Dodaj do ulubionych

mrozenie obiadkow

28.09.06, 17:31
bede wdzieczna za jakies podpowiedzi smile
mam powazny plan przyrzadzania obiadow jak to czytalam przezd chwila, "raz w
tygodniu i do zamrazarki". Prosze o pomysly co mozna mrozic, jakies
kombinacje potraw itd. Czy faktycznie wiekszosc potraw nadaje sie po
rozmrozeniu do jedzenia?
Obserwuj wątek
    • izabela1976 Re: mrozenie obiadkow 29.09.06, 12:53
      Ja synkowi mrożę obiadki od dwóch lat i mały żyje smile

      Mrożę:
      - koleciki mielone i schabowe
      - pulpeciki
      - różnego rodzaju gulasze (z różnymi dodatkami typu raz w sosie koperkowym, raz
      w sosie własnym, z dodatkiem fasolki szparagowej, marchewki i groszku itp)

      Jesli chodzi o zupy to: kalafiorowa, krupnik, pomidorowa, z soczewicy,
      ogórkowa, brokułowa, z dyni itd.

      Nie daję do zup ziemniaków, makaronu.

      Gotuję ze 3 zupy na tydzień i ze 2 różne drugie dania. By nie jadł codzienie
      tego samego. Przeważnie w gotowaniu wychodzi więcej porcji niż na tydzień i
      często się zdarza, że obiad codziennie jest inny.

      A w soboty i niedziele mały dostaje na obiad to co nie daje się zamrozić:
      placki wszelkiego rodzaju, kluski leniwe itd.

      Obiady z zamrażalnika są dobre, pod warunkiem że zaraz po ugotowaniu też są
      zjadliwe smile U mnie z tym na początku różnie bywało, bo była ze mnie kiepska
      kucharka. Teraz jest ciut lepiej smile
      • a.kom Re: mrozenie obiadkow 29.09.06, 13:30
        ja mrożę praktycznie wszystko-mięsa, zupy(łącznie z makaronem i ziemniakami),
        jakieś dania obiadowe z ryżem czy kaszą. potem zazwyczaj rozmrażam w mikrofali
        lub od razu na kuchence w garnku na wolnym ogniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka