kayak7
01.09.03, 10:58
No wlasnie Gaba za niecaly miesiac konczy roczek i od pewnego czasu zloszcza
ja rozne rzeczy to ze nie moze czegos zrobic, ze nie moze czegos dostac, ze
cos nie dzieje sie natychmiast. Jak sie wkurza zaczyna krzyczec lub
specyficznie plakac. Wiem ze to taki etap rozwojowy tylko mam pare
watpliwosci. Na ile mozna jej pozwalac, jak reagowac na wybuchy zlosci-
ignorowac, pocieszac, mowic ze nie wolno tak robic(chyba nie bo przeciez ma
prawo sie zloscic). Jak znalezc zloty srodek niech wie ze jak najbardziej
mozna sie zloscic i ma moc sprawcza, ale jednoczesnie zeby nasze zycie nie
bylo ta zloscia zdominowane a Gaba nie stala sie przywodca w domu.
Podzielcie sie ze mna swoimi doswiadczeniami...
Pozdr serdecznie
Marta