marysiowamama
20.02.08, 19:36
Zacznę od tego że w piatek nasza roczna Zocha w nocy miała temp + 2 luźne
kupki. Oczywiście zwaliłam to na zęby. Szybko przyszło, szybko poszło.
W niedzielę jak pisałam Marysia dostała wysokiej temp bez żadnych innych
objawów. Pisałam zresztą o tym. Dzisiaj 2 razy ja przeczyściło i pomyślałam
ROTA. Mąż po koncercie nocował u znajomych. Po rozmowie tel z nim tylko się
upewniłam że mam racje bo chłopina rzyga dalej niż widzi. Najgorsze że właśnie
teraz tłucze się bida w takim stanie ok 5 godz pociagiem.
A ja chyba dołączę bo muli mnie na potęgę.
Prawie rok temu w kwietniu jak leżałam z Zosia w szpitalu na pediatrii
przywlokłam do domu Rota który tez przeszedł przz nasza rodzinę idąc zresztą
dalej w świat (czyt. mój teść po wizycie u nas na Wielkanoc, szef męża itd).
Teraz pewnie mąż zostawił wirusa u znajomych.
Buuu muli mnie !!!!!!!!!!!!!!!!