kaylii
28.12.05, 14:09
Prosiłam wiele razy, aby nie dawali mojemu synkowi-13 miesięcy- słodyczy...
Jestem przeciwna podawaniu małemu dziecku słodyczy, czasami owszem, kiedy sama
coś jem i synek to zauważy, daję mu spróbować.Poza tym synek pije soki i je
słodzone deserki owocowe wiec uważam, że na razie to mu wystarczy. Już kilka
razy złapałam ich na tym, żeby jeszcze dawali coś wartościowego, ale nie
zwykły lizak i nie umyją mu nawet potem ząbków, wkurza mnie ta
głupota...Najlepiej by było wogóle nie dawać im wnuczka, ale to chyba też
przesada...sama nie wiem jak mam im to dobitnie wbić do głowy...