Dodaj do ulubionych

dwulatek na placu zabaw

10.09.09, 15:53
Dziewczyny, takie ot to pytanie jak jest z Waszymi Lipczatkami.Moj
Synek dotychczas oaza spokoju,bardzo pogodny i "ustępliwy" na placu
zabaw , w piaskownicy i w ogole w relacjach grzeczny od 3 dni daje
czaduwink.Dotychczas np na slizgawce zawsze starszym ustepowal, nigdy
sie nie wpychal pierwszy,zabawki wszystkie pozyczal itp.Czasem
dzieci Go popychaly itd..wiadomo jak to jest z dziecmiwinkNagle od 3
dni zmiana..Sama nie wiem co lepszewink..Wczoraj odepchnal
chlopca ,bo chcial pierwszy zjezdzac ze zjezdzalni, dzis jeden Mu
sie nie spodobal to "krzyczal" wymachujac rekami, zeby nie wchodzil
na te zjezdzalnię a Dziewczynke w piaskownicy ze smiechem lekko
uderzyl samochodem w glowe .ot tak dla zabawy..echsad..Bardzo mnie
zdziwil swoim zachowaniem.Dotychczas nie musialam w ogole
interweniowac w relacjach z dziecmi, a teraz jakos tak niepwnie sie
czuje i nie do konca Mu ufam np wlasnie czy kogos nie odepchnie czy
nie rzuci zabawka...czy u Was tez sa podobne zmiany zachowan?czym
sa
spowodowane? wyglada to tak jakby Synek musial byc
zawsze w centrum uwagi, innym czasem cos rozkazac a jak sie
zbliza "konkurencja" ( w tym przypadku nastepny chlopiec do grupy
samych dziewczynek) to Ja "przegonic"...i tak sie wlasnie rowniez
zastanawiam czy lepiej byc tym uleglym w zyciu czy tym silnijszymwink
jak wychowujecie swoje Dzieci?
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: dwulatek na placu zabaw 10.09.09, 18:51
      Czytałaś o rozwoju emocjonalnym małych dzieci?
      Warto.
      Dowiesz się wówczas, że emocje dziecka to nie jest linia prosta i
      skoro dziecko dotychczas było "aniołkiem" to tym aniołkiem
      pozostanie do końca życia. Rozwój dziecka przypomina linię w
      krztałcie fali - raz jest górka a raz dołek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka