niechce mówić

10.05.05, 19:12
moja martynka ma 1 i 9 miesięcy i bardzo moło mówi niewiem czy się już zacząć
martwić czy jeszcze cierpliwie poczekać?
    • ania970 Re: niechce mówić 10.05.05, 19:46
      Witaj, zapewniam cię, że nie ma się czym martwić. Moje trzy córki
      zaczynały mówić po skończeniu dwóch lat. Przedtem rozumiały wszystko,
      ale nie mówiły. Najważniejsze, czy dziecko rozumie, co ty do niego
      mówisz, czy reaguje na polecenia itp. A mówić zacznie, gdy przjdzie
      czas. Byłam w tej sprawie u psychologa i właśnie to mi powiedziała.
      Pozdrawiam. Czekaj cierpliwie, jeszcze cię zagada.
      • ba_warka Re: niechce mówić 10.05.05, 20:33
        Swięte słowa!Mój synek baardzo dużo rozumie ale kiedy mówię zeby coś powiedział
        to kręci głową,że NIE!!No więc jak nie to nie przyjdzie czas i na nasze
        bąble.Znajomi mówią,że mi teraz zazdroszczą i żebym"rozkoszowała się spokojem"bo
        jak się rozgada to......... .Pozdrawiam.
        • betina28jan Re: niechce mówić 12.05.05, 16:52
          Witam.Moja córka skonczy za tydzień dwa latka i bardzo mało mówi ale doskonale
          wszystko rozumie.Jakies pół roku temu to troche się niepokoiłam gdy syn
          znajomej w tym samym wieku mówił płynnie i pełnymi zdaniami,ale teraz nie
          zawracam tym sobie głowy tylko ciesze się z każdego nowego słowa
          wypowiedzianego przez naszą córeczkę.Nauka idzie jej coraz lepiej a każde
          dziecko ma swój czas.Nie martw się jeszcze bedziemy marzyć o chwili spokoju bez
          pytań a co to...
      • martynka210 Re: niechce mówić 11.05.05, 20:04
        dziękuje za odp. bardzo mi poprawiłaś chumor bo moja mała właśnie wszystko
        rozumie ale nie mowi uspokoiłaś mnie dziekuje pozdrawiam
    • granna Re: niechce mówić 11.05.05, 13:03
      Ja nie będę taką optymistka tylko zapytam tak: czy w tych słowach, które
      dziecko używa pojawiają się różne głoski (bez r oczywiście), czy tylko wybrana
      łatwa, grupa? Czy były jakieś komplikacje okołoporodowe typu niedotlenienie,
      długi poród, wczesniak czy o czasie. Czy były jakieś komplikacje po
      szczepieniach i czy dziecko duzo chorowało i dostalo dużo antybiotyków?
      CZy używa choćby najkrótszych form typu mama daj?

      Jeśli poród był lekki, nie było podejrzeń o niedotlenienie, nie było stosów
      antybiotyków i źle znoszonych szczepień, jeśli dziecko mówi mama daj albo cos
      na podobnym poziomie trudnosci, jeśli wykonuje proste polecenia i wiesz, ze
      slyszy a nie jest nadmiernie wyczulona na jakieś dżwięki to mozesz spokojnie
      czekac.
      Jeśli jednak jest coś co budzi TWoje wątpliwosci zajrzyj na forum opóźnienia
      mowy
      pozdrawiam

      link do opóźnienia mowy :

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=17669
      • tygrysiaczek2 Re: niechce mówić 11.05.05, 17:37
        Poprzednia forumowiczka jest mocno przewrażliwiona powiem kulturalnie.
        Dziecko do 3 lat ma prawo nie mówić! niepokój powoduje, gdy skończywszy 3 latka
        nadal nic nie mói. Mój miał 2, 5 roku i nic, minęło te 2,7 roku i w ciągu
        miesiąca mówił wszystko całymi zdaniami, tak, że niejeden dorosły nie zna tylu
        słów. po prostu kazde dziecko ma inny zegar biologiczny i należy nic robić na
        siłę, a tym bardziej latać po psychologach czy logopedach i stresować
        dziecko , które nie ma 2 lat!.
        • maja45 Re: Do tygrysiaczek2 11.05.05, 22:00
          Pomyliłaś sie o roczek tzn.dziecko ma prawo nie mówić do 2 lat.Pózniej , po
          wykluczeniu wad słuchu należy skonsultować się z psychologiem i
          logopedą.Dlatego nie uwazam żeby Granna była przewrażliwiona, jest po prostu
          rozsądna.
          M.
          • tygrysiaczek2 Re: Do maji 45 12.05.05, 12:46
            nNie kochana to Ty się pomyliłaś. Wiesz, tak siesklada że jestem pielęgniarką i
            długo pracowałam z dziećmi. Do 3 lat, mój mąz też mówił po 3 latkach, wielu
            moich znajomych...
            • dziubulek111 Re: Do maji 45 16.05.05, 08:24
              Wedle tego, co czytałam (a czytałam sporo), to 'wiek ciszy' to jednak 2 latka.
              Myślę, że jestem kompetentna w tej sprawie, bo praca dyplomowa zmusiła mnie do
              zgłębienia tematu. Ale nie przerzucajmy się danymi z tabeli. Dzieci rozwijają
              się indywidualnie - niejedno zaczyna mówić później niż tabele przewidują. Jeśli
              coś niepokoi mamę, najlepiej zobaczyć się z logopedą. To nie boli!

              Myślę sobie, że warto zapoznać się z informacjami dotyczącymi czasu pojawiania
              się poszczególnych głosek u dzieci, ale na pewno się nie zadręczać. Maluszki w
              tym wieku mają prawo zupełnie milczeć. Niektóre mają rozwinięty język gestów,
              inne nastawione są bardziej na rozwój motoryczny itd.

              Jeśli mamę ucieszy aktywność, to można dziecku pomagać:

              -czytać wierszyki, rymowanki, bawić się w zabawy paluszkowe (warzyła sroczka...)
              -nakupić (i używać!) książeczek z obrazkami dla najmłodszych (niech dzieciak
              pokazuje kotka, mówi jak kotek robi itd.)
              -śpiewać kołysanki i piosenki
              -gadać do maluszka o wszystkim
              -czytać historyjki dla najmłodszych (np. Mysia, Kamyczek)
              -nie włączać dziecku (i przy dziecku) telewizji, a w zamian pokazywać świat,
              chodzić na spacery, oglądać wspólnie ślimaka i mrówkę, zachwycać się dmuchawcem
              -ćwiczyć mięśnie ust (wylizywać talerz, chociaż to nieładnie, dmuchać na
              świeczki i wiatraczki, wywalać ozór i robić głupie miny)
              -nie spieszczać wyrazów, nie mówić dziecinnym językiem, ale normalnie, używając
              krótkich zdań, łatwych do powtórzenia w całości

              A poza tym - nie zamartwiać się. Czasem mowa 'wybucha' znienacka ok. 2 lat i
              nagle dzieciak zaczyna mówić jak Miodek (mój miał ok. 18 mies., kiedy zaczął, a
              w wieku dwóch lat mówił jak nakręcony, syn koleżanki - dwulatek - nie mówił
              więcej niż baba, gaga, a teraz pięknie mówi 'dziękuję', rozmawia przez telefon
              itd., a ma 2,5 roku).

              To moje 're' było tak trochę do Maji 45, a trochę do autorki postu...

              Pozdrawiam wszystkie eMamy!

              T.

              P.S. Jeśli już chodzi o tytuły, to jestem psychologiem dzieięcym i nauczycielem
              języka z zacięciem do maluszków, ale to nie uchroniło mnie przed błędami...
    • marhab13 Re: niechce mówić 12.05.05, 14:23
      A ja bym poszła do lekarza, może pediatry na początek, (choć uważam, ze to
      norma, martwić się należy po 3 rż), to wolałabym usłyszeć to od specjalisty,
      mieć pewnośći uspokoić się. Choć znam kilka osób, kt nawet po 3 rż zaczeły
      mówić, a teraz to nadrabiają. Pozdrawiam
      • musia2002 Re: niechce mówić 16.05.05, 06:36
        A moj syn w lipcu skonczy 3 latka i do dzis nie mowi calymi zdaniami[powtarza
        wszystko jak papuga].Lekarka twierdzi,ze to normalne.Po drugie z miesiaca na
        miesiac widze postepy.Dajcie spokoj-jedno dziecko chodzi majac 7 miesiecy a
        drugie majac 18 miesiecy i oba przypadki sa w normie.A po trzecie nie zgadzam
        sie z wypowiedzia,ze do 2 lat musi mowic-wiekszej glupoty to nie czytalam.
    • eccia0102 Re: niechce mówić 16.05.05, 07:04
      Ostatnio na placu zabaw zagadną mnie dziadek(około 60 lat) i sie zali ze jego
      wnusia 14 miesiecy jeszcze nie mówi tylko takie tam; mama, baba, dada.Mówie do
      dziadka ze to normalne oraz ze niedługo napewno wnusia sie rozgada,on wtedy
      zaczyna bo jak moje dzieci były małe.....a pózniej dodaje ze wnusia rozwija sie
      z opuznieniami bo przeciez Czarnobyl.I wszystko wytłumaczył.
      Nie przejmuj sie napewno bedzie tak jak dziewczyny mówią.Ja tez szalałam bo
      moja mała nie siedziała i nie chodziła wtedy kiedy książka kazała,a teraz biega
      az miło popatrzec.Twoja kiedy nadrobi zaległosci napewno zagada cie nie
      raz,czego zycze.Pozdrawiam.

      Edyta i Amelka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja