asiak2003
19.06.07, 22:44
Dziewczyny,proszę o pomoc.Jak radzicie sobie z napadami histerii u swoich
dzieci?ja jestem bliska załamania.Moja córcia ma 2,5 roku.Ostatnio jej
zachowanie to ciągłe wrzaski,płacz-o wszystko.Najgorzej jest,gdy czegoś jej
zabraniam-rzuca czym popadnie,wrzeszczy.Nie pomagają żadne środki wychpwawcze
typu stanie w kącie,zostanie samej w pokoju,zakaz ogladania bajki.Onato
ignoruje.Dzis za to,ze nie pozwoliłam jej biegać po domu ze szczoteczka do
zbów wyrzuciła śmieci z kosza.zawsze staram sie być konsekwentna,nie
wprowadzać zbyt wielu zakazów,nie krzyczeć na nią tylko tłumaczyć.ale nie mam
juz sił.Większość czasu spędzam z Małą sama(mąż pracuje poza domem,odwiedza
nas w weekendy),jestem w zaawansowanej ciąży.i nie wiem co robić.Szukam
błędów w swoim zachowaniu.Proszę,PORADZCIE.Moze powinnam zwrócić się o pomoc
do lekarza?Czy mogę jej dać jakieś ziólka-melisę-na uspokojenie?Niestety,bywa
tak,ze jestem tak bezsilna,ze Mała dostaje klapsa.Czego BARDZO BARDZO sie
wstydzę.I tym bardziej zależy mi,żeby uzyskać pomoc.NAPISZCIE,PROSZĘ