Dodaj do ulubionych

kawaśny bigos :-(

20.12.08, 17:01
naszło mnie na bigos choć to jest jedno z niewielu dań, które nie
umiem zrobić. Niby gotowałam wg wskazówek koleżanek ae jak da mnie
to jest on za kwaśny.
Moze ktoś wie jak go uratować? Co zrobić, żeby zmniejszyć ten kwas?
Obserwuj wątek
    • annasi23 Re: kawaśny bigos :-( 20.12.08, 17:03
      Chyba już za późno, ale moja teściowa mówiła (nie wiem czy dobrze pamiętam), że
      przed ugotowaniem trzeba kapustę przesypać sodą oczyszczoną a potem przepłukać.
      Jeżeli coś przekręciłam, to niech dziewczyny poprawią.
    • gagunia Re: kawaśny bigos :-( 20.12.08, 17:13
      Ja uwielbiam taki kwas...
      Spróbuj dodać świeżą kapustę -taki bigos mieszany tez jest bardzo dobry, a
      złagodzi smak. Bigos im dłużej gotowany tym lepszy, więc nie ma problemu.
    • agniesia331 Re: kawaśny bigos :-( 20.12.08, 17:18
      dodac wody i zaraz tą wodę kwaśną teraz odlac, podlac winem, dadac rodzynek, powideł sliwkoych kilka łyzek lub słodką kapustę, gorzej by było gdybyś za dużo przepłukała kapustę. a zresztą ja kiedyś nigdy nie odkwaszałam a i tak był pyszny, bo dużo grzybów. moze tylko tak gotujesz i podjadając wydaje ci sie kwaśny? gotuj bez podjadania.
        • lukr.ecja Re: kawaśny bigos :-( 20.12.08, 17:29
          dodałam śliwki i grzyby.Nie mam surowej kapusty ale spróbuję trochę
          dodać cukru. Mąż wróci wieczorem to może on oceni. Bo ja fakt, za
          kwaśnym nie przepadam.
          Dzięki za radysmile
    • kingaolsz Re: kawaśny bigos :-( 20.12.08, 17:27
      Teraz juz za pozno, ale bigos robiony pol na pol z biala swieza kapusta jest
      super smile
      A teraz to powidel troche dorzuc - wrzucaj po trochu i po chwili gotowania
      smakuj i powtarzaj czynnosc, az bedzie OK. Ale daj mu po kazdej porcji z 10
      minut, zeby smaki przeszly.
    • mika_p Re: kawaśny bigos :-( 20.12.08, 23:40
      Raz w życiu wyszedł mi bigos za kwaśny - choć ja uwielbiam kwaśny, no ale był
      ZA. Podobnie ocenił go mój mąż i jego szwagier. Ale pod wódkę się nadal, zjedli
      połowę smile
      • ib_k Re: kawaśny bigos :-( 21.12.08, 09:40
        mika_p napisała:

        > Raz w życiu wyszedł mi bigos za kwaśny - choć ja uwielbiam kwaśny, no ale był
        > ZA.

        Taki ZA kwaśny może być jak się gotuje ze starej kapusty, takiej za długo trzymanej w beczce.
        • edunia73 Re: kawaśny bigos :-( 21.12.08, 09:09
          A tak dokładniej tak jak dziewczyny kazda kapuste gotuje
          osobno,mieso wieprzowe w słodkiej a kiełbaske z boczkiem podsmażona
          w kwasnej.Potem jak już sie pogotuje to mieszam,nie dodaje soli!
          Wielu sie dziwi ale sól wyciagnie sie z kiełbaski i własciwie nie
          wiem skad,ale tak gotowała moja mama,i tak gotuję ja i nigdy nie
          jest mało słony.Na sam koniec przyprawe do bigosu.
          • ib_k Re: kawaśny bigos :-( 21.12.08, 09:42
            edunia73 napisała:
            .Na sam koniec przyprawe do bigosu.

            Jeżeli taką kupną mieszankę to masz odpowiedź na pytanie "skąd sól", takie przyprawy to przede wszystkim sól i glutaminian sodu (też słony jak cholera).
    • dominika8 Re: kawaśny bigos :-( 21.12.08, 07:53
      nigdy nie płuczę kapusty, więcej- wrzucam z sokiem. Dla mnie bigos
      musi by kwaskowy. No ale, gdy dla Ciebie jest za, to tak jak
      dziewczyny pisały-cukier, powidła, śliwki. Poza tym pogotuj jeszcze
      trochę, Ja gotuję 3 dni.
    • edunia73 Re: kawaśny bigos :-( 21.12.08, 09:06
      Ja np odlewam pierwszą wode po zagotowaniu,nic nie płuczę
      wcześniej.Wiem też że mozesz popróbowac z odrobinka cukru,który
      zniweluje kwasność.Weź tez pod uwage ze bigos musi sie przegryźć
      leżac 2-3 dni wtedy nabiera prawdziwego smaku smile
      • doral2 Re: kawaśny bigos :-( 21.12.08, 11:03
        mamkube napisała:

        > nie wiem jak go uratować, ale ja jak robie bigos to zagotowywyuje
        > kapuste dwa trzy razy i odlewam wodę i wyciskam. Te dwa razy to
        > minimum.

        no to tak trochę bez sensu, bo wylewasz cały smak, a wtedy bigos powstaje z
        jałowej kapusty.

        ja myślę, że to kwestia samej kapusty jako takiej, jeżeli jest źle ukwaszona to
        wtedy właśnie wychodzi za kwaśny bigos.
        raz mi się też zdarzyło takie nieszczęście, najgorzej że akurat wtedy mi
        najbardziej zależało na dobrym bigosie.
        więc dokupiłam zwykłej, słodkiej kapusty, ugotowałam osobno i dodałam do bigosu,
        był lepszy, ale nie taki jak powinien.

        aha, bardzo ważna kwestia w bigosie - uważać z solą!!
        • fajka7 Re: Bigos z cukrem??? 21.12.08, 22:13
          Moja babcia zawsze mowila - wszystko co sie soli, rowniez sie
          slodzi. Chociaz szczypte.
          Osobiscie do bigosu dodaje miod (czy to jest inny efekt niz cukier?
          nie oszukujmy sie, ten sam). Dodaje sliwki susz. i rodzynki, czasem
          wrzuce suszona morele jesli mam. Fruktoza to cukier, po prostu
          cukier.
          • umasumak Re: Bigos z cukrem??? 21.12.08, 23:07
            Jednak miód jest bardziej godny tak szlachetnej potrawy jaką jest bigos smile.
            Natomiast do pomidorówki również dodaję niekiedy cukier, to zależy od rodzaju
            pomidorów, niektóre są słodkie już same w sobie.
      • lukr.ecja Re: kawaśny bigos :-( 21.12.08, 14:01
        no więc tak-dodałam troszeczkę cukru i powideł bo to mialam w domu,
        Po kapustę nie chciało mi się wychodzićwink Wczoarj był dość kwaśny
        ale dzisiaj juz lepiej smakował. Moja córka poprosiła o dokładkę a
        to jest sukces bo to niejadekwinkjeszcze trochę go pogotuję
        • fajka7 Re: kawaśny bigos :-( 21.12.08, 22:15
          Lukrecja nastepnym razem zamiast pierniczyc sie ze slodka kapusta,
          szatkowaniem, gotowaniem osobno itd. wyplucz porzadnie te kiszona.
          Wyplucz tak, zeby po plukaniu byla lekko kwasnia, ale nadawala sie
          do swobodnego jedzenia na surowo jak surowka do obiadu.
          Jesli po ugotowaniu bigos bedzie jeszcze troche za kwasny odcedz
          kwasna wode i dolej z czajnika, i po klopocie.
    • 1627cd1410 Re: kawaśny bigos :-( 09.02.20, 19:00
      Pozwolę sobie skomasować Wasze metody, bo właśnie skorzystałem z Waszych porad i mam kilka wniosków. Bigos musi być trochę kwaśny, więc nie można dolewać do niego wody z kiszonej kapusty, jak niestety ja to zrobiłem surprised/ Trza dorzucić świeżej - tak z 1/3 objętości.. ale jeśli już jest za późno to:
      1. Dolej wody i zagotuj z 10 min. Wody tyle, żeby wyglądał jak zupa.. gęsta. Odlej ją. Będzie na pyyszny kapuśniak lub bazę do sosów surprised) Nie marnujmy jedzenia.
      2. Ew. powtórz!
      3. Dodaj wszystko, co zwiększy objętość i odkwasi, a więc: wino wytrawne, coś słodkiego (śliwki, rodzynki, żurawinę itp. tak z 1/10 objętości), wino, sok pomidorowy i masło/olej. Dorzuć świeżej kapusty. Dosól, bo odlałeś i dodaj kostki rosołowej.. Pogotuj z 15..25 minut ew. dolewając wina i soku pomidorowego. Możesz wkroić pomidory. Są zasadowe z zasady surprised)
      4. Jak jeszcze nie tak.. wkrój chleba/bułkę, choć to dla odważnych.
      Mi wyszło nieźle surprised)
    • tomek.maju Re: kawaśny bigos :-( 27.04.20, 13:40
      bigos powinien być kwaśny. Poza tym dobrze gotować na mieszance kiszonej z białą, słodką. Kapustę kiszoną jak za bardzo kwaśna przed gotowaniem ponoć niektórzy płukają, ale my nie. poza tym gotowanie przez kilka dni sprawia, ze bigos nabiera smaku.. więc moze i Twoj sie tez przegryzie?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka