Dodaj do ulubionych

4 latek - problem...

17.07.06, 21:52
Mam powazne problemy z moim 4 latkiem. Jego zachowanie mnie powoli zaczyna
niepokioć. Na co dzień płaczliwy, tchórzliy, bardzo marudny i wymagający.
Pomimo, że chodzi do przedszkola nadal jest karmiony (również przez panie!) i
wymaga aby się nim cały czas zajmować. Poświęcam mu dużo uwagi (więcj niz 2
letniej siostrzyczce, duzo czytamu i bawimy się razem. Ma bardzo duży zasób
słów, bujną wyobrażnie, na uwagi zawsze znajdzie świetną odpowiedz, bardzo
żadko potrafi się sam sobą zająć - buduje domki z wszyskiego jednak pomimo
ciągłych ćwiczeń nie umie policzyc do 10, nie zawsze rozróżnia podstawowe
kolory, ma trudności z jazdą na rowerze na 4 kołach. Jednak najbardziej
martwią mnie jego relacje z rówienikami. Panie w przedszkolu twierdzą, że po
prostu jest indywidualistą i nie lubi zabaw w licznj grupie, ale ja pod
blokiem obserwuję, że moje dziecko nie umie się bawić z rówieśnikami. Cały
czas musi być w centrum zainteresowania a jak nie to płacze, wymysla
niestworzone historie i opowiada wszykim, straszy inne dzieci- udaje ducha,
powoli widze, ze nie chcą się z nim bawić. Strasznie nie to wszyko martwi.
Przczytałam wiele poradników wychowawczych, stosuje sie do zawartych tam
zaleceń ale nie widzę rezultatów.Proszę poradzcie, gdzie mam się zwrócić,
gdzie popełniłam bład, może odpowiednie zajęcia dodatkowe, ćwiczenia? ale
jakie?
Obserwuj wątek
    • femian Re: 4 latek - problem... 18.07.06, 03:34
      Hej! Jak tak czytam Twoją wypowiedź, to prawie tak samo mogłabym opisaćmojego 4
      latka i ja też się niepokoję, zastanawiam sięnad wizytą u psychologa.Aleja w
      przeciwieństwie do Ciebie mam wrażenie że to wina mojego zbyt małego
      zaangażowania, wymyślania zabaw i uczenia go. Mój 4latek np zna cały
      alfabet,zaczyna czytać, liczy do dziesięciu z pomyłkami, znakomicie za to
      ukłlada puzzle i klocki, jednak ostatnio go chyba puzzle znudziły. Zachowuje
      się bardzo podobnie doTwojego jeśli chodzi o zachowanie wśród rówieśników. Niby
      lubi dzieci, szuka ich towarzystwa, ale jak mu któreś nie daj boże podpadnie(np
      lekko uderzy) to potrafi znienawidzić i nigdy tego nie zapomnieć wręcz życzyć
      śmierci. Czasami powtarza że kogoś powinnam zabić,ukarać,bo jemu czymś podpadł ;
      (. Z drugiej strony jest w nim wiele empatii i bardzo przeżywa jeśli komuś
      przydarzy się krzywda. Ostatnio na topie jest temat śmierci, zabijania,
      dlaczegoludzieumierają. Niestety nawet w bajkach typu brat niedźwiedź tkie
      tematy się przewijają a on jak to podłapał to nie wiemjak mu wytłumaczyć, że
      powinien przestać mówić, że kogoś można zabijać w zemście. Po prostu
      zauważam,że nie radzi sobie w sytuacjach konfliktowych. Jest również sporym
      indywidualistą i równieżjego zachowania bywają dziwne. Np zaczepia rówieśników,
      dość dziwnie ich zagaduje ale nie potrafi się z nimi bawić po partnersku i
      rówieśnicy często nie rozumieją o co mu chodzi. To jest tak,jakby on nadawał na
      innych falach niż reszta. Również ma bardzo duży zasób słów,niemal jak dorosły,
      zna słowa niecenzuralne i zwroty "niepoprawne politycznie" - potrafi ich
      również doskonale używać.Jak był młodszy,jego zachowanie wszystkich
      bawiło,teraz to już raczej niepokoi. Zawsze słyszałam od osób którego znały, że
      widaćpo nim, że jest ponad przeciętnie inteligentnym indywidualistą. Słyszałam
      też, że "kuta z niego bestia". Ja sięjednak martwię o niego,bo widzę że w
      przedszkolu i w szkolemoże miećproblemy. On poza tym, że "potrafi się odezwać"
      jak dorosły jest bardzo wrażliwy i silnie reaguje emocjonalnie w sytuacji nawet
      drobnego konfliktu. Co jeszcze....Niby jest bardzo inteligentny, zaczepny ale
      również jestbojaźliwy w róznych sytuacjach. Boi się rzeczy takich, których inne
      dzieci się nie boją, np za żadne skarby nie wejdzie do małpiego gaju i nie
      zjedzie zjeżdzalnią. Na rowerze 4 kołowym również z trudem jeździ. Pływanie to
      dla niego zadanie ekstremalne ponad siły podobnie jak jazda pojazdem na
      akumulator. dużo by pisać... ja równieżjestem poważnie zaniepokojona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka