Dodaj do ulubionych

poszukuje wierszyków dla 3-latka

14.03.06, 15:25
mamy nie chodzi do przedszkola a chcialabym go nauczyc jakis fajnych
wierszyków moze macie jakies bede bardzo wdzieczna
Asia
Obserwuj wątek
    • lidma Re: poszukuje wierszyków dla 3-latka 14.03.06, 21:48
      Mam trzy lata

      Mam trzy lata, trzy i pół
      Brodą sięgam ponad stół.
      Do przedszkola chodzę z workiem
      I mam znaczek z muchomorkiem.
      Pantofelki ładnie zmieniam,
      Myję ręce do jedzenia.
      Zjadam wszystko z talerzyka,
      Tańczę, kiedy gra muzyka.
      Umiem wierszyk o koteczku,
      O tchórzliwym koziołeczku
      I o piesku, co był w polu.
      Nauczyłam się w przedszkolu.


      Wierszyki Wandy Chotomskej.

      Pies
      Witam pana,
      panie psie,
      porozmawiać
      z panem chce
      - Gdybyś
      pieski język znał,
      to byś do mnie
      szczekał
      hał, hał, hał.

      Kot
      Kot na myszkę
      ma ochotę,
      Myszko,
      schowaj się przed kotem,
      bo już miałczy,
      że cię miał.
      -Miałeś myszkę?
      miał, miał, miał.

      Królik
      Każdy królik
      jest jaroszem
      je kapustę,
      marchew,
      groszek.
      chcesz być zdrowy?
      Też tak rób
      i jarzynki co dzień
      chrup, chrup, chrup.

      Koń
      Na pastwisku
      pasł się koń
      mały gawron
      woła doń
      - kto jest większy
      ja czy ty?
      a ten koń
      ze śmiechu rży:
      hi, hi, hi.

      Rybka
      Złota rybko
      powiedz szybko
      czy ty umiesz
      mówic, rybko?
      Otwórz pyszczek
      potem stul
      i co powiesz?
      bul, bul, bul.

      Jeż
      Mały jeż
      na spacerze
      zobaczyl
      zielone jeże
      - mamo
      czy to nasza
      rodzina?
      - nie to kasztany
      w łupinach.
      • lidma Re: poszukuje wierszyków dla 3-latka 14.03.06, 22:14
        w pokoiku na stoliku stalo mleczko i jajeczko
        przyszedl kotek wypil mleczko
        a ogonkiem stlukl jajeczko
        przyszla mama kotka zbila
        a skorupki wyrzucila
        przyszedl tatus kotka schowal
        a mamusie pocalowal


        Policzymy co się ma :
        mam dwie ręce .łokcie dwa,
        dwa kolanka,nogi dwie -
        wszystko pięknie zgadza się,
        dwoje uszu,oczka dwa,
        no i buzię też się ma.
        A ponieważ buzia je-
        chciałbym buzie też mieć dwie!
    • szkasik kilka wierszyków 14.03.06, 21:49
      "Przedszkolaczek" J. Korczakowska

      Przedszkolaczek mały, duży
      wie, do czego mydło służy.
      Płynie woda, plusk w łazience
      i już czyste uszy, ręce.
      Przedszkolaczek mały, duży
      wie, do czego gąbka służy.
      Gąbka, ręcznik, pasta, szczotka
      i - czyściejszy jest od kotka.
      Przedszkolaczek, proszę pana,
      Chętnie zęby myje z rana.
      Patrzy w lustro roześmiany,
      Bo ma białe wąsy z piany.
      ................................
      Grzeczne dzieci

      Grzeczne dzieci piją mleko,
      nie odchodzą za daleko,
      sprzątają swoje zabawki,
      nie zeskakują z huśtawki,
      myją rączki po spacerze,
      nie szaleją na rowerze
      ..................................
      Kolory

      Żółte jest słońce,
      a niebieskie niebo,
      biała na nim chmurka,
      zaś zielone drzewo.

      Czarny kot na drzewie
      i czerwone jabłka,
      ale najładniejsza
      moja szara czapka.
      .........................................
      Ślimak

      W trawie, w czasie deszczu,
      chrapie ślimak zły.
      Ślimaku, pokaż rogi,
      dam ci sera na pierogi.
      Nie pokażę rogów,
      bo nakapie mi,
      na lewy róg i prawy,
      nie, nie wyjdę z mojej trawy.
      ......................................
      "Wszyscy mnie lubią"

      Wszyscy mnie lubią!
      To rzecz wspaniała.
      Chyba się jednak
      dobrze starałam.
      Chciałam,
      by lubić zaczął mnie ktoś,
      więc byłam miła,
      mówiłam wciąż:
      proszę, przepraszam,
      bardzo dziękuję
      i uśmiechałam się,
      i w ogóle.

      Teraz mnie lubią
      wszyscy,
      więc w górę
      skaczę z radości - do samych chmurek.
      ............................................
      „Maluszki”

      My jesteśmy maluszki
      Tra la la la la
      Małe jak okruszki
      Tra la la la la.
      Małe mamy nóżki
      Tupu tupu tup
      Takie jak okruszki
      Tupu tupu tup.
      Mamy małe brzuszki
      Hopsa hopsa hop
      Takie jak okruszki
      Hopsa hopsa hop.
      Mamy małe paluszki
      Stuku stuku stuk
      Takie jak okruszki
      Stuku stuku stuk.
      .......................................

      „Pajacyk”

      Przedszkolaczek Jacek to majster nie lada
      Popatrzcie jak sprawnie mozaikę układa
      Jedno koło, jeden kwadrat, cztery prostokąty,
      Głowa, brzuszek, ręce, nogi, kapelusz trójkątny
      Trzeba jeszcze zrobić butki z prostokątów małych
      No i proszę – już pajacyk zrobiony jest cały.
      ................................................

      "Przedszkolaczek"

      Choć ze mnie jeszcze malec,
      radzę sobie doskonale.
      Ze wszystkimi żyję w zgodzie,
      do przedszkola chodzę co dzień .
      Nie odzywam się nieładnie,
      zawsze sprzątam gdy coś spadnie.
      Nie naprzykszam się nikomu
      i pomagam pani w przedszkolu.
      ...............................................
      BUTKI

      Pewnego razu dwa czerwone butki
      Jeden malutki i drugi malutki
      Które dotychczas w wielkiej zgodzie żyły
      Dzisiaj się bardzo na siebie obraziły
      A wszystko dlatego/tak to bywa z rzeczami/
      Że się niechcący zamieniły miejscami...
      I tak się przez to okropnie pokłóciły,
      Że aż noski od siebie mocno odchyliły
      I stały zagniewane i za nic na świecie,
      Nie chciały się przeprosić/tak to bywa dzieci/
      Ale mała Sara ,po pomysł do główki,
      Chwyciła do rączek dwa maleńkie butki
      I tak im powiada; nie można się kłócić!
      Każdy butek ma zaraz na swe miejsce wrócić!
      Ja dzisiaj z babcią idę na zakupy
      I włożę na nóżki tylko grzeczne buty!
      No i butki się wreszcie grzecznie przeprosiły
      I odtąd już zawsze w wielkiej zgodzie żyły

      ........................................................
      Ty masz klocek, ja mam też
      potrzebny nam trzeci
      zbudujemy dom wspaniały
      zaprosimy dzieci

      Jeden dom i drugi dom
      już budują dzieci
      te dwa domy to dla misia
      a dla lalek trzeci

      ......................................................
      Pokaż Jasiu, gdzie masz oko
      gdzie masz ucho
      a gdzie nos
      gdzie masz rękę gdzie masz nogę
      gdzie na głowie rośnie włos
      daj mi rękę tupnij nogą
      kiwnij głową tak i nie
      klaśnij w ręce
      hoop, do góry
      razem zabawimy się !!
      ( oczywiście z właściwymi gestami)

      Daj mi rączkę
      dam ci ja
      zatańczymy raz i dwa
      dookoła na paluszkach
      leciuteńko tak jak muszka

      teraz nóżką przytupniemy
      i rączkami wyklaśniemy
      jeszcze tylko skoki dwa (raz dwa)
      klaszczesz ty i klaszczę ja.
      Wszystkie zwierzaczki małe i duże,
      Codziennie rano i przed wieczorem,
      myją swe łapki, brzuszki i buzie.
      I idą spać z dobrym humorem
      ...............................................

      Daj mi mamo dwie kanapki;
      do prawej i do lewej łapki.
      Jedną zjem za zdrowie Twoje;
      Drugą zjem za zdrówko moje.
      .................................................
      Czystość to zdrowie

      Kiedy rano wstaję, do łazienki idę
      kran odkręcam z ciepła wodą
      i dokładnie myję… zęby, twarz i szyję.

      Gdy już się ubiorę, to przyczeszę włosy,
      by nie sterczał krzywo w górę –
      ani jeden kosmyk.

      Ręce zawsze czyste mam
      o paznokcie krótkie dbam.
      Czyste włosy mam i szyję
      no bo się dokładnie myję.

      Żeby zdrowym zawsze być
      trzeba się dokładnie myć.
      I pamięta każdy zuch:
      w zdrowym ciele zdrowy duch!
      .........................................
      Chory ząb

      H. Bechler

      Ledwie wrócił Grześ z przedszkola
      Ząb okropnie go rozbolał

      Ząbek bolał, płakał Grześ
      I kolacji nie mógł jeść

      Więc orzekli wszyscy zgodnie
      Że Grześ pójdzie do przychodni

      W poczekalni jasnej, dużej
      Czas nikomu się nie dłuży

      Chcesz – obrazki tu oglądaj
      Chcesz – masz misia i wielbłąda

      A dentystka uśmiechnięta
      Grzecznie mówi do pacjenta:

      - Chodź tu bliżej, Grzesiu, siadaj
      zaraz chory ząbek zbadam

      O, tu z boku masz dziureczkę
      Oczyścimy ją troszeczkę

      Przyjdziesz w środę i na ząbek
      Położymy mocną plombę

      Grześ wychodzi uśmiechnięty
      Bardzo grzecznym był pacjentem
      ..................................................
      Rączka
      ( piosenka )

      Pięć paluszków rączka ma - 2 razy
      Jedna robi pa, pa, pa,
      Druga robi pa, pa, pa.

      Nóżka tupie tup, tup, tup - 2 razy
      jeden skok i drugi skok
      teraz na dół hop, hop, hop.
      ( wykonujemy odpowiednie ruchy )

      ...........................................

      Jeden palec drugi, trzeci,
      tak umieją liczyć dzieci.
      Czwarty, piąty palec mam
      widzisz umiem liczyć sam.

      ............................................

      ( z Kubusia Puchatka )
      Policzymy co się ma:
      mam dwie ręce, łokcie dwa,
      dwa kolana nogi dwie.
      Wszystko pięknie zgadza się.
      Dwoje uszu, oczki dwa
      no i buzię też się ma,
      A ponieważ buzia je
      chciałbym buzie mieć też dwie.
      ...................................................
      Oczka są zmęczone,
      oczka chcą już spać,
      tyle dziś patrzyły,
      że aż się zmęczyły...
      Każdy z nas je zna,
      oczka mamy dwa.

      Rączki się zmęczyły,
      rączki chcą iść spać,
      tyle się bawiły,
      że się utrudziły,
      każde dziecko wie,
      rączki mamy dwie.

      Nóżki są zmęczone,
      nóżki chcą już spać,
      tyle dziś chodziły,
      że już się zmęczyły,
      każde dziecko wie,
      że nóżki ma dwie.

      Buzia jest zmęczona,
      buzia chce iść spać,
      tyle gaworzyła,
      że już się męczyła,
      tak ziewała strasznie
      a po całusie zaśnie...
      .................................................
      Jedzie pociąg - fu,fu,fu
      Trąbka trąbi - tu,tu,tu
      A bębenek - bum,bum,bum
      Konik człapie - człap,człap,człap
      Woda z kranu - kap,kap,kap
      Mucha bzyczy - bzy,bzy,bzy
      A wąż syczy - sy,sy,sy
      Baran beczy - be,be,be
      A owieczka - me,me,me
      .................................................
      Rosną sobie grzybki w trawie,
      i na świat patrzą ciekawie.

      Co to będzie , co to będzie,
      tyle małych grzybków wszędzie

      Przez noc podrosły troszeczkę,
      urosły im tak czapeczki.

      Tu czerwony, tu brązowy
      do jedzenia wyborowy
      ..............................................
      Rosną sobie grzybki w trawie, grzybki w trawie i na świat patrzą ciekawie.
      Co to będzie, co to będzie, pełno grzybków rośnie wszędzie.
      Grzybek tu, grzybek tam, ty go nie znasz, ja go znam.
      Tu borowik, a tam rydz, zając skacze: kic, kic, kic.
      ..................................................................
      Lubimy jabłuszka i słodziutkie gruszki,
      na śliwki jesteśmy wielkie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka