Dodaj do ulubionych

Słoiczki???

17.02.04, 18:55
Żywienie niemowląt tylko jedzeniem ze słoiczków - tak czy nie?
Jaka jest Wasza opinia na ten temat?
Jaka jest opinia Waszych pediatrów?
A może żywienie ze słoiczków jako podstawa i małe urozmaicenie z kuchni mamy?
Mam poprostu dylemat: Nie lubię gotować, hm... źle mi to wychodziwink i
przyznaje, że słoiczki to dla mnie rozwiązanie idealnesmile
Co Wy na to? Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • joannamagda Re: Słoiczki??? 17.02.04, 22:17
      Zacznę od tego, że moje maleństwo ma 8 miesięcy. W momencie kiedy zaczęłam
      rozszerzać jej dietę, pediatra poleciła mi tylko słoiczki, twierdząc, że tylko
      w nich są zdrowe warzywa i owoce nie zawierające nawozów sztucznych. Prawdę
      mówiąc jest to wygodne. Po jakimś czasie zaczęłam małej gotować (dodatkowo,
      jako urozmaicenie). Kupuję warzywka w sklepie ze zdrową żywnością. Myślała, że
      są bardzo drogie,ale nie, dla przykładu podaję: marchewka 1kg - 2,05zł.
      To tyle. Pozdrawiam. Moja mała wcina wszystko co jej dam, aż miło patrzeć.
      Pozdrawiam
      Aśka
    • umargos Re: Słoiczki??? 18.02.04, 01:07
      Ja jestem a. leniwa, b. rzeczywiscie nie mam czasu gotować (a po nocy nie będę,
      bo jestem leniwa ;o))), więc podaję słoiczki + małe urozmaicenie kiedy coś
      gotuję, zawsze dziecko coś dostanie. Zresztą, nawet świeżo po obiedzie
      przychodzi uszczknąć coś z mojej kanapki, albo zjeść coś z mojego talerza.
      Myślę, że gdzieś do czerwca moje dziecko będzie słoiczkowe, bo dopiero wtedy
      będę miała więcej czasu, na gotowanie...I może sama zacznę na powrót jadać
      pyszne obiadki, a nie takie co-bądź na szybko.
      Pozdrawiam
      Ula
    • wiktoriaaa6 Re: Słoiczki??? 19.02.04, 22:34
      Chciałabym bazowac na słoiczkach - zupki jarzynowe tylko z nich, a samej
      ucierać jabłuszko, gruszke itdsmile
      Spotkałam sie jednak z opiniami, że nawet najlepsze jedzenie w słoiczkach nie
      zastąpi tego co przygotuje mama... więc myślę i myślęsmile a wtym mysleniu
      pomagaja mi Wasze odpowiedzismile Dziękuję i zyczę Waszym skarbom dużo dużo
      zdrówka i... apetytuwink
    • merigold_triss Re: Słoiczki??? 20.02.04, 10:47
      ja tez mialam okres ze mi sie nie chcialosadaloe teraz daje mlodemu np
      ziemniaczki pogniecione ze sloiczkiemsmilejak bys zobaczyla jak twoja pociecha
      wcina nalesniczki albo racuszki oraz zupke to bys od razu poleciala na bazarek
      po warzywkasmilesproboj pogotowac musisz przygotowac dziecko do normalnego
      jedzenia.w koncu kiedys pojdzie do ludzismilei co wtedy?
    • anetnowak Re: Słoiczki??? 20.02.04, 11:13
      Sloiczki są dobrym rozwiązaniem,gdy zaczynamy dziecku rozszerzać dietę.Dziecko
      zjada na początku b.male ilości i gotowanie,moim zdaniem,nie ma wtedy
      sensu.Chyba,że ugotujesz,podzielisz na male porcje i zamrozisz.Po drugie,gdy
      dziecko ma po raz pierwszy kontakt z innym pożywieniem niż mleko,to lepiej
      podawać mu jedzonko,ze sprawdzonych źródel,czyli ze sloiczków.
      Ja podawalam mojemu synkowi sliczki od poczatku 7 miesiaca(wtedy dopiero
      rozszerzalam dietę).Mniej więcej od 9 miesiąca zaczęlam mu sama gotować,gdyż
      zacząl już więcej jadać i byl sens w końcu gotować zupki domowe.Warzywka kupuję
      w sklepie ze zdrową żywnością,a mięso w "pewnym" sklepie mięsnym,a nie w
      supermarketach.Jednak calkowicie nie zrezygnowalam ze sloiczków,nadal podaję na
      zmianę z moimi zupkami.Przydają się one zwlaszcza kiedy nie ma czasu na
      przygotowanie w domu.
      Pozdrawiam.Aneta
    • judytak Re: Słoiczki??? 20.02.04, 13:13
      jednak słoiczki zupełnie inaczej smakują, niż domowe jedzenie
      (z wyjątkiem przecierów owocowych, te są praktycznie takie same)

      co z tego wynika?
      że moich dzieci, które jadły od początku moje, nawet w sytuacji kryzysowej nie
      można było nakarmić słoczkiem - bo bleee

      analogicznie myślę (chociaż tego nie przećwiczyłam), że dzieci, które dłuższy
      czas jedzą tylko słoiczki, może być trudno "przestawić", a przecież nie można
      całe życie słoiczki jeść ;o)

      pozdrawiam
      Judyta
    • adria1977 Re: Słoiczki??? 20.02.04, 14:22
      Nasz pediatra kazal podawac Malej tylko jedzenie ze sloiczkow do ukonczenia
      roku. Niestety nie ma u nas zadnego sklepu ze zdrowa zywnoscia, a sloiczki sa
      gwarancja, ze dziecko nie je nic chemicznego i zanieczyszczonego (uklad
      trawienny niemowilecia nie radzi sobie z nadmiarem chemii w warzywach, ktore
      mozna dzis kupic w wiekszosci sklepow). Pozdrawiam cieplutko smile.
    • i2h2 Re: Słoiczki??? 25.02.04, 10:10
      Mnie się chyba udało osiągnąć kompromis. Przy synu próbowałam gotować sama, ale
      mi strasznie nie wychodziło nic "Bobasowatego". Kiedy urodziła się córka,
      przyjełam inną taktykę: do końca 7 miesiąca była tylko na cycu (było ryzyko
      alergii i stąd taki termin), potem dołączyłam słoiczki, a od 10 miesiąca Niunia
      zaczęła dostawać w czasie naszego obiadu i kolacji również troszkę "dorosłego"
      jedzenia: ziemniaczek, suchy makaron, troszkę zupy, kawałek naleśnika etc.
      (oczywiście stopniowo). W ten sposób jadła do ok. roku, a potem zwyczajnie
      zaczęła jeść to, co my. Oczywiście do potraw dodawałam mniej soli, przypraw,
      generalnie używałam raczej ziół niz np. pieprzu i papryki. Niczego nie
      przecierałam, tylko "dziabałam" na mniejsze kawałeczki dla niej.
      Mąż i syn nie protestowali, a Niunia ma teraz 2 lata i jest całkowicie
      wszystkożerna smile Jeśli wiec tylko sama gotujesz dla reszty domowników, moja
      metoda może być niezłym rozwiązaniem. Dodatkowo nie stoisz dwa razy dłużej przy
      kuchni. Wszystko odbywało się pod okiem i za aprobatą naszych pediatrów.
      Pozdrawiam
      Iwona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka