Gość edziecko: guest
IP: *.*
18.09.01, 15:59
Moja 4 l. córeczka często się obraża. Ze przesunęliśmy jej zabawkę, że nie czekając aż się obudzi wyszłam z sypialni, że...już nie wiem co. Dziś obraziła się na opiekunkę(nowum).Ogólnie jest posłuszna, ale nie ma wielu zakazów, o wielu rzeczavh lubi decydować. Może dlatego żle czuje się w przedszkolu, bo wie, że nie może rządzić, a czuje, że obrażanie nic nie da?Staramy się nie ulegać obrazom(choć czasem się zdarza), a kiedy już zupełnie mnie to wykańcza proszę, żeby poszła do swojego pokoju pomyśleć. Metoda może głupia, ale jak jestem rozgrzana do czerwoności, to czuję, że mogę zacząć krzyczeć rzeczy, których będę żałować, nie zdarza się to często,(raz na 10 dni), ale jednak. Czy ktoś ma radę dla kiedyś obrażalskiej mamy teraz obrażalskiej córci?