Dodaj do ulubionych

choroba, choroba, choroba

21.03.08, 09:59
Tydzień temu Krzyś zaczął erę wirusowego zapalenia krtani w naszym
domu dusznością. Dziś w nocy Kacper ukoronował rodzinne osiągnięcia
w tej dziedzinie - przez pół nocy miał niemal 40 stopni - nie do
zbicia! Wiecie co? Nie mam kompletnie nic przygotowane na święta,
poza jakimiś chaotycznymi zakupami i bukszpanem w bagażniku. I gdyby
nie reszta dzieci, to bym wcale się nie przejmowała tradycją, tylko
poszła spać razem z Kacprem. To zabrzmi jak trywialny frazes bez
treści, ale MAM DOŚĆ!!!!
Obserwuj wątek
    • bubasio Re: choroba, choroba, choroba 21.03.08, 10:12
      jejku Gabi ,tule Was mocno i życzę powrotu ,bez nawrotów ,do zdrowia
    • estel7 Re: choroba, choroba, choroba 21.03.08, 10:46
      Bardzo współczuję i rozumiem ten stan kiedy się MA DOŚĆ.
      A moze pójsć na łatwiznę - kupić wiekszosć potraw zamiast pichcić itp??
      • gimel4 Re: choroba, choroba, choroba 21.03.08, 10:53
        do takiego pójścia na łatwiznę to jeszcze trzeba mieć jakąkolwiek
        kaskę. A ja nie mamsad Więc pójdę na łatwiznę i upichcę minimalne
        minimum.
    • nunna81 Re: choroba, choroba, choroba 21.03.08, 10:53
      Jakie znaczenie mają te wszystkie przygotowania kiedy dziecko jest
      chore?Rodzina chyba też to tak czuje,nie?
      Przygotujcie naprawdę podstawowe potrawy a reszte po prostu
      kupcie,przecież mozna trafić na naprawdę dobre potrawy.
      Przecież w te święta nie potrzebujecie się najeść po pachy tylko
      odpocząć,pobyć razem i dojść do siebie...
      Tulę mocno...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka