aaga8
15.12.05, 13:56
pewnie wiele z Was, lub wszystkie mające dzieci ponad 2-2,5 letnie się z tym
zetknęło - NIE, NIE CHCĘ - w odpowiedzi na jakąkolwiek propozycję, polecenie,
prośbę
jak sobiez tym radzicie
niezwracacie uwagi i robicie swoje, na siłę; próbujecie negocjować; zmieniacie
temat i odwracacie uwagę; ustępujecie?
mój synek zrobił dzisiaj histerię przy przebieraniu
wczoraj rozpaczał, bo puściłam mu inną bajkę do słuchania niż chciał (nie
mogliśmy sie zrozumiec chyba)
etc, etc
a moze jest jakas ksiązka, która mówi co robić, żeby nie zabrnąć w ślepy
zaułek "bezstresowego wychowania" a jednocześnie nie walczyc o wszystko ze
swoim małym buntownikiem