stokroteczki2 27.02.08, 10:01 Od kiedy podawałyście danonki i inne serki?W danonkach jest witD3 czy w ten dzien kiedy zjada maluszek podajecie kropelki witD3? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kinia.0 Re: danonki? 27.02.08, 10:09 Ja dawałam swojej małej serki już w 7 miesiącu,nie były to tylko danonki ale też inne serki waniliowe.O podawanie witaminy to lepiej zapytaj lekarza ale myślę że w serku nie jest jej aż tak dużo więc możesz podawać witaminę D3 kiedy dajesz serek.Ale lepiej się poradzic lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
moni-ka7 Re: danonki? 27.02.08, 10:21 podobno w tych danonkach jest tyle wit d3 co prawdziwego soku pomaranczowego w napoju z kartonu.poza tym mnostwo cukru.nasz dietetyk poleca naturalne jogurty z dodatkiem swiezych owocow.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
moni-ka7 Re: danonki? 27.02.08, 10:23 podawalam mojej starszej corce.teraz juz tego bledu nie popelnie Odpowiedz Link Zgłoś
sabciass Re: danonki? 27.02.08, 10:26 Za każdym razem jak widzę na tym forum pytanie o danonki obiecuję sobie, że już więcej na to forum nie wejdę. Już mi się nawet ostatnio śniły danonki, masakra!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokroteczki2 Re: danonki? 27.02.08, 10:31 dobra rada nie wchodz na forum weselszych snów zycze.Przeciez nie musisz odpisywać Odpowiedz Link Zgłoś
krztyna Re: danonki? 27.02.08, 10:45 A mnie tam danonkowe sny niestraszne i odpiszę: uważam, że danonki, jak zresztą wiele innych wynalazków "dla dzieci", to świństwo jakich mało głównie dlatego, ze nafaszerowane cukrem są te specyfiki do granic mozliwości. Producentom chodzi o to, ze ma produkt smakować dziecku i najczęściej załatwia sie to właśnie cukrem. A później pojawiają się probelmy z jedzeniem, bo poza słodyczami dziecko niewiele ma ochotę jeść. Jak słyszę że ma to też wapń, witaminę D3, żelazo, 80witamin itd., to tylko na pobłażliwy uśmiech sie zdobywam i daję sobie spokój. ------------ Aniołek Platek ma braciszka Skorpka Odpowiedz Link Zgłoś
stokroteczki2 Re: danonki? 27.02.08, 10:49 Masz racje tez tak mi sie wydaje.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Re: danonki? 27.02.08, 11:06 a mleczkiem jakim karmiłaś? modyfikowanym? ciekawe czemu ono takie słodkie prawda?? a kaszki nestle czy bobovita, a soczki dla dzieci czy herpatki (np hippa) - podawałaś??? tam też są cukry, jest to obrzydliwie mdłe i słodkie.. najlepiej na słoneczniku dziecko wychowywać - bez cukru a ile zdrowych tłuszczy ma ;/ sobie też odmawiacie wszystkich przyjemności? przecież nikt nie mówi by z danonków zrobić podstawę diety ale jak dziecko czasem zje to ta ilość cukru go nie zabije prawda?? a potem co do 18 chrupki kukurydzian ( i to te bez soli!!!) a dopiero jak osiągnie pełnoletność sam zdecyduje czy chce skosztować smaków dzieciństwa?! rany kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Do sabciass :-) 07.03.08, 16:03 sabciass napisała: > Za każdym razem jak widzę na tym forum pytanie o danonki obiecuję > sobie, że już więcej na to forum nie wejdę. Już mi się nawet > ostatnio śniły danonki, masakra!! Hehehe, a miały wielkie zęby? Czy to były raczej danonki typu kosmiczna galareta co wpływa do mózgu i robi z ludzi zombie? > Odpowiedz Link Zgłoś
moniczka-weroniczka Re: danonki? 27.02.08, 10:58 ja swojej coreczce dawalam jak miala 8 miesiecy i tez wit D3 Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 wątek z czołówki forum 27.02.08, 11:01 o danonkach i nie tylko przeczytasz w "Najczęściej zadawane pytania", zapraszam do otwarcia tego wątku od czasu do czasu Odpowiedz Link Zgłoś
artjoasia Re: danonki? 27.02.08, 11:30 Dziewczyny, litości - od paru danonków jeszcze nikt nie umarł! Ja zaczęłam dawać danonki bardzo późno - ok. 14 m-cy. Naprawdę wystraszyły mnie te nieśmiertelne dyskusje o danonkach na tym forum - tu się dosłownie LINCZUJE matki dające danonki. Ale w końcu zdrowy rozsądek przeważył - w końcu moje dziecko nie obżera się danonkami non stop i wcale z tego powodu nie odmawia jedzenia naturalnych jogurtów czy serków. Gdybym miała się sugerować wszystkim, co w życiu przeczytałam na temat żywienia dzieci, to prawdopodobnie w ogóle przestałabym karmić córkę czymkolwiek i do pełnoletności musiałaby się żywić wyłącznie mlekiem przez smoczek... A z tym cukrem też nie presadzajmy - po prostu trzeba dbać o zęby i tyle. Ja akurat nie muszę się przejmować, że utuczę dziecko - straszna z niej chudzinka... Generalnie tak już jest ten świat urządzony, że wszystkie najsmaczniejsze rzeczy są raczej niezbyt zdrowe. No i co - czy z tego powodu należy dziecku (i sobie) odmawiać wszystkiego??? Najważniejszy jest chyba umiar - w nadmiernych ilościach zaszkodzić może WSZYSTKO, choćby nie wiem jak było zdrowe. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
krztyna Re: danonki? 27.02.08, 12:25 epreis napisał: > sobie też odmawiacie wszystkich przyjemności? przecież nikt nie > mówi by z danonków zrobić podstawę diety ale jak dziecko czasem > zje to ta ilość cukru go nie zabije prawda?? Nie chodzi mi o odmawianie dziecku przyjemności. Też daje biszkopty, inne ciasteczka itp. Raczej mam na myśli karmienie dzieci produktami wyprodukowanymi niby z myślą o dzieciach i tak: śniadanie-kaszka, II śniadanie-danonek; obiad-np. naleśniki z dżemem, bo zupą pluje; podwieczorek-biszkopty z gotowanym posłodzonym jabłkiem; kolacja- kaszka. Jak sie zliczy ilosć cukru to włosy dęba na głowie stają. Pal licho zęby - to najbardziej zauważalny ale najłatwiejszy do pokonania objaw uboczny takiej diety. A mama bywa zadowolona, bo przecież kaszki są wzbogacone w witaminy i zelazo więc nic nie szkodzi, ze dziecię warzyw nie chce jeść. artjoasia napisała: > do pełnoletności musiałaby się żywić wyłącznie > mlekiem przez smoczek... Też nie - smoczek jest pasee > Ja akurat nie muszę się przejmować, że utuczę dziecko - str > aszna z niej chudzinka... jeśli ma tak genetycznie po rodzicach to pół biedy. Znam jednak co najmniej kilkoro dzieci - chudziny, które wyrastały na grubych dorosłych z powodu nawyków żywieniowych. Skoro Danonek ma być podawany od czasu do czasu, to ja uważam, że znacznie lepiej skoro to o te słodkości chodzi - podać jogurt naturalny z łyżką mojego domowego dżemu niż reklamowane produkty dla dzieci. ------------ Aniołek Platek ma braciszka Skorpka Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: danonki? 27.02.08, 12:36 po pierwsze nie cukier a zelatyna jest tym złem w serkach -i czy to danonek czy bóg wie co- ja dawałam od 5 miesiaca i danonki i zwykły ser biały i topiony i mleko z kartonu, i gluten i kubusia i pysia i te wszystkie swiństwa i obrzydlistwa-ba ! w 8 miesiacu córkadostała frytkę do ciumkania z MC DONALDa ! A wszystkie mamy przeciwne złym nawykom żywieniowym unikajacych cukru chemi i innych cudów namawiam do jedzenia tego co konie-konie jedzą owies i siano-bez cukru bez chemii bez polepszaczy Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Re: danonki? 27.02.08, 13:32 heh..ja wychodzę z założenia że umiar i zdrowy rozsądek to podstawa.. więc daję małemu niezdrowe rzeczy - choć nie wszystkie (np napoje gazowane odpadają- z tym, że heh mój ma już 2,5 roku) ale zje czasem frytki i takie tam różne cuda...szczypior jest niesamowity..jak ostatnio krytycznie spojrzałam na niego jako nagulca to zobaczyłam etiopię- tylko białą... a co do tych rewelacji o danonkach, nie spieram się - nie jestem ekspertem żywieniowym aczkolwiek..nie wierzę we wszystko co piszą..już nie.. jak pisałam mó mały ma 2,5 roku...gdy go urodziłąm wszędzie był bum bo soczki i herbatki są be i tylko WODA, WODA, WODA..no to nauczyłam go pić wodę..i pije ją do dzisiaj - butelkowaną... a ostatnio przeczytałam, że takowa woda specjalna dla niemowląt to większy syf niż kranówa - i co teraz?!?!?! parę dni temu oglądałam program gdzie usłyszałam że łyżeczka twarogu ma tyle samo białka i wapnia co pół litra mleka, mówił to specjalista!! (lekarz pediatra)..a jakaś dziewczyna na forum która twierdzi, że się zna mówi, że to bzdura i twaróg jest be... jak urodziłam małego i karmiłam piersią to uważałam na swoją dietę (nie dałam się zamknąć w obrębie ryżu i gotowanego indyka) ale nie przeginałam, ordynator szpitala dziecięcego (gdzie leżałam z małym jak miał 6 tygodni) wręcz nawrzeszcała na mnie za moją głupotę- "bo skąd ja to wzięłam, ze matka karmiąca mandarynek jeść nie może?!?!?!!?" nawet alergolog mojego dziecka twierdzi, że owszem czekolada, żelki, słodycze - to nie są rzeczy które dziecko może jeść codziennie, które mają być podstawą diety ale nic się nie stanie jak będzie je jadł od czasu do czasu.. więc skoro tablicę mendelejewa w postaci żelków od czasu do czasu można to czemu danonków nie?!?!?! wiecie co mnie przeraża u matek? brak zaufanie do siebie, do własnej intuicji i własnych możliwości.. każda z nas ma prawo wychowywać dziecko jak uważa to za słuszne - nie kierujmy się innymi! owszem jestem pełna podziwu dla matek które zdrowo i tylko zdrowo odżywiają swoje dzieci POD WARUNKIEM że same też żyją na kiełkach i wg zasad wszelkiej zdrowej (aczkolwiek raczej niesmacznej) kuchni.. bo mi jest wstyd przed moim dzieckiem, gdy ja jem na obiad chińszczyzne której mu na obiad nie podam (ze względu chociażby na grzyby których jeszcze nie je) i robię to pokryjomu a on jakąś zupkę, rosołek czy inne normalne danie... tydzień temu pierwszy raz jadł spagetti bo sosy do spagetti kupuje i ne chciałam by to jadł - jeeeejku jak mu smakowało, aczkolwiek i tak starałam się mu to ograniczyć... był etap gdy uwielbiał tosty, uwielbiał je dopóki nie były "zakazane' - jeden mały gryz i koniec bo niezdrowe..jak zaczęłam mu je robić na śniadanie - to już przestały fascynować.. może się mylę ale każde dziecko prędzej czy póxniej będzie musiało zetknąć się z niezdrowym jedzeniem i pewnie część z nich mimo wszystko pójdzie za wzorem rodziców (no właśnie, ta część któa żyje w rodzinie gdy WSZYSCY jedzą zdrowo), natomiast ta gdzie dziecko jest chowane pod kloszem w celu uniknięcia niezdrowego jedzenia a jednocześnie obserwuje rodziców którzy pokryjomu czasem chipsy, czasem czekoladkę jak tylko raz spróbuje to nie będzie umiała znaleźć umiaru.... to jest moje zdanie.. najgorszy błąd w wychowywaniu dziecka to fałsz rodzica... Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi87 Re: artjoasia 28.02.08, 03:10 Mlekiem przez smoczek? Smoczek to zlo. A do pelnoletnosci to prochnica murowana na bank ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
artjoasia Re: artjoasia 28.02.08, 11:22 He he, ona w wieku 6 miesięcy zażądała zwykłego kubka! Dzięki temu na żadne niekapki ani inne wynalazki nie musiałam kasy wyrzucać - musiał być MÓJ kubek i koniec. A mając 14 miesięcy w ogóle odmówiła picia przez smoczek... wcale jej nie zmuszałam, leniwa jestem i dla mnie smoczek wygodniejszy... Odpowiedz Link Zgłoś
nataliak9 Re: danonki? 27.02.08, 11:36 a moja córeczka srednio lubi danonki. parę zjadła ale grymasi, również po paru jogurcikach i serkach przestała sie tym interesowac. otóz woli ona rzeczy nie mdłe, wczoraj spróbowała parę łyzeczek zurku, piła juz sok z kapusty kiszonej, lubi szynke. możesz spokojnie dac danonka dziecku ale jak widac może sie skonczyc tylko na paru razach.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bemm1 Re: danonki? 27.02.08, 13:53 niektorym sie tu w tylkach poprzewracalo... taki ped na zdrowa zywnosc... ciekawe czy tez tak badacie wszystko co zjecie przy karmieniu piersia??? troche zdrowego rozsadku ... niektorych to by uratowal wlasny ogrodek i krowka - a ze powietrze i ziemia tez juz nie te co 50 lat temu - to tez bym gwarancji nie dala... na spokojnie - zdrowy rozsadek! nic wiecej! poza tym poczytajcie sobie troche o konserwantach i polepszaczach - nie wszystko co ma dziwna nazwe jest zle i sztuczne - czesto sa to naturalne dodatki...poza tym - same powiedzcie - chcemy uchronic - przed czym? w koncu i tak zje... Odpowiedz Link Zgłoś
kinia.0 Re: danonki? 27.02.08, 14:45 Brawo !!!!! Ja swojej małej od czasu do czasu daję się coli napić gazowanej i wiecie co? jeszcze żyje.Mało tego nie jest na nią tak zachłanna jak córka mojej siostry której nie wolno absolutnie pić takiego świństwa i mała jak tylko ma okazje po kryjomu jej łyknąć to się tak nałyka że rewolucja żołądkowa gotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Danonki są od 3 roku życia!!! 28.02.08, 07:28 Czemu dajecie tak wcześnie? Inne rzeczy też podajecie przed czasem? Gdyby mozna było podawac je wcześniej producent na pewno napisałby o tym na opakowaniu i reklamował z dziećmi młodszymi, żeby lepiej się sprzedawało. A pomyslał ktoś o telefonie do producenta z pytaniem od kiedy? Znam mamę, która dzwoniła i wlasnei się dowiedziała, że od 3 r.ż. Odpowiedz Link Zgłoś
zilka9 Re: Danonki są od 3 roku życia!!! 28.02.08, 09:26 Ja nie daje danonków bo Wojtek nie lubi-woli jogurtowy deserek hippa. Gdzie jest napisane,że Danonki są od 3 r.ż?Na opakowaniu nie jest,na stronie też nie.Skąd taka informacja? Odpowiedz Link Zgłoś
kinia.0 Re: Danonki są od 3 roku życia!!! 28.02.08, 09:56 A co się stanie jeśli dostanie dziecko Danonka przed trzecim rokiem życia?Bo nie potrafię tego zrozumieć?To nie alkohol ani papierosy że mu zaszkodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Danonki są od 3 roku życia!!! 29.02.08, 07:03 Napisałam, że ta informacja od producenta Danonek po telefonei na infolinię. A na opakowaniu celowo nie jest napisane, żeby rzesza mam podawąła wcześniej i koniunkturę nakręcała. Odpowiedz Link Zgłoś
kinia.0 Re: Danonki są od 3 roku życia!!! 28.02.08, 09:59 Jogurtów też z malutkimi dziećmi nikt nie reklamuje a matki je dają,a w czym ten jogurt jest lepszy od danonka?że mniej cukru? a może są inne składniki groźniejsze niż cukier. Odpowiedz Link Zgłoś
izka1976 Re: danonki? 28.02.08, 10:06 ja dawałam starszym synom danonki wieku 6 miesiecy teraz maja 12 i 10 lat i nic im nie jest nie sa otyli ani nie maja pruchnicy ,trzeci syn ma skonczone 9 miesiecy i tez je . Odpowiedz Link Zgłoś
magda1237 Re: danonki? 28.02.08, 11:18 Myślę że jak dziecko zje od czasu do czasu danonka to nic mu się nie stanie. Ważne jest aby w miarę możliwości dbać o to by w ciągu dnia dziecko dostawało wszystko w odpowiedniej ilości. Ja co prawda jeszcze mojej córce nie dałam, bo nie było okazji, ale tej nagonki na danonki zupełnie nie rozumiem. Co niektóre dziewczyny już na samą myśl o danonkach dostają palpitacji serca i emocjonują się nimi tak jakby conajmniej inni rodzice podawali swoim dzieciom arszenik. Wyluzujcie trochę. Myślicie że danonek od czasu do czasu będzie miał aż taki negatywny wpływ na zdrowie lub życie waszego dziecka. Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić (np jakie efekty uboczne wyjdą w wieku 20 lat od zjedzenia w dzieciństwie kilka danonków ?). A próchnica pojawia się niekoniecznie od ilości spożywanego cukru (widziałam w telewizji wypowiedź pediatry, są inne czynniki mające większy wpływ np uwarunkowania genetyczne, niedobory pewnych składników w diecie). Mój kuzyn do 18 lat nie mył zębów (szok) i do dzisiaj a ma 30 lat nie ma ani jednej dziurki (o zgrozo jadł w dzieciństwie gorsze rzeczy od danonków). A na otyłóść ma wpływ tyle czynników że nie ma sensu się rozpisywać. A co do pytania gdzie jest napisane że nie można przed 3 rokiem życia: na stronie www.danonki.pl w pytaniach do pediatry. Odpowiedz Link Zgłoś
magda1237 Re: danonki? 28.02.08, 11:23 Zresztą zacytuję: "Odpowiedzi na pytania zadane pediatrze: 1. Moje dziecko ma 9 miesięcy. Od kiedy mogę zacząć podawać mu Danonki? Wprowadzanie produktów mlecznych do diety małego dziecka trzeba zawsze konsultować z lekarzem prowadzącym, który zna dziecko i może pomóc dostosować dietę do indywidualnych potrzeb, a tym samym wykluczyć indywidualne przeciwwskazania (np. alergia na białko mleka krowiego, skaza białkowa). Danonki, tak jak wszystkie fermentowane produkty mleczne polecane są dla dzieci od trzeciego roku życia." A więc nie tylko o danonkach mowa. A czy jogurty to czasem też się nie kwalifikują pod "fermentowane produkty mleczne" ?? Odpowiedz Link Zgłoś
artjoasia Re: danonki? 28.02.08, 11:36 Bo teraz w ogóle jest nagonka na mleko krowie, nie wiem, może to spisek producentów mleka dla dzieci??? Jakoś wszyscy zapomnieli, że jeszcze nie tak dawno, bo powiedzmy 50 lat temu, dzieci od urodzenia były karmione mlekiem krowim (jeśli np. matka z jakichś przyczyn nie mogła karmić). Większość przeżyła. Jogurtów w pojemniczkach wtedy nie było, było za to mleko zsiadłe - też fermentowane. Dzieci to żarły bez tragicznych dla zdrowia skutków. A podobne wypowiedzi można przeczytać i o innych produktach - np. ryby od 2 lat, orzechy od 3 lat, że o glutenie czy cytrusach nie wspomnę. Moim zdaniem wszystkie schematy żywieniowe są teraz tworzone wyłącznie pod kątem uczuleń - tymczasem tak się składa, że nie wszystkie dzieci muszą być zaraz alergikami. Moje akurat nie jest. I zdecydowanie wolę dać dziecku na deser danonka niż np. czekoladkę. Odpowiedz Link Zgłoś
zilka9 Re: danonki? 29.02.08, 07:57 magda1237 napisała: Danonki, tak jak wszystkie fermentowane > produkty mleczne polecane są dla dzieci od trzeciego roku życia." > > A więc nie tylko o danonkach mowa. A czy jogurty to czasem też się > nie kwalifikują pod "fermentowane produkty mleczne" ?? > No właśnie,mowa jest tu o produktach z mleka krowiego,które jest zalecane od 3 r.ż(czyli twarożek,jogurt naturalny,ser żółty itp.) Na stronie o danonkach nie ma napisane,że nie mogą dostawać ich dzieci poniżej 3r.ż ponieważ zawierają nieodpowiednie dla nich składniki.Chodzi tylko o przetwory mleczne. Ten kto chce niech podaje,a ten kto nie chce niech nie podaje i sprawa wyjaśniona. Odpowiedz Link Zgłoś
andziulindzia Re: danonki? 01.03.08, 18:18 magda1237 napisała: > Zresztą zacytuję: > "Odpowiedzi na pytania zadane pediatrze: > 1. Moje dziecko ma 9 miesięcy. Od kiedy mogę zacząć podawać mu > Danonki? > > Wprowadzanie produktów mlecznych do diety małego dziecka trzeba > zawsze konsultować z lekarzem prowadzącym, który zna dziecko i może > pomóc dostosować dietę do indywidualnych potrzeb, a tym samym > wykluczyć indywidualne przeciwwskazania (np. alergia na białko mleka > krowiego, skaza białkowa). Danonki, tak jak wszystkie fermentowane > produkty mleczne polecane są dla dzieci od trzeciego roku życia." > > A więc nie tylko o danonkach mowa. A czy jogurty to czasem też się > nie kwalifikują pod "fermentowane produkty mleczne" ?? > Twaróg, jogurt i kefir też się zaliczają do fermentowanych produktów mlecznych. Dla mnie ta wypowiedx eksperta wynajętego zresztą przez Danona jest nieudolną przykrywką dla rzeczywistych przyczyn dla których nie powinno sie podawać danonków niemowlętom. O wiele groźniejsza jak dla mnie jest zawartość wit. D3 w tym specyfiku. Jeszcze do tego jak rodzice podają dziecku D3 w kropelkach to to zwyczajnie zaszkodzić może. Pomijam zupełnie zawartość cukru, bo cukier to już indywidualna sprawa kazdego człowieka (ja nie lubię przesłodzonych deserów). Ale nadmiar wit D może prowadzić do: www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,273,Witamina%20D3%20-%20objawy%20przedawkowania Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-zosia Re: danonki? 29.02.08, 08:05 wydaje mi sie, że danonki to dopiero po roczku. ja w każdymrazie na razie nie podaję. moje maleństwo zjada natomiast z apetytem koktajle owocowo-jogurtowe gerbera.mają naprawde sporo owoców. Odpowiedz Link Zgłoś
szaryszalik Re: danonki? 29.02.08, 23:13 a te koktajle gerbera to od którego miesiąca można podawać? Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: danonki? 01.03.08, 08:15 danonki są po 3rż bo są na mleku krowim. to podawajcie również dzieciom po 3 rż -masełko , smietankę jogurciki- najlepiej to na cycusiu do 5 roku bo żeby aby czasem nie umarło. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyczna1980 Re: danonki? 01.03.08, 09:30 moj prawie 11 miesieczny synek dostaje danonki 2 - 3 razy w tygodniu. Zaczelam mu je dawac jak skonczyl 10 miesiecy czyli calkiem niedawno. Odpowiedz Link Zgłoś
moniczka-weroniczka Re: danonki? 07.03.08, 11:17 lekarze zalecaja dawac dzieciom danonki i co jakos duzo dzieci je i nic im nie jest pewnie jak sa alergikami to trzeba czekac a tak to nie ma przeciwskazan nawet moja pani alergolog powiedziala ze jak nie ma uczulenia to nie zaszkodza a przeciez jest inna firma dla dzieci serkow bakusie i powiem ze sa lepsze niz danonki moja za danokami nie przepada ale bakusie lubi i daje jej do srodka owoce i sie nimi zajada Odpowiedz Link Zgłoś
aannaa6 Re: danonki? 07.03.08, 11:52 no, no, a jogurt w gerberze na pewno na mleku matki robiony nie zdziwię się jak dostawcą produktów mlecznych dla gerbera jest firma danon, muszę to sprawdzić Odpowiedz Link Zgłoś
aniulka_ba Re: danonki? 13.03.08, 21:17 Na mleku matki ani modyfikowanym nie da się zrobić jogurtu (jest za lekkie i nie fermentuje). Moim zdaniem zakaz podawanie mleka krowiego dzieciom poniżej 3 lat to lobby producentów mleka modyfikowanego. Tak samo producenci Loveli i Jelpa twierdzą, że do 3. roku życia należy prać ubrania dziecięce w ich proszkach. Mój Jaś ma 8,5 miesiąca i dostaje danonka, jogurt Hippa, budyń (na Bebiko 2) albo koktail mleczno-owocowy na podwieczorek. Jakoś nadal je warzywa, mięso, jabłka (kiedyś kupiłam słodkie, to pluł, bo woli kwaśne), nawet ogórek kiszony mu smakował. Danonek czy inny wynalazek to jeszcze nie takie zło, byle w granicach rozsądku. Jakbym małemu pozwoliła, to pożarłby ze 4 pojemniczki na raz (z łakomstwa, nie z głodu). Odpowiedz Link Zgłoś
0betty842 do aniulka_ba 13.03.08, 21:26 Moj maly tez ma 8,5m i tez dostaję danonki (z umiarem) ale tak sie zastanawiam czy nie lepiej podać mu inny zwykły serek homo od jakiegos dobrego producenta -ponoc danonki mają więcej cukru,zeby dzieciom smakowało. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p ilość cukru w danonkach 14.03.08, 00:26 Danonki mają prawie 16 cukrów na 100g produktu. To informacja ze strony producenta. Czyli około 3 łyżeczek cukru. 1 danonek ma 50 gramów. Wsyp półtorej łyżeczki cukru d takiego pojemniczka i zastanów się, czy to aby na pewno dobra porcja dla dziecka. Ja słodze taką ilością 200-ml kawę. I jestem jakieś 8 razy cięzsza od 8-miesiecznego niemowlęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
0betty842 Re: ilość cukru w danonkach 14.03.08, 07:11 No i własnie dlatego piszę ze moze lepiej dać zwykły serek homo bo danonki mają duzo cukru zeby dzieciom smakowało. Odpowiedz Link Zgłoś
aniulka_ba Re: ilość cukru w danonkach 14.03.08, 07:42 0betty842, jak znajdziesz coś dobrego, to daj znać... Odpowiedz Link Zgłoś