To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!!

15.07.05, 22:32
Takie słowa padają z ust mojej 2,5 letniej córki kiedy bawi sie w piaskownicy
z innymi dziećmi. Problem polega na tym iż ona chce sie bawić z innymi jest
otwarta gaduła ale bawi sie innych zabawkami. Swoimi też ale nie chce się
podzielić. Krzyczy to moje moje i zabiera. Wstyd mi wtedy bo tłumaczę setki
razy ale to nie daje efektu. Tłumaczę jej że należy sie dzielić to ona sobie
wykombinowała że to inni muszą się dzielić z nią. Kiedy przychodzi ktoś do
piaskownicy zawsze zadaje pytanie Macie zabawki ??? a swoich ma całą furę. Co
tu zrobić Macie jakiś pomysł??? Ania
    • acorns Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 15.07.05, 23:26
      Dziecko jak widać musiało się z prawem własności spotkać, skoro tak je stosuje.
      Może zdarzało się Tobie albo mężowi mówić z podkreśleniem "to MÓJ pasek, to
      MOJA torebka, to MOJA bułka"? Tylko w żadnym wypadku nie przyjmuj tego jako
      krytykę lub docinkę, bo nie to mam na myśli. Dziecko uczy się zachowań od
      dorosłych. Jeżeli tego typu sytuacja miała miejsce i tego typu słowa w twoim
      domu można usłyszeć, to tłumaczene córce, że tak się nie robi będzie bezowocne.
      • pade Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 16.07.05, 13:53
        Przede wszystkim dziecko uczy się takich zachowań od innych dzieci!!!
        Moja córka ze zdziwieniem (na razie) patrzy na dzieci, które chowają za siebie
        zabawki, uciekają z nimi albo histerycznie płaczą! Tak, ostatnio byłam z córcką
        w sklepie, otarła się, dosłownie, o wózek jakiejś dziewczynki, a ta podniosła
        taki raban (miała około 4-5 lat), że rodzice musieli ją wynieść ze sklepu.I
        oczywiście ciągle krzyczała: to moje, moje...
        Błędy wychowacze rodziców połączone z charakterem dziecka dają taką właśnie
        mieszankę wybuchową.
        A młodsze dziecko obserwując starsze, które ciągle krzyczy moje, po jakimś
        czasie robi to samo.
        • e-mamulka Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 16.07.05, 14:52
          Skoro Twoja córka nie daje innym dzieciom zabawek, to TY nie pozwalaj jej bawić
          się zabawkami innych dzieci. Może zrozumie, że trzeba się dzielić, albo na
          zasadzie wymiany; ona daje innemu dziecu, inne dziecko daje jej.
          Pozdrawiam.
        • asia9931 Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 16.07.05, 17:14
          --------------------------------------------------------------------------------
          Przede wszystkim dziecko uczy się takich zachowań od innych dzieci!!!
          Nie zgadzam sie z tym, jedne dzieci sie dziela inne nie. Mój syn zawsze sie
          dzielił, a miał też kontakty z dziećmi które sie nie dzieliły, a mimo to tym
          własnie dzieciom dawał swoje zabawki, taki juz jest i koniec.
          Dużo zależy od rodziców np. moja siostra nauczyła swojego synka że co chce i
          kiedy chce to ma, wszystko jest jego bo on jest najważniejszy na świecie.
          Gdy jestem tam z moimi dziecmi stale są awantury jej synek(3 letni)nie pozwala
          niczego dotknąć, gdy wezmą jego zabawkę mały reaguje płaczem, a jego mama się
          wydziera na moje żeby nie ruszali bo są starsi i mądrzejsi.
          • pade Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 16.07.05, 21:38
            "Błędy wychowacze rodziców połączone z charakterem dziecka dają taką właśnie
            mieszankę wybuchową" tego chyba nie doczytałaś?
            Dzieci uczą się nie tylko obserwując rodziców, ale również rówieśników.
    • allija Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 16.07.05, 21:48
      Dziwią mnie te wszystkie odpowiedzi, szczególnie obciążające mamę. Przecież
      takie zachowanie to normalny etap w rozwoju malego dziecka. Nie ma w tym
      niczyjej winy. I, zwyczajnie, trzeba malej cierpliwie tlumaczyc aż zrozumie o
      co chodzi. A zrozumie na pewno, nie denerwuj się, ani na nią ani na nikogo
      innego.
      • bibba Re: Dzieki allija 17.07.05, 16:50
        Juz myslalam ze ja jedna 'glupia' jestem smile))
      • arla5 Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 17.07.05, 22:47
        zgadzam sie z allija calkowicie,sa pewne etapy w zyciu kazdego dziecka i kazde
        dziecko przechodzi je roznie na swoj sposob,znam mame ktora bardzo duzo
        rozmawia ze swoja dwulatka o dzieleniu sie zabawkami i wspolnej zabawie a mimo
        to dziewczynka nie bardzo chce sie dzielic i stoi w piaskownicy z boku...pewnie
        jej to minie z wiekiem.pozdrawiam serdecznie!!!
      • lola211 Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 22.07.05, 20:24
        Dołaczam do grona zdziwionych.To nie jest wina rodziców, ze tak dziecko sie
        zachowuje.Jest to zjawisko normalne i przemijajace, czego doswiadczylam na
        przykladzie córki.
    • sweet2110 Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 19.07.05, 14:49
      wierzę, ze Cię to męczy !!! moja przyjaciółka ma córeczkę która wszystko uznaje
      za swoje, wyrywa mojej córeczce zabawki, a swoimi dzielić sie nie chce; mnie to
      bardzo wkurza, bo moja córcia zawsze ze wszystkimi dzieliła się swoimi
      rzeczami, no a teraz zaczyna sie tego oduczać, jak widzi tamtą i wrzask "moje
      moje!!!" to chowa zabawki; no i teraz ja mam problem, bo tamta się drze, moja
      nie chce dać i awantura gotowa!! niestety ale tak w życiu jest, ze rzeczy są
      przypisane do właścicieli i tego dziecko trzeba uczyć, pożyczania, oddawania,
      prawa do własności; na pewno się nauczy!! życzę dużo cierpliwości i powodzenia!!
      • gusia29 Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 14:47
        Tez sie dolacze, ze uwazam, ze to taki okres. Mam trzyletniego syna i tez za
        nic w swiecie nie chce sie dzielic zabawkami. Nie pozwalam mu sie bawic
        zabawkami innych dzieci jak nie chce komus pozyczyc swojej zabawki i tyle.
        Czasami sie podzieli, czasami nie czekam, mam nadzieje, ze moje tlumaczenia
        kiedys zaowocuja. Wlosow sobie z glowy wyrywac nie mam zamiaru.
    • m_sl Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 23.07.05, 00:26
      Hej
      Jest kilka książek o dzieleniu się zabawkami:
      Kamyczek - to moje
      Kamilka nie chce pożyczać zabawek
      Mały kruk - wszystko moje moje.
      To bardzo fajne pozycje właśnie dla 2-3 latka (ta ostatnia trochę długa, ale
      mój 3-latek bardzo ją lubi)
      Po takiej lekturze można w sytuacji kryzysowej przypomnieć dziecku, jak problem
      rozwiązał Kamyczek czy mały kruk. U nas to działa.
      Pozdrawiam
      m_sl
    • dorotasowinska Re: To moje moje moje moje!!!!!!!!!!!! 28.07.05, 08:52
      Polecam tez Kamyczka. Mam ten sam problem z moim 2.5 latkiem, ale jemu w marcu
      urodzil sie brat, wiec mysle, ze ma dodatkowy stres. WIecie co,drazni mnie
      tylko jak inni rodzice np. w piaskownicy na sile wyrywaja swoim dzieciom
      zabawki i daja mojemu agresorowi. Ja stanowczo mu tlumacze, ze cos nie jest
      jego po czym uczynna Mamusia podchodzi i daje obiekt westchnien-bezsensu. Ja
      mysle, ze to minie no i wzadnym razie nie jst to wina rodzicow- bez przesady.
Pełna wersja