ms49
26.09.11, 22:41
Mój syn na 23 lata, skończył licencjat , pracuje i dalej stiuduje zaocznie. Zakochała sie w nim bez pamięci dziewczyna mająca niespełna 16 lat. Widziałam, że długo się przed nią bronił, bo wiadomo duża różnica wieku i związane z tym niesmaczne komentarze kolegów. Ale ostatnio mam wrażenie, że też się w niej zakochał albo jest mu tak wygodnie. Dziewczyna niemalże codziennie bywa u niego, zamykają sie w pokoju. Ciekawa jestem kiedy to dziecko się uczy. Gdzie ona ma rodziców, że na to nie reagują. Syn twierdzi, że dobrze się uczy-pewnie mu tak mówi. Nie jestem z tego zadowolona, nie chciałabym mieć "takiej" synowej. A przecież jest możliwe, że może sie to skończyć ciążą. Wiem, że syn jako żony takiej dziewczyny też by nie chciał. Dodam, że dziewczyna jest bardzo ładna i wydaje sie być dość mądra.