i nie wygląda to ciekawie, a jeśli chodzi
      o maluszka to już zgłupiałam co gdzie ma, raz wydaje mi się że czuję czkawkę na
      dole co by wskazywało że się odwrócił, raz na górze, a on raczej gwałtownych
      ruchów nie wykonuje, w drugiej ciąży córka wyczyniała prawdziwe cuda jeśli
      chodzi o obroty i fikołki, ale urodziła się normalnie tyle że miała szyjkę
      owiniętą pępowiną. Cały czas mam nadzieję, że mały nie zrobi mi tego i się
      obróci jak należy.
      • kumkumka85 Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 04.09.08, 19:11
        Mój maluszek jeszcze sie nie obrócił (35tc), ale mam nadzieję,że jeszcze zmieni
        zdaniesmile
        • joanna.bj Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 05.09.08, 18:18
          Mi leci 37 tydzień i lekarz od 4 tyg. mówi, że nie ma szans na obrót - no i
          faktycznie wciąż pośladkowo. Twierdzi, że przy kolejnych ciążach, gdy wszystko
          jest bardziej rozciągnięte to zdarza się, że tuż przed porodem dzidzia robi
          fikołka, ale przy pierwszym dziecku - to już tak zostanie, zwłaszcza, że nie mam
          gigantycznego brzusia. Nie zostawił mi wyboru - powiedział, że położenie
          miednicowe jest bezwzględnym wskazaniem do cesarki (zresztą na szkole rodzenia
          położne to powtórzyły). Więc się psychicznie już przygotowałam - tylko żal mi
          tatusia, że nie przetnie pępowinki...
    • catalina81 Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 16.09.08, 07:55
      byłam na wizycie i okazało się, że maluszek się przekręcił. gin. powiedziała, że
      do porodu może się jeszcze kilka razy przekręcić.
      • agasobczak Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 16.09.08, 08:25
        A ja mam wizyte w piatek i sama jestem ciekawa smile
        • magdus_m Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 16.09.08, 10:51
          u mnie jednak Mała też sobie siedzi na pupie, lekarz potwirdziła,że
          marne szanse na obrot bo dzidzia duza jest, a to 1 ciaza. juz sie
          przyzwyczilam do mysli o cc, a mąż tez.W naszym szpitalu jest
          możliwość zeby byl obecny przy cc.zobaczymy co z tego bedzie.
          • yoasia01 Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 16.09.08, 13:32
            U mnie też bez zmian i cały czas Zośka głową w górze. Mam jeszcze
            trochę czasu bo to 34 tydzień. No nic trzeba czekać
            • magdus_m Re: do yoasia01 17.09.08, 14:13
              te Zoski to uparciuchy smileO mojej ginka powiedziala, ze wie co robi
              bo dosc duza jest i poprostu chce sobie i mnie ulatwic przyjscie na
              świat. juz sie przyzwyczailam do mysli o cc smile
              • yoasia01 Re: do yoasia01 20.09.08, 23:46
                Ja dzisiaj byłam na wizycie i USG. Zośka się nie obróciła i lekarz
                powiedzial że wyczuwa rękami że nie da się jej obrócićsad wg USG jest
                dwa tygodnie większa niż termin i waży obecnie 3kg a to 35 tydzień.
                Jeśli chodzi o CC to mój lekarz nadal utrzymuje że nie ma problemu w
                porodzie naturalnym bo to druga ciąża i damy radę. Ja się trzęslam
                trochę ale teraz już zdaje sie na jego decyzję. pozdrawiam
                • agasobczak Re: obrócił się 21.09.08, 07:09
                  Moj jasiek sie dowrocil.. ale duzy jest - 34 tygodnie i 3 kilo... Wszystkie
                  parametry powyzej 3-4 tygodni .. sad no coz.. duzy bedzie
    • aganioq Re: która z Was ma jeszcze ułożenie miednicowe? 21.09.08, 08:18
      mój maluch od 28tc był ułożony główką w dół, a w tym tygodniu (34tc) odwidziało
      mu się i na samej wizycie zrobił koziołka i teraz "siedzi"...lekarz stwierdził,
      że spory jest (ok 2 tyg do przodu wg terminu OM, termin z USG od początku był 1
      tydzień wcześniej), ale miejsca też jeszcze trochę ma (mam podobno dużo wód,
      zresztą sądząc po wielkości brzucha to coś go musi wypełniać, a dzidziuś jest na
      pewno mniejszy) i mamy nadzieję, że jeszcze fiknie, wizytę mam za 10 dni czyli
      to będzie już leciał 36tc, i jak się nie obróci do tego czasu to dostanę
      skierowanie na cc, tak na wszelki wypadek, bo może się obrócić nawet w ostatniej
      chwili podobno...zobaczymy, to mój pierwszy poród będzie i strasznie chciałam sn
      (boję się cc panicznie), ale jak będzie trzeba to dla maluszka wszystko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka