Dodaj do ulubionych

lęki u 4-latki

16.12.08, 21:16
Witam!
BArdzo prosze o pomoc mamy,które przez to przechodziły. Jak mozna
pomóc dziecku,by sie tak nie bało? Jak długo to trwało zanim dziecko
przezstało sie bac? Bardzo potrzebuję tych rad gdyz opadam z sił.
Moja 4 letnia córeczka poczatkowo bała sie tylko w nocy, i to nie
kazdej.Budziła sie z płaczem i mówiła,że nie chce zostac sama.
Zdarzało sie to 2-3 razy w tygodniu. Z czasem stało sie jescze
gorzej. Zasypia w swoim łózku, budzi sie z płaczem każej nocy i
prosi by ja zabrac do siebie do łóżka. Zatem mąż zabiera ją do
siebie. Ja śpię z rocznym braciszkiem. Mąż wspominał iz córa czasami
w nocy łapie go za ręke i mówi,że sie bardzo boi.Niestety owe leki
mają swoje odzwierciedlenie także w dzień. Córa nigdzie nie pójdzie
sama, nawet do toalety. Gdy jest w ubikacji prosi by stać w
przedpokoju.Za kazdym razem,gdy chce pić, siku, umyć ręcę itp. musi
z nią iśc ktoś dorosły. Sama nie zostanie w swoim pokoju,nawet
obecnośc brata nic nie pomaga,musi byc ktoś dorosły. Najgorzej jest
gdy próbuję połozyc synka spac w ciągu dnia. Prosze by córeczka w
tym czasie czym sie zajęła, porysowała, obejrzała bajkę itp.
niestety nic nie skutkuje. Córa kurczowo trzyma sie klamki od
pokoju,w którym spi mały i niestety płacze krzycząc,że bardzo sie
boi. Efekt taki,że mały tez zaczyna wyć a ja krzyczeć.
Na pytanie czego sie boi odpowiada zielonego potwora,który rzekomo
jej sie snił. Nie wiem ile w tym prawdy,czy ten potwor nie jest
zmyslony by jakoś usprawiedliwic swoje zachowanie. Mam wrażenie,że
faktycznie sie boi ale sama tak naprwde nie potrafi zdefiniować co
to jest? Jak jej pomóc i sobie również?
pozdrawiam
Gapciolina
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: lęki u 4-latki 17.12.08, 00:54
      A jakie bajki ogląda?

      Mnie ten zielony potwór skojarzył się z filmem Potwory i spółka..
      • pam_71 Re: lęki u 4-latki 17.12.08, 08:48
        Ja też uważniej bym się przyjrzała jakie bajki ogląda, w co gra na
        kompie(jeśli już siada do kompa wink) ...
        I może na pewien czas zrezygnować z TV (ewentualnie coś w styli
        Teletubisiów .. ).
        Okazuje sie, że niektóre z pozoru niewinne bajki np. Scoobee Doo
        wywierają duży wpływ - "złe sny" u moich dużych dzieci (7 i 9lat)
        pojawiały się dużo częściej właśnie po Scoobim sad
        Pozdr
        Pam
    • zawilec1 Re: lęki u 4-latki 17.12.08, 15:07
      Spróbuj z bajkoterapią, sa opracowane specjalne ksiązeczki z bajkami
      umozliwiajacymi oswojenie się z lękiem. Wazne, aby samemu nie
      przelewać /najczęśćiej nieświadomie/na dziecko swoich leków.
      • marzeka1 Re: lęki u 4-latki 17.12.08, 19:58
        Moje dziecko gdy było małe,też miało leki, okazało się ,że jednym z powodów był Scooby.
    • oliwuska Re: lęki u 4-latki 12.01.09, 10:39
      Witam, mam podobny problem o którym pisałam w poście. Moja córka też ma 4 latka
      i właśnie ostatnio zaczęły się podobne akcje. Nie są tak nasilone jak u ciebie.
      Moja córka też nie chce spać sama. Przychodzi po kilka razy do nas na łóżko.
      Czytając twój post doszłam do wniosku, że Oliwka też boi się ostatnio chodzić do
      swojego pokoju albo do łazienki jak jest ciemno. Niestety też ogląda Scooby'ego.
      Na początku złościło mnie to, zwłaszcza w nocy.
      Widzę jednak, że trzeba to przeczekać i raczej dużo ciepła i zrozumienia dziecko
      potrzebuje.
      Rozumiem, twoją sytuację, tyle, że ty masz dwoje dzieci. Myślę, że masz musisz
      sporo jej tłumaczyć, ja też się staram.
    • oliwuska Re: lęki u 4-latki 13.01.09, 09:13
      U nas okazało się, że pewien wpływ na zachowanie córki mogą też mieć bajki.
      Oczywiście te ze strzelaniem i jakieś nienormalne. No i oczywiście Scooby Doo
      dużo potworów, duchów i strachów. Teraz będziemy szczególną uwagę zwracać na to
      co ogląda, nawet na filmy, które my ogladamy przy niej.
    • lawenda_76 Re: lęki u 4-latki 13.01.09, 12:24
      Kilka porad:
      - powiedz dziecku, że jego serce ma magiczną moc zwyciężania nad
      wszystkimczego się boi. Przedstaw mu to obrazowo, bajkowo - np. w
      chwili, gdy zbliża się .. (strach, potwór, ognik itp.) powinno wziąć
      głęboki oddech i jakby wypręzyć serce, z którego będzie emanować
      specjalna energia, która wygrywa ze złem. Dodaj, że codzienne
      przytulania i całusy każdorazowo łądują serce w tę magiczną moc,
      więc jej nigdy nie zabraknie. Można także wymyślic specjalny sposób,
      w jaki mama lub tata ładują ten "akumulatorek" przed snem, by
      zwiększyc gwarancję siły.
      - uszyj z dzieckim specjalną maskotkę, która szyta w miłości ma
      wielką moc pomocy w walce ze strachami. Można do kieszonki wsadzić
      tej maskotce specjalny kamyczek, można jej założyć na szyję magiczny
      naszyjnik, każda z doszywek i zawieszek ma dodatkową moc (niech
      dzieko wymyśli jaką) a wszystkie razem są dobrą tarczą na wszelkie
      strachy.
      - powiedz dziecku, że gdy we śnie okaże się, że nie może znaleźć
      mamy to powinno we śnie zamknąc oczy, policzyc do trzech i pomyśleć
      o ... i tu podaj miejsce z przeszłości, np. drzewo, które razem
      zasialiście albo kosz na plaży, gdzie wypoczywaliście - dziecko ma
      pomyśleć, że cofa się w czasie do tego momentu i miejsca w
      przeszłości, a tam mama siedzi i czeka. Sny małych dzieci często
      obfitują w sceny, gdzie nie ma rodziców do pomocy. Trening w cofaniu
      się w czasie do bezpiecznych miejsc podczas snu dodaje im poczucia
      bezpieczeństwa. Nie jest to łatwe ale można próbować.
      - stwórz sytuacje, w których dziecko jest ostoją bezpieczeństwa dla
      młodszego - niech go nosi na rękach (chwal, że robi to pewnie i
      maluszek może się czuć bezpiecznie), niech go przytrzyma nad miską z
      wodą, niech mu sama zanurzy lekko stópki a potem przytuli, niech
      sama spróbuje utulić dziecko, które płacze, niech trzyma go na
      rękach, gdy w pobliżu jest pies lub koń, wymyśl różne sytuacje, w
      których dziecko samo będzie opiekunem dla młodszego i chwal, jak
      zawsze można się czuć bezpiecznie w córci towarzystwie.
      - stwórz sytuacje, w których dziecko przekracza barierę strachu np.
      karmi konia cukrem, wchodzi do basenu, wspina się na murek itp i rób
      zdjęcia. Następnie powieś je na ścianie z podpisami tupu: "Ola" nie
      boi się dużych zwierząt albo "Ola" zawsze daje sobie radę itp.
      - rysujcie obiekty strachu i potem obok nich rysujecie duuuże
      dziecko z duuuużym sercem, które potrafi unieszkodliwić wroga.
      - opowiadaj, że strach dlatego straszy bo sam się bardzo boi - gdy
      mu się powie (temu czemuś czego się dziecko najczęściej boi), że się
      go rozumie, że się boi ale przy "Oli" nie musi się niczego bać i
      moga się razem bawić - to może ten strach wyda się naprawdę godny
      współczucia.
      Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka