dziekuję za liczne wpisy na moim poprzednim wątku o wczesnym nocnikowaniu
chcę sie z wami podzielić moimi postępami w nocnikowaniu
zaczęłam od tego, że daje dziecku dobry przykład
- kiedy ja siadam na sedes - stawiam naprzeciwko mnie nocniczek i sadzam
córeczke na nocniczku
- po 2 dniach kiedy tylko otwieram drzwi do WC córeczka leci choćby i z końca
domu z nocniczkiem w reku i uśmiechem na buzi i sama juz sobie stawia
nocniczek naprzeciw mnie

- puki co udaje nam sie siusianie zaraz po przebudzeniu i po drzemce,
pozostałe siusianka wychodzą różnie

- jak jest ciepło to mała biega po domu w majteczkach
- jak jest chłodniej i na wyjścia w pampersie
- czasami córeczka po zrobieniu kupki w pampersa przybiega i daje znać np.
ostatnio przyniosła mi nowego pampersa do kuchni
- na razie jestem bardzo dumna z postepów córeczki a i ona widze dobrze sie
bawi
puki co traktuje temat 'lightowo' zobaczymy co będzie dalej