ale czadowo to wyglada

nie mowie o kroczkach i bach na tylek, to juz mamy za soba, 3 dni temu
pzrekroczyl bariere 8 krokow i pocial przez cala dlugosc chaty - tak mu sie
spodobalo ze zrobil kilka rundek, od wczoraj regularnie lazi. po prostu
przestal raczkowac i chodzi sobie po chacie.
niesamowite widziec takiego malego ludzika jak sobie idzie