mg31 04.06.07, 19:10 ...czy ma ktoś dziecko z tym problemem??? Napiszcie proszę! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mg31 Re: Nadpobudliwość... 05.06.07, 07:02 Chodziło mi raczej o tym jak sobie z tym problemem radzicie... Przepraszam za skr. myslowe... Odpowiedz Link Zgłoś
moleslaw Re: Nadpobudliwość... 05.06.07, 08:40 Moje dzieciątko lat 6,5 ma stwierdzoną nadpobudliwość bez braku koncentracji uwagi.Jest nadaktywny ,trudny do opanowania ale potrafi skupić się na jednej sprawie jeśli go zainteresuje.Istnieje też prawdopodobieństwo dysleksji ,jeszcze nie byliśmy na testach są to tylko podejrzenia. Z tego co słyszałam dobre wyniki daje zrobienie planu dnia i stosowanie się do tego,ja niestety jako osoba z ADHD nie jestem w stanie tego wprowadzić.Z jednej strony moje dziecko ma łatwiej bo ma mamę z tym samym problemem więc ja naprawdę go rozumiem.On nie robi mi pewnych rzeczy na złość,sprzątanie czy wykonanie po sobie kilku poleceń jest dla niego prawie niemożliwe.Ja sama potrafię zejść po zakupy i nie przynieść tego po co poszłam gdyż już tego nie pamiętam. Wyciszająco działają na moje dziecko puzzle ,które potrafi układać do skutku ostatnio 1000 elementów,ja wymiękam a on układa dalej.Uwielbia matematykę liczenie to jego kolejna pasja,piszę mu na kartce kilkanaście zadań i mam spokój a on jest potem zachwycony że policzył i ma dobrze.Wprawdzie woli zadania tekstowe ale i przy tym posiedzi. Ja w dużej mierze dałam na luz,wiem że nie mogę wymagać od niego tego czego ja nie potrafię.Jemy niestety o różnych porach,to na co mamy ochotę.Jeśli chodzi o sprzątanie to mały ma większość zabawek w koszu i jest mu to łatwiej sprzątać,tylko samochody musi ładnie zaparkować.Dobry efekt dało moje liczenie do trzech,ponieważ powtarzanie poleceń nie dawało rezultatu zaczęłam liczyć i mały wie że na trzy ma być zrobione to o co proszę. W moim przypadku uspakajają mnie książki,może to zadziała.Tak piszę i piszę ale nie wiem ile lat ma twoje dziecko ani jak się ta nadpobudliwość objawia. Odpowiedz Link Zgłoś
sally30 Re: Nadpobudliwość... 05.06.07, 11:08 Ja mam tez problemy z moim 6 lenim synem ale zastanowilo mnie jak u towjego dziecka stwierdzono ta nadpobudliwosc.Ponoc jest to bardzo trudne do rozpoznania ja nadal borykam sie z niewiadoma czy jest to dziecko ,,zywe srebro,, czy juz mamy problem.Czy sa jakies testy? Odpowiedz Link Zgłoś
moleslaw Re: Nadpobudliwość... 05.06.07, 18:38 Nie wiem jakie to były testy przeprowadzała je pani psycholog w poradni i jej opinią się tutaj kieruje.Własnymi obserwacjami oczywiście też .Kiedyś też dostałam zestaw pytań od znajomej ,przetłumaczone z jęz. niemieckiego dotyczących właśnie dzieci z nadpobudliwością. Nie polecam psychiatry gdyż sama się zawiodłam,niby to obiegowa opinia ale w tym przypadku prawdziwa.Zaproponowano mi leki psychotropowe.Ja na żadne leki nie wyraziłam zgody i się skończyło.Leki miały być dla mnie ale też na ADHD. Odpowiedz Link Zgłoś
andrerz Re: Nadpobudliwość... 05.06.07, 23:16 to moze nie byc ADHD tylko efekt wysokiego IQ i nieustanne szukanie bodzcow intelektualnych - fakt, ze zajecia takie jak puzzle czy matematyka go wyciszaja swiadczy o tym. 30% procent dzieciakow z wysokim IQ jest nadaktywnych a wiecej niz 30% ma dysleksje. Odwiedz psychologa dzieciecego i popros o zrobienie testow na IQ. Odpowiedz Link Zgłoś
moleslaw Re: Nadpobudliwość... 06.06.07, 08:49 Tak myślisz? Ja nie wiem gdzie czy u tej samej psycholożki?Mały miał wprawdzie iść wcześniej do szkoły o rok ale zrezygnowaliśmy gdy usłyszeliśmy ile czeka na Niego wizyt nie tylko u psychologa,ale i w poradni pedagogicznej.Zresztą wyskoczyła ta dysleksja (podejrzenie)i stwierdziliśmy że Mały mógłby zbytnio się przejąć problemem gdyby nie nadążał za klasą.Jest strasznym perfekcjonistą i stara się być najlepszy. Problem polega też na tym że my Małemu wytłumaczyliśmy że psycholog to taki sam lekarz jak inni.Dlatego nie dotarłam jeszcze na testy dotyczące dysleksji ,nie chcę żeby Mały wiedział że coś jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
andrerz Re: Nadpobudliwość... 06.06.07, 14:35 O relacji IQ - nadaktywnosci czytalem w ksiazce napisanej przez specjaliste od 'dzieci zdolnych', byl tam taki krotki rozdzial na temat falszywego diagnozowania nadpobudliwosci. Oczywiscie moze sie zdarzyc ze dziecko z wysokim IQ ma ADHD ale moze go tez nie miec prezentujac pozorne jego objawy. testy IQ mozesz robic gdzie chcesz ale koniecznie popros o szczegolowe rezultaty podtestow, w razie watpliwosci mozesz je skonsultowac z innym psychologiem. Odpowiedz Link Zgłoś
moleslaw Re: Nadpobudliwość... 06.06.07, 21:22 Dzięki będę się starać.Proszę jeśli pamiętasz o tytuł i autora książki. Odpowiedz Link Zgłoś
andrerz Re: Nadpobudliwość... 08.06.07, 16:40 krotka lista zachowan dziecka mogacych wynikac z wysokiego IQ a nie nadpobudliwosc : - wykonuje nieuzasadnione ruchy rekami i nogami, wierci sie na krzesle - zbyt czesto i za duzo mowi - nie moze usiedziec na miejscu, jest jak 'nakrecony' - odpowiada na pytania zanim zakonczy sie je zadawac, przerywa rozmowy innych, narzuca swoja obecnosc - sprawia wrazenie, ze nie slucha co sie do niego mowi nie majace zwiazku z IQ : - trudno dziecku bawic sie w ciszy - ma klopoty z usiedzeniem na miejscu gdy sie go o to prosi - podejmuje ryzykowne czynnosci bez zdawania sobie sprawy z konsekwencji - ma klopoty z zaczekaniem na swoja kolej w zabawach grupowych - latwo sie dekoncentruje bodzcami zewnetrzymi - czesto nie konczy tego co zaczete - gubi zabawki, garderobe - nie lubi czynnosci wymagajacych wysilku i skupienia Odpowiedz Link Zgłoś
izamoyska Re: Nadpobudliwość... 14.06.07, 20:00 te pierwsze to wypisz wymaluj moj 6 latek, pani sie nam skarzy ze za duzo mowi, ze nie slyszy co sie do niego mowi etc. ciekawe to wszystko, ale z drugiej strony, osobiscie nie widze sensu bawic sie w testy IQ na tym etapie rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylea1 Andrerz 17.06.07, 12:28 dzieki za ten post, moj starszy syn prezentuje własnie te pierwsze objawy (ze ma wysokie IQ to widac bez badan). bardzo prosze o tytuł tej książki o której piszesz. na szczescie syn w przedszkolu z grubsza sie dostosował ale w domu dokazuje, moze tam będą jakies informacje jak postępować z takim dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
elliz76 Re: Nadpobudliwość... 07.09.07, 18:22 A co jezeli dziecko przejawia zarowno jedne jak i drugie cechy?Wszystko pasuje do mojego 3 latkaOn jest jak na krecony od urodzenia w sumieNawet jak byl bardzo malutki,to spanie bylo dla niego najgorsza kara,szkoda czasu.Teraz jest lepiej,bo juz czasem jak go sie poprosi i jest zmeczony to sam pojdzie.Juz nie ma takiego problmemu,ale nadal jest jak nakrecony.Do tego przeprasza a zaraz spowrotem robi to samo lub cos innego broi w drugim kacie.Czasem ni stad ni zowad odnosi sie lub mowi,robi tak,ze nie wiadomo do cego to przypiac.Czasem podejdzie i uderzy lub szczypie choc wie,ze tak nie wolno.Kiedys jak byl mniejszy,to bardziej mnie bil i sprawial bol.Rzucal wszystkim i rzuca nadal jak cos nie po jedo mysli.Ponadto od urodzenia w sumie ma cos takiego,ze jak sie cieszy lub zupelnie nieoczekiwanie napina sie i macha rekoma oraz wykrzywia buzie.dziwnie to wyglada i wszystcy pytaja co mu jest i czemu tak robi?A ja nie wiem.Tlumacze sobie,ze najwidoczniej taki ma odruch,ale on naprawde mocno sie napina przy tym.Chcialam isc juz wczesnienj do psychologa,bo juz rady nie dawalam i w sumie nadal nie daje ,ale pediatra odradzil mi,bo twierdzi,ze standardowo diagnozuja zaburzenia w relacjach z winy rodzica i choroba sieroca oraz ze dziecko nie noszone i nie kolysane dostatecznie.A on...wynoszony,wykolysany na maxaI tak tez bylo,to wlasnie zdiagnozowal psycholog i stwierdzil,ze przesadzm bo dziecko aniol.Fakt przy obcych,to on aniolek...doslownie nie te dziecko I co ja mam zrobic?Jak przedstawic problem lekarzowi skoro przy nich calkiem inny?Jak z nim postepowac,takim cholerykiem i nerwusem/ dokladny opis w poscie niegrzeczne dziecko/ Juz sama nie wiem?ADHD czy inteligentne dziecko?Jak to stwierdzic? Odpowiedz Link Zgłoś
owocoskala Re: Nadpobudliwość... 30.06.07, 10:39 > O relacji IQ - nadaktywnosci czytalem w ksiazce napisanej > przez specjaliste od 'dzieci zdolnych', byl tam taki krotki rozdzial > na temat falszywego diagnozowania nadpobudliwosci. O, bardzo ciekawe i wyglada że prawdziwe. To jak ulał pasuje do mojej córki. Zawsze była taka nadpobudliwa ruchowo. Puzle też świetnie układała od zawsze. No wiecie, męczące to jest okropnie - wieczne pilnowanie... Chyba dlatego mam tylko jedno dziecko . Chodziliśmy nawet na takie zajęcia dla dzieci nadpobudliwych no i na koniec od słowa do słowa zrobiono jej testy i "wyszło" jej że jest wybitnie inteligentna. Ale to nie jest standardowa procedura przy dzieciach nadpobudliwych. Tam na zajęciach było wspomnane gdzie się diagnozuje ADHD ale nie pamiętam niestety. Pamiętam tylko że nie warto powyżej 5 chyba roku życia bo moga być faływe wymniki. jaki jest tytuł tej książki?, chętnie poczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Nadpobudliwość... 07.09.07, 19:43 Ja czytałam że dzieciaki z ADHD bardzo czesto mają wyższe IQ. Odpowiedz Link Zgłoś
mg31 Re: Nadpobudliwość... 05.06.07, 19:07 Mój synek ma 4,7 roku... Byliśmy w poradno PP i pani stwierdziła,że niewątpliwie jest nadpobudliwy - innej opinii nie wystawiła bo stwierdziła,że jest stanowczo za wczesnie na takie oceny... I jestem w kropce, booooo nie wiem co robić Odpowiedz Link Zgłoś
sally30 Re: Nadpobudliwość... 05.06.07, 20:05 Po jednej wizycie juz to stwierdzila? szybko bo mi mowiono ze to nie tak latwo ustalic i zalecono spotkania w grupie dzieci z zespolem downa i cwiczenia mialy polegac na kulaniu sie po podlodze jakos to do mnie nie trafilo i po tej jedneJ wizycie zrezygnowalam.A jakiejs porady pani psycholog udzielila lub zalecila spotkania w grupie? Odpowiedz Link Zgłoś
owocoskala Re: Nadpobudliwość... 30.06.07, 13:33 > Byliśmy w poradno PP i pani stwierdziła,że niewątpliwie > jest nadpobudliwy - innej opinii nie wystawiła Nadpobudliwość to żadna choroba. Dzeciak musi mieć dużo ruchu i to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
mg31 Re: Nadpobudliwość... 06.06.07, 11:45 Sęk w tym,że to nie była dosłowna opinia tylko przypuszczenie... Powiedziała,że niewątpliwie jej to wygląda na nadpobudliwośc (może ja się żle wyraziłam, mało przejrzyście)... Mamy synka rozładowywac, dawac ujście nagromadzonej energii poprzez: -grę w piłkę -chodzenie po górkach (mamy takie na osiedlu) -wyścigi -wspinanie po drzewach a dopiero potem w domu wyciszac i wydłużac czas samodzielnej pracy: -lepienie -malowanie -wycinanie -zabawa klockami Nasz Młody jak go coś zainteresuje yo NAPRAWDĘ potrafi skupic uwagę na długo (ok.1h). Tak się denetwuję i martwię bo tak naprawdę nikt mi nie powiedział co powinnam robic... Czeka na kolejna wizyte i opinie nie do końca pewną Pozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
sally30 Re: Nadpobudliwość... 06.06.07, 21:36 Witam te rady sa wlasciwie z sensem dziecko musi sie gdzies wyszalec a ja mu daje chyba za duzo zakazow.Postanowilam troche przystopowac ale pozwolisz na wspinanie sie po drzewach bo ja nie.Z wyciszaniem bedzie gorzej bo mojego syna niezbyt interesuja plastyczne zajecia .U was nie jest chyba tak zle bo skoro potrafi zajac sie przez godzine to dobry wynik.Z wiekiem nadpobudliwosc ponoc troche przechodzi.Szperalam w roznych artykulach na ten temat ale recepty nie znalazlam bo jej nie ma.Obawiam sie ze powazniejsze problemy moga wystapic w pierwszej klasie tu juz nikt nie bedzie ich pilnowal i beda zdani tylko na siebie.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
owocoskala Re: Nadpobudliwość... 30.06.07, 13:31 Obawiam sie ze powazniejsze problemy moga wystapic w > pierwszej klasie tu juz nikt nie bedzie ich pilnowal i beda zdani tylko na > siebie.pozdrawiam Ja tez trochę sie tym martwiłam jak to bedzie, zwłaszcza jak widziałam moje dziecko w 1 klasie wiercace się w ławce, drapiące co chwila po głowie, zachowujące się badziej jak szympans niż człowiek. Ale nie martwcie się z góry nie bedzie źle. Moja owszem dostaje trochę gorsze stopnie czasem niż by mogła bo robi błędy np. w matematyce przez nieuwage choć zadania są bardzo proste, ale z obu języków po 1 klasie ma szóstki. Połowa dzieci w 1 klasie nie pamięta co jest zadane itp, to dopiero początki. Odpowiedz Link Zgłoś
mexana Re: Nadpobudliwość... 07.06.07, 14:51 Wiele dzieci niestety się z tym boryka Odpowiedz Link Zgłoś
mg31 Nadpobudliwość... 11.06.07, 12:06 No... dziś pop przerwie do przeddszkola... Dużo z Młodym rozmawiamy Zainteresował mnie wątek o tym IQ... poszperam w necir coś na ten temat booooooooooooooooo przyznaję szczerze, że pojęcia nie miałam,że może tak byc Pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
jola66 Re: Nadpobudliwość... 29.06.07, 11:54 Zajrzyjcie tu: portal.adhd.org.pl/phpbb/ Odpowiedz Link Zgłoś