Pytam wszystkich wokoło

Może macie jakiś sprawdzony, żeby było jak najmniej tych wszystkich syfów, barwników, dodatków? Co przeczytam skład, to owszem, sama jem, ale dziecku jakoś nie chcę dawać.
Cena nie gra roli, bo sami lubimy dobre, prawdziwe sery.
Syn ma 1,5 roku, jak skończył rok to dałam mu jakiś ser żółty na spróbowanie, ale wtedy mu nie smakował. Teraz nagle się zainteresował i zaczął jeść kawałeczki z moich kanapek, więc chcę znaleźć coś lepszego.