Dodaj do ulubionych

co robie źle?

19.07.07, 09:52
Witam! Moja córeczka ma zaledwie roczek. Odkąd się urodziła była bardzo
energiczna i bardzo wrażliwa. Jednak ostatnio przechodzi sama siebie. Moje
dziecko ciągle płacze. Nic nie mogę jej zabronić, bo już same słowo "nie
wolno" powoduje płacz. Gdy nie dostanie tego czego chce, to zaraz się wygina
i rzuca na ziemię. Wiem, że jest jeszcze malutka, ale czuję że powinnam
zaradzić jej zachowaniu i nie mam pojęcia jak to zrobić. Czy zostawić ją
płaczącą aż się uspokoi? Nie potrafię sobie z nią poradzić i mam wrażenie, że
to ona rządzi moim życiem. Boję się, że ją skrzywdzę, dlatego proszę o pomoc
bo nie wiem jaką metodę wychowywania teraz podjąć.
Obserwuj wątek
    • mama303 Re: co robie źle? 19.07.07, 10:03
      jak najmniej słowa NIE i odwracanie uwagi.

      justyta napisała:

      Czy zostawić ją
      > płaczącą aż się uspokoi?

      Nie zostawiałabym, tylko była przy niej
      • marysienka110 Re: co robie źle? 19.07.07, 10:36
        Nic n i e robisz zle. Jestes swietna mama.
        Dzieci maja prawo plakac jak im sie cos nie podoba, a ty jako mama masz prawo zabraniac. I stawiac
        pewne granice.
        Ona jest jeszcze malutka, nie umie inaczej zaprotestowac.
        I nie boj sie swojego dziecka.
        • karola_0 Re: co robie źle? 19.07.07, 10:58
          mam ten sam problem,synek ma 13mies,slowo "nie" jest dla niego toksyczne, kiedy
          zaczyna wrzeszczec przytulam go i doglebnie tlumacze dlaczego tego nie wolno,i
          ku mojemu zdziwieniu on na to tlumaczenie reaguje bo ponownie tego nie
          zrobi,tylko ze momentami od tego tlumaczenia boli mnie szczekawinkna kazde
          dziecko jest sposób,próbuj.
        • scher Re: co robie źle? 19.07.07, 23:55
          marysienka110 napisała:

          > Jestes swietna mama.

          Jesteś nieszczera. Skąd to możesz wiedzieć?
    • busiu1014 Re: co robie źle? 19.07.07, 11:00
      Wszystko jest jak najbardziej ok - taki etap i nie ma co sobie tym głowy
      zawracać wink Minie jej wink
      • paacynka Re: co robie źle? 19.07.07, 11:10
        nie ma sobie co głowy zawracać o ile nie będzie dziecku ustępować, bo wtedy
        rzeczywiście będzie problem, przytulić, a jeśli dziecko potrzebuje zostać samo
        to zostawić np. usiąść obok i powiedzieć że Mamusia poczeka aż się uspokoisz.
        • lolinka2 Re: co robie źle? 19.07.07, 23:09
          Ja (matka 14 mies.) reaguję tak, że przy próbach szarpanek, wyginania i krowich
          ryków odwracam się na pięcie i idę robić swoje. Ona chwilę poryczy (tak dość
          mocno teatralnie) i luzik. Chwilę potem zaczyna się bawić jakby nigdy nic.
          A co do tłumaczeń, że aż szczęka boli. W tym wieku nie ma to najmniejszego
          sensu. To jest IMHO przejaw takiego.... lęku przed byciem rodzicem, autorytetem
          dla własnego dziecka. Wyjaśnień udziela się dziecku które je zrozumie i na
          poziomie na jakim je zrozumie. Teraz jest dziecko wybitnie behawioralne i co
          najwyżej pogłaskanie po głowie lub pogrożenie palcem mogą zafunkcjonować (plus
          inne gesty równoważne).
    • d.o.s.i.a Re: co robie źle? 20.07.07, 00:12
      Na szkoleniach typu "jak zarzadzac ludzmi", czy "jak zadowolic klienta",
      powtarza sie do znudzenia, ze slowo "NIE" dziala na 99% ludzi jak plachta na
      byka i od razu wzbudza w nich protest. Biologia. To slowo klucz, po ktorym nie
      wazne co juz powiesz, albo co zrobisz bo i tak nie ma to najmniejszego
      znaczenia. Negatywny efekt zostal osiagniety. Dlatego jest to slowo zabronione
      np. w negocjacjach. Istnieje np. diametralna roznica miedzy powiedzeniem "nie
      chce, zebys to robil", a "proponuje, abys zrobil cos innego". Miedzy "Nie, nie
      jest to mozliwe", a "zobaczymy co da sie zrobic".

      Mysle, ze mozna ta zasade zastosowac w stosunku do dziecka. "Nie wolno" od razu
      wzbudzi agresje dziecka. Bo tak dziala ludzki mozg. Czy to dziecko, czy dorosly.
      Sprobuj wyrzucic to sformulowanie z uzycia. Jezeli corka chce cos zrobic,
      powiedz "a moze wolisz zrobic cos innego", "choc pokaze Ci inna zabawke", "wiem,
      ze chcialabys to, ale moze bezpieczniej bedzie jak pobawisz sie czyms innym".
      Cokolwiek, odwrocic uwage. Ale nie mowic "NIE".
      • scher Re: co robie źle? 20.07.07, 11:18
        Ja z dzieckiem co do zasady nie prowadzę negocjacji, lecz rozmowę - albo wydaję
        mu polecenie. Więc słabo mnie obchodzą wynurzenia negocjatorów. Dziecko musi
        nauczyć się sobie radzić z rodzicielskim "nie".
    • nemezja1 Re: co robie źle? 20.07.07, 08:03
      Moje blizniaki sa w tym samym wieku i wlasnie przechodzimy te sama faze. Ja
      czesc histerii ignoruje totalnie np. gdy nie dam do zabawy okularow i jest
      awantura, odwracam sie i ide sobie, albo jesli dlugo histeryzuje podnosze jakas
      zabawke dzieci i udaje, ze sie nia bawie nie zwracajac przy tym uwagi na
      dziecko. Te metody bardzo szybko dziala i ograniczyla napady zlosci. Ale takze
      czasem podchodze i przytulam gdy np. jedno wyrwie zabawke drugiemu, to
      przytulam to poszkodowane i przemawiam, ze rozumiem jej/jego zal itp. Moze nie
      rozumie slow ale sam przekaz w calosci mysle, ze tak. Ignorowanie u nas bardzo
      ograniczylo ilosc i dlugosc napadow zlosci, ale i tak sa na porzadku dziennym.
    • camel_3d ona "testuje" 20.07.07, 09:38
      na ile moze cie wykorzystac.
      takie sa dzieci. chyba 99% to przechodzi. Przychodzi okres, kiedy staraja sie
      zdominowac i sprawdzic ile moga sobei pozwolic.
      Powinnas zdecydowanie do tego podejsc. Nie to nie. Jezeli ona zaczyna sie
      rzucac, a ty ja glaszczasz to ja jeszcze bardziej prowokuje. Powinnas dorzucic
      dodatkowe "nie". Jezeli mowisz "nie" a ona zaczyna terror dokladasz "nie" na
      bajke i "nie" na cos innego. chyba ze od razu przestanie... U mniejj
      sistrzenicy bardzo poskutkowalo. Ale kazde dziecko jest inne.
      • mama303 Re: ona "testuje" 20.07.07, 09:59
        camel_3d napisał:

        > Powinnas zdecydowanie do tego podejsc. Nie to nie. Jezeli ona zaczyna sie
        > rzucac, a ty ja glaszczasz to ja jeszcze bardziej prowokuje. Powinnas dorzucic
        > dodatkowe "nie". Jezeli mowisz "nie" a ona zaczyna terror dokladasz "nie" na
        > bajke i "nie" na cos innego. chyba ze od razu przestanie...

        I masz histerie do trzeciej potęgi. Odradzam, zbyt proste żeby zadziałało
        niestety.
      • scher Re: ona "testuje" 20.07.07, 11:14
        camel_3d napisał:

        > Powinnas zdecydowanie do tego podejsc. Nie to nie. Jezeli ona zaczyna sie
        > rzucac, a ty ja glaszczasz to ja jeszcze bardziej prowokuje. Powinnas dorzucic
        > dodatkowe "nie". Jezeli mowisz "nie" a ona zaczyna terror dokladasz "nie" na
        > bajke i "nie" na cos innego. chyba ze od razu przestanie

        Robert MacKenzie proponuje tutaj metodę przerwy. - Skończyłem dyskusję na ten
        temat. Jeżeli jeszcze raz do tego wrócisz, będziesz musiał spędzić kilka minut
        w swoim pokoju.
        • mama303 Re: ona "testuje" 20.07.07, 11:39
          scher napisał:

          >
          > Robert MacKenzie proponuje tutaj metodę przerwy. - Skończyłem dyskusję na ten
          > temat. Jeżeli jeszcze raz do tego wrócisz, będziesz musiał spędzić kilka
          minut
          > w swoim pokoju.

          Dla roczniaka?
          • scher Re: ona "testuje" 20.07.07, 11:46
            mama303 napisała:

            > > Robert MacKenzie proponuje tutaj metodę przerwy. - Skończyłem dyskusję na
            > > ten temat. Jeżeli jeszcze raz do tego wrócisz, będziesz musiał spędzić
            > > kilka minut w swoim pokoju.
            > Dla roczniaka?

            Nie doczytałem smile
        • camel_3d Re: ona "testuje" 20.07.07, 12:05
          > Robert MacKenzie proponuje tutaj metodę przerwy. - Skończyłem dyskusję na ten
          > temat. Jeżeli jeszcze raz do tego wrócisz, będziesz musiał spędzić kilka minut
          > w swoim pokoju



          to prawie jak wiezienie...
          jezeli cos przesrobiesz po 18-tce pakuja cie do wiezeinia na kilka..dni,
          miesiecy. smile) zalecialo czyms podobnym. tylko w wersji minismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka