zuzanna393
05.02.07, 12:52
No właśnie mam problem z moją 2,5 letnią córeczką. Jeśli chodzi o siusianie
to chyba próbowałam już wszystkiego. Mamy nocniczek i nakładkę na sedes.
Chodziła bez pieluszki. I stan obecny jest taki, że posadzenie jej na nocnik
kończy się histerią na kibelku jest to samo drze się, płacze i od razu
ucieka. Lecz nie sika na podłogę tylko woła mamo załóż mi pieluchę bo zaraz
się zsikam. I wtedy rozszerza nóżki, sika i mówi - a nie mówiłam, że się
zsikam. Gdzieś popełniłam błąd nie wiem gdzie i nie wiem co z tym zrobić.
Podpowiedzcie mi coś.