Dodaj do ulubionych

koncert koncertem a rzygać się chce ;/

20.02.08, 19:36
Zacznę od tego że w piatek nasza roczna Zocha w nocy miała temp + 2 luźne
kupki. Oczywiście zwaliłam to na zęby. Szybko przyszło, szybko poszło.
W niedzielę jak pisałam Marysia dostała wysokiej temp bez żadnych innych
objawów. Pisałam zresztą o tym. Dzisiaj 2 razy ja przeczyściło i pomyślałam
ROTA. Mąż po koncercie nocował u znajomych. Po rozmowie tel z nim tylko się
upewniłam że mam racje bo chłopina rzyga dalej niż widzi. Najgorsze że właśnie
teraz tłucze się bida w takim stanie ok 5 godz pociagiem.
A ja chyba dołączę bo muli mnie na potęgę.
Prawie rok temu w kwietniu jak leżałam z Zosia w szpitalu na pediatrii
przywlokłam do domu Rota który tez przeszedł przz nasza rodzinę idąc zresztą
dalej w świat (czyt. mój teść po wizycie u nas na Wielkanoc, szef męża itd).
Teraz pewnie mąż zostawił wirusa u znajomych.
Buuu muli mnie !!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • shemsi1 zarazil nam sląsk :////////// 20.02.08, 19:40
      ale ma szczescie tongue_outP
      bo u nas to tez panuje...
      trzymajcie sie!! to straszne kurestwo!!!!!!! uncertain/////////
    • prozacandvodka Re: koncert koncertem a rzygać się chce ;/ 20.02.08, 20:35
      U nas już było i w sumie Lena przeszła to cholerstwo najlżej, najbardziej odchorowała to moja mama.
      • iksa29 Współczuję.... 20.02.08, 20:44
        mam nadzieję, że przez monitor sie nie rozniesie....
        boszzz, że też te wszystkie kuwa zarazy po świecie nosi, by se
        wybrały jedno miejsce i siedziały we własnym towarzystwie....
    • 100ania Re: koncert koncertem a rzygać się chce ;/ 20.02.08, 21:16
      wyrazy współczucia sad

      w zeszłym roku pod koniec maja wszyscy trzej moi chłopcy mieli ROTA (pewnie przywlekliśmy z IMID po jakiejś kontroli) i leżałam z nimi prawie tydzień na Niekłańskiej. Doszły powikłania w postaci zapalenia płuc x2 i obturacyjnego zapalenia oskrzeli. Małż też złapał, ale przeszedł łagodnie, ja cudem się wybroniłam.
    • surita Re: koncert koncertem a rzygać się chce ;/ 20.02.08, 23:46
      a ja wlasnie dzis stoczylam z M. ciezka batalie o szczepienie na Rota.. w sensie
      ze on uwaza, ze nie ma takiej potrzeby, nie oplaca sie, ze bez sensu, to moze na
      grype tez sie wszyscy zaszczepmy..
      dzizas..
      w ubieglym roku zamkneli caly oddzial w szpitalu mojego ojca bo ktos rota
      przywlokl, ja tez sie zarazilam, bo akurat wpadlam w odwiedziny..
      • gruba_mamma surita a ile ma Twój dzieć? 21.02.08, 03:17
        Ja co prawda mam wcześniaka, ale było tak - niunia 3 miechy w
        szpitalu.Jak wyszła to lekarka zaleciła m.in szczepić na ROTA.No i
        dobrze że nie zdążyłam, bo się okazało że są jakieś ścisłe terminy
        tej szczepionki - i lekarka, która najpierw mówiła że jak jest
        potrzeba to i 2-latki się szczepi, wróciła z jakiegoś sympozjum i
        dzwoniła do mnie żebym nie szczepiła - bo jak po terminie to są
        powikłania z jelitami, łącznie ze zrastaniem się jelitek u dziecia -
        może chodziło o wcześniaki tylko, ale sprawdź lepiej.
        • 100ania Re: surita a ile ma Twój dzieć? 21.02.08, 12:21
          do końca 6 m-ca życia się szczepi, potem za późno. To jest szczepionka doustna.
          My nie zdążyliśmy bo właśnie ze względu na wcześniactwo mieliśmy obsuwę z innymi szczepieniami, więc przepadło.
        • surita 6 tygodni, dzis zaszczepiony :) n/t 21.02.08, 14:34

    • gruba_mamma współczuję 21.02.08, 03:11
      w zeszłym roku cała rodzinka złapała i to na parę dni przed
      pogrzebem mojego Taty - prawdopodobnie jak siedzieliśmy u Niego w
      szpitalu... moje siostry, męża i szwagra uratowała nalewka lecznicza
      od mojej teściowej - taki syfiasty płyn(obrzydliwe, gorzkie,
      śmierdzące) robiony z łupin orzecha włoskiego.Tzn. szwagier już
      latał całą noc -po paru porcjach przeszło, a brejdaczki zaczynało
      brać - no i puściło.Ja byłam w 2 miesiącu ciąży i takiego świństwa
      bałam się pić więc przechorowałam - podła choroba.Tylko czy to ROTA
      był czy inne cóś to nie wiem na pewno.Polewam Ci nalewy orzechowej
      wirtualnie, jak chcesz, to mogę Ci pchnąć małą flachę płynu
      priorytetem - mój e-mail: malgorzata-1@o2.pl
      Uprzedzam tylko że w smaku świństwo.
      • marysiowamama Gosieńko kochana jesteś 21.02.08, 08:18
        Ale chyba nie skorzystam mąż mój z pomocą innych teraz bez alkoholu...Więc
        raczej odpada
        Ale dzięki za dobre serduszko.
        • gimel4 Re: Gosieńko kochana jesteś 21.02.08, 11:50
          oj, też przeszliśmy, mały w sylwestra dokładnie miał gorączkę wysoką
          pod niebo, rzyganko i sranko, jakoś tam mu przeszło, ale muszę
          powiedzieć, że jak był papuśnik, to tak schudł, że do dziś jest taki
          mikry i nie może wrócić do dawnego stanu pączka w maśle. I właściwie
          od tamtej pory ciągle mi choruje, a tu już luty się kończysad
    • adriana-p Re: koncert koncertem a rzygać się chce ;/ 21.02.08, 12:31
      wspolczuje bardzo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka