Dodaj do ulubionych

soczek Kubus

22.09.13, 18:23
W jakim okresie dziecka wprowadzilyscie dla dziecka soczek typu Kubus zamias np typowo dzieciecych bobofrutkowwink
Obserwuj wątek
    • butterfly_33 Re: soczek Kubus 22.09.13, 18:25
      W okresie dziecka dla dziecka....maslo maslane mi wyszlobig_grinbig_grin ale mam nadzieje, ze wiadomo o co chodzibig_grin
    • monocle Nigdy nie zamerzam wprowadzać tego syfu 22.09.13, 19:23
      n/t
      Okazyjnie robię sama soki w sokowirówce.
      • camel_3d Re: Nigdy nie zamerzam wprowadzać tego syfu 22.09.13, 19:44
        A wiesz ile syfu jest w owocach teraz? Nawet od babci z ogrodka sa przesaczone chemia z deszczu i ziemi...

        A te kupowane maja konserwanty i posypywane sa jakims swinstwem..
        • monocle Re: Nigdy nie zamerzam wprowadzać tego syfu 22.09.13, 20:34
          Wiem, dlatego nie zamierzam dokładać jeszcze więcej syfu niż muszę chcąc nie chcąc.
          Kubuś i inne tego typu soki to sam cukier, oblepiają tylko zęby, nic więcej, bo nawet nie wiadomo jak to potraktować, czy jako napój czy jako deser. Do picia mój syn pije głównie wodę, a desery jada lepsze. Nie widzę najmniejszego powodu, aby mu kupować takie rzeczy.
          • aniaurszula Re: Nigdy nie zamerzam wprowadzać tego syfu 22.09.13, 22:20
            pozyjemy zobaczymy ja dziecie podrosnie i bedzie mialo swoje upodobania.
            • mia_siochi Re: Nigdy nie zamerzam wprowadzać tego syfu 22.09.13, 22:45
              aniaurszula napisała:

              > pozyjemy zobaczymy ja dziecie podrosnie i bedzie mialo swoje upodobania.

              No to będą. Co nie oznacza,że dziecko gó...nem karmić od urodzenia. Każdy dzień bez szitu działa tylko na jego korzyść.
              • aniaurszula Re: Nigdy nie zamerzam wprowadzać tego syfu 23.09.13, 11:52
                zgadzam sie ze czym dluzej dziecko karmione w miare zdrowo tym lepiej. tylko przeraza mnie jedna sprawa gdy dziecko konczy 2-3 latka rodzice zaczynaja karmic dziecko byle czym. wystarczy poobserwowac co jedza starsze dzieci. sama niejednokrotnie slyszam ze w tym wieku dziecko powinno jesc wszystko czyli jedzenie przetworzone
                • mia_siochi Re: Nigdy nie zamerzam wprowadzać tego syfu 23.09.13, 12:18
                  Ależ moje JE WSZYSTKO to, co my od kiedy miał 8-9 miesięcy. Ale ale- to co my. A my jemy może nie jakoś hiper eko, ale 1)czytamy drobny druk na opakowaniach, 2)jemy mało mięsa, a smażonego prawie wcale 3)nie jemy gotowców i fast foodów. Wg mnie to wystarczy. Serio- jest mnóstwo alternatyw dla tego nieszczęsnego Kubusia. Wiem, że nikt mi nie uwierzy, że dziecko tego nie chce pić tak samo z siebie tongue_out
                  • mia_siochi Re: Nigdy nie zamerzam wprowadzać tego syfu 23.09.13, 12:20
                    Chociaż nie- jemy fast foody tongue_out bo przygotowanie makaronu z oliwą, czosnkiem, pietruszką i parmezanem zajmuje 10 minut tongue_out
                    • aniaurszula Re: Nigdy nie zamerzam wprowadzać tego syfu 23.09.13, 18:41
                      u nas tez tylko wlasnorecznie gotowane obiady, pieczone ciasta itp. ogolnie co nie ktorzy sa zdziewieni ze nie lubimy fast foodow i nie kupujemy tego. maz czasem ulega modzie ale dzieci poprostu tego nie jedza. ale jak maja ochote to pija soki, czasem cos gazowanego , nie izoluje je od 'normalnego'' swiata rowiesnikow, bo wiem ze zakazany owoc leiej smakuje
                      • mia_siochi Re: Nigdy nie zamerzam wprowadzać tego syfu 23.09.13, 19:01
                        Ależ mój pije soki! Je lody, nieraz dostanie żelka czy galaretkę. Ja też lubię słodkie, więc nie zabraniam mu. Dbam tylko, żeby to były słodycze i soki dobrej jakości. Coś takiego jak Kubus, czy Kubuś Play to dla mnie najgorszy odpad. Ok, niżej są tylko farbowane napoje typu "oranżada". Nie widzę najmniejszego powodu, żeby dziecko miało to pić. Ja tego nie piję, dlaczego miałabym dawać takie coś dziecku?
    • tomelanka Re: soczek Kubus 22.09.13, 19:23
      Pierwszy raz dałam po roku a tak b rzadko pije. Pije na codzień wode i mleko.
    • agrypina6 nigdy-to straszny syf. 22.09.13, 19:30

    • camel_3d Czemu syf? 22.09.13, 19:42
      Z tego co pamietam to sok przecierowy, bez dodatku cukru. Zawiera fruktoze...

      Ktos mnie moze oswiecic?

      Sam lubie kubusia i zawsze sobie kupuje.

      Btw..


      Zastanawia mnie czy wszytskie psiaczace mamy, az tak bio i zdrowo odzywiaja swoje dzieci...
      • mia_siochi Re: Czemu syf? 22.09.13, 19:50
        Słodzony syropem glukozowo-fruktozowym.
        Przecierowego ze starym, dobrym cukrem to ze świecą szukać, jedną firmę tylko znam robiącą taki.
        • bbuziaczekk Re: Czemu syf? 22.09.13, 19:58
          Ja to juz sobie juz zawsze mysle ze jak pisze taka jedna z druga ze to syf tamto syf, tego dziecku nigdy nie daja i tamtego tez nie......to zaloze ze ze w lodowce stoi 5 kubusiow o kazdym smaku big_grin

          Nie pamietam kiedy Kubusie zaczelam dawac ale dosc dlugo dawalam "syf" bobofrutowy.
          Kubusie chyba okolo 1,5 roku mniej wiecej.
          Ale mieszalam je z woda pol na pol a pozniej to juz wiecej wody niz soku, zeby nie bylo tak gesto i slodko. Dodawalam tylko zeby byl smak.
          To samo robilam z bobofrutami. Mieszalam pol na pol z woda.
          Teraz juz bardzo dawno ne kupilam Kubusia bo nauczyli sie pic sama wode. Nawet czesto herbaty nie chca tylko sama wode.
          • bbuziaczekk Re: Czemu syf? 22.09.13, 19:59
            I zebym fortuny na te soki nie stracila dla 2 dzieci dlatego miedzy innymi mieszalam z woda.
          • mia_siochi Re: Czemu syf? 22.09.13, 20:58
            To żle myślisz.
            Sama tego nie piję, czemu mam dawać dziecku.
            Pije wodę jak chce, jak chce to sok, ale dobry, np SOGO.
            Dziś pił herbatę lipową z miodem, tak sobie wymyślił. Często rooibosa. Na Kubusiach świat się nie kończy.
          • aniaurszula Re: Czemu syf? 22.09.13, 22:21
            dzieciom oddychac tez zakazuja bo syf w powietrzu
        • camel_3d Re: Czemu syf? 22.09.13, 20:03
          mia_siochi napisała:

          > Słodzony syropem glukozowo-fruktozowym.
          > Przecierowego ze starym, dobrym cukrem...

          No przeprasam, ale wlasnie cuker jest szkodlwy....
          • banika2 Re: Czemu syf? 22.09.13, 20:22
            Cukier to przy syropie glukozowo-fruktozowym to zrdrowiutki jest. Syn 5 lat pije wodę i czasem sok jabłkowy, córka 13 miesięcy pije wodę nie lubi soków.
            • camel_3d Re: Czemu syf? 22.09.13, 21:52
              banika2 napisała:

              > Cukier to przy syropie glukozowo-fruktozowym to zrdrowiutki jest.

              a czemu? serio pytam...
              • gataze8 Re: Czemu syf? 22.09.13, 21:54
                Niech Ci wujek googiel powie uncertain
                • camel_3d Re: Czemu syf? 22.09.13, 22:07
                  juz pogrzebalem...
          • kocio-kocio Re: Czemu syf? 22.09.13, 20:24
            Ostatnie badania wskazują, że gorszy jest syrop glukozowo-fruktozowy, bo jakoś zaburza pracę trzustki.
            Nie pamiętam o co dokładnie chodzi, ale obciążają go o epidemię otyłości w Stanach.
            • kocio-kocio Re: Czemu syf? 22.09.13, 20:25
              pl.wikipedia.org/wiki/Syrop_glukozowo-fruktozowy
              • camel_3d Re: Czemu syf? 22.09.13, 21:57
                ok. dzieki!
      • wro-tka Re: Czemu syf? 22.09.13, 20:45
        do tego jeszcze aromaty - sztuczne, regulatory kwasowości i inne substancje wzbogacające.

        no i chyba nie wierzysz w bajkę, że owoce kubusia dojrzewają na szczytach Tybetu. nie - tak samo są pryskane, a sady są przy drogach nasyconych spalinami.

        ludzie ludziom zgotowali ten los. to ja już wolę z babcinego ogródka owoce. takie z robakami.
        • camel_3d Re: Czemu syf? 22.09.13, 21:59
          kurde...weisz...tak pytalem, bo to byl moj produkt nad ktorym dosc dugo babralem sie w rekamiesmile i udalo sie go tak wyrmmowac, ze stal sie najczesciej kupowanym produktem w PL smile)) tak wiec jest moim dzeickiem smile ale szczerze mowiec to mnie jego sklad niewiele interesowal..mail sie sprzedac..smile))
          • danaide Re: Czemu syf? 23.09.13, 01:46
            Bym się nie przyznawała...
    • danaide Re: soczek Kubus 22.09.13, 20:36
      Na palcach jednej ręki policzę Kubusie wypite przez córkę. Sama zażyczyła sobie w sklepie (czasem ze mną tam trafia). Na szczęście sama stwierdziła, że niedobry. Innych też nie lubi. Dostaje owoce, zawsze są jakieś które aktualnie lubi, najwyżej asortyment się zmienia.

      Potwierdzam, lepszy cukier biały od syropu glukozowo-fruktozowego, lepszy trzcinowy od białego i lepsze różne inne cuda od brązowego. Zawsze uda się znaleźć sok, dżem czy jogurt bez syropu g-f. Tego się trzymam przy wybieraniu mniejszego zła.
    • ilianna Re: soczek Kubus 22.09.13, 21:36
      Wcale. Bobofrutów też nie kupowałam. Młoda pije wodę, mleko, sok czasem pomarańczowy, inne napoje sporadycznie.
    • budzik11 Re: soczek Kubus 22.09.13, 22:03
      Ani "bobofrutków" ani innych Kubusiów nie piją i nie pili.
    • paul_ina Re: soczek Kubus 22.09.13, 22:28
      Chyba jak skończyła 2 lata. W przypadku mojej córki soki przecierowe to mus, bo odmawia owoców i warzyw i miewa zaparcia. Dostaje jeden Bobofrut dziennie (bez cukru i bez marchwi) a dwa - trzy razy w tygodniu zamiast Bobofruta Kubusia Go z maliną. Wszystko rozcieńczane minerałką.
    • obasic Re: soczek Kubus 23.09.13, 00:02
      Mnie też te Kubusie nie leżą, zdecydowanie wolę marchewkowe w kartonach 1L. W skład się nie wtapiałam ale smak mają o niebo lepszy, jakby bardziej naturalny i mniej słodki.
    • 1matka-polka Re: soczek Kubus 23.09.13, 14:15
      Moje dziecko nigdy nie piło Bobofrutów ani Kubusiów, czasem w gościach napije się jakiegoś soku z kartonu. Na co dzień woda, lub herbata ode mnie ze szklanki, mleka też nie pije, bo uczulona. Ciężkie życie ma to moje dziecko. Ma 2 lata i 4 miesiące.
    • gazeta_mi_placi Re: soczek Kubus 23.09.13, 15:55
      Kubuś to jeden wielki syf. Jak chcesz dać dziecku dobry sok marchewkowy poszukaj w sklepowych lodówkach soków jednodniowych w szklanych opakowaniach.
      Podaj najlepiej przed południem bo to naprawdę jednodniowe soki i już pod koniec dnia bywają zgorzkniałe.
      Firma np. Marvit.
      • danaide Re: soczek Kubus 24.09.13, 01:09
        Mądrego to i przyjemnie posłuchać =P

        Choć akurat na Marvicie znalazłam kiedyś taki napis by skonsultować podanie z pediatrą. Nie wiem czemu, może ze względu na możliwe rozwolnienie u dziecka po podaniu soku jabłkowego? Podawałam niewiele, rozcieńczone wodą.

        Ostatnio ciągle natykam się na soki tłoczone, pijemy to głównie w kawiarniach, czasem smak konkretnego soku małej nie podejdzie - najczęściej gdy akurat się szarpnę na jakieś 5 litrów=). Mnie trochę razi to, że opakowania często udaję tertrapakowe, a w środku sok siedzi w jakiejś reklamówce, ale nawet nasze butelki plastikowe na wodę to te gorsze pety.
    • wilhelminaslimak Re: soczek Kubus 23.09.13, 20:34
      Ja daję tylko wodę. Soki piją sporadycznie na jakiś imprezach.
      Nie kieruję się żadną ideologią, dla mnie to jest po prostu wygodniejsze. Umycie niekapków po soku, to masakra. Sok trzeba kupić, wodę wystarczy przegotować. Jak się zaleje wodą, to się wysuszy, się zaleje soczkiem, trzeba prać. W okresie odpieluchowywania dzieci pijące soczki, sikają co chwilę, jak piją wodę, to przeważnie piją mniej, więc i sikają mniej. itp itd
      Dodam, że sami soczów, col i innych pepsi nie pijamy
    • gosiadzida Re: soczek Kubus 23.09.13, 21:19
      Mój syn na co dzień pije wodę i mleko. Raz czy dwa razy w tygodniu dostaje sok i nie ukrywam, że często jest to kubuś. Lubi ten soczek bardzo smile
      • gazeta_mi_placi Re: soczek Kubus 24.09.13, 10:22
        Widać, że lubi ten soczek, okrąglutki...
    • anel_ma Re: soczek Kubus 24.09.13, 10:46
      w zadnym
      nie było ani bobofrutów, ani kubusiów i innych tego typu produktów

      młoda pije od urodzenia wodę, mleko (najpierw moje, potem krowie zwykłe), czasami sie skusi na zwykły sok jabłkowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka