Dodaj do ulubionych

Canpol-beznadzieja!

IP: *.* 20.02.03, 21:47
JEstem okropnie wkurzona na firmę Canpol. Chyba do nich napiszę albo wyślę im te wszystkie beznadziejne rzeczy, które mam. Zebralo mi się po wczorajszym incydencie ze szczoteczką do włosów dla niemowląt: wyobraźcie sobie, ze nie była dotąd używana wcale, bo Michasia (8,5 mies.) łysawa jakaś nam wyszła :) No, ale jakiś fryz tam się zaczął kształtować i zaczęłam ją czesać (wielkie słowo! :) )- wiecie co się stało po 2 dniach użytkowania? Otóż szcotka -taka z kozim włosem - spadła na dywan i... rozleciała się! WYpadło to wnętrze z włosami spiętymi ostrymi drucikami ! Plus -obudowa się odłamała i sterczy taki ostry kawał. Aha -dzień wcześniej dałam Michasi potrzymać grzebyk Canpolu -superbezpieczny haha :(- ona po 10 sek. w ryk: patrze, a z buzi leci krew! Ona się tym zarysowała! Ciekawe co by było gdybym ją zaczęła czesać. Następna rzecz- sliniak plastikowy, taki z kieszonką na jedzenie spadające: beznadzieja- zapięcie się odpina non stop, przy najlżejszym ruchu głową, do tego pękł pośrodku i też sterczy taki ostry kawałek, więc już nie do użytku. Tak samo kubeczek do picia- i tak michasia nie wie co z tym robić, ale przynajmiej się bawiła- a tu pękł i -
Obserwuj wątek
    • Gość: dzidecka Re: Canpol-beznadzieja! IP: *.* 20.02.03, 22:38
      Ja szczoteczke z koziego włosa mam. Używay ją 6 miesiecy i żadnych kłopotów nie było. Jest świetna. Wiele rzeczy mamy z tej firmy i wszystkie są ok :)
      • Gość: miła Re: Canpol-beznadzieja! IP: *.* 20.02.03, 23:43
        W moim przypadku szczotka też zdaje egzamin - mimo że nie przeszła próby termicznej. Teściowa w przypływie dbania o szystość ugotowała biedną szczotkę. Rączka poszła ale włosie dumnie sterczy i "działa" :)
    • Gość: luna Re: Canpol-beznadzieja! IP: *.* 21.02.03, 12:45
      Cleo, a moze odeslij im te wszystkie rzeczy...Ktos mi mowil, ze chcial wyparzyc grzechotke, ktora sie roztopila we wrzatku (te miekkie czesci- do "gryzienia"), przyslali nowa. Tylko nie pamietam czy to byla akurat ta firma.
      • Gość: resorak Re: Canpol-beznadzieja! IP: *.* 21.02.03, 16:09
        Bo na tych miękkich gryzako-grzechotkach jest napisane, że można sparzyć wrzątkiem, ale nie wolno gotować. Ja przeczytałam to dopiero jak mi się jedna w gotowaniu właśnie stopiła.A co do szczoteczki, to moja (też Canpol z włosiem) pękła przy pierwszym upadku, ale odpadła jej tylko rączka, więc została sklejona i jak narazie działa (chociaż bardzo uważam, żeby jej za często nie upuszczać).
        • Gość: Guśka Re: Canpol-beznadzieja! IP: *.* 22.02.03, 12:01
          A ja jestem zadowolona z ich produktow. Jedyne co to potwierdzam niewypal z zapieciem wspomnianego wyzej plastikowego sliniaka z kieszonka - toz to kompletne nieporozumienie. Szczotka wielokrotnie ladowala na ziemi i zyje, gryzaki (ulubione malej) i grzechotki tez maja sie dobrze. Ja rowniez slyszalam ze firma pozytywnie rozpatruje zazalenia mam odnosnie ich produktow, choc nie musialam tego sprawdzac osobiscie. Na Twoim miejscu zlozylabym reklamacje zwlaszcza ze troche sie tego uskladalo. Zycze powodzenia
    • Gość: Agnieszka_J Re: Canpol-beznadzieja!Odeślij Cleo! IP: *.* 21.02.03, 23:02
      Cleo, jasne że odeślij te wszystkie rzeczy na adres firmy z dokładnym opisem co się z nimi stało i w jakich okolicznościach. Miałam ostatnio podobny przypadek z produktem tej firmy - kupiłam moim bliźniaczkom 2 łaciate kubki - niekapki. Śliczne praktyczne i w ogóle. Tak mi się wydawało, a bliźniaczki były kubeczkami najwyraźniej zadowolone. Gdy napełniłam kubeczki niekapki płynem, jeden okazał się kapkiem. Wkurzyłam się, bo paragon wyrzuciłam, kubeczki kupiłam zresztą 100 km od miejsca zamieszkania i pewnie nie zrobiłabym nic, gdybym nie miała bliźniaczek. Tak bardzo się biły o ten jeden kubeczek, szukałam go w sklepach w moim mieście, nie dostałam, napisałam maila na adres firmy, który znalazłam na opakowaniu. Od razu zareagowali, porosili, aby odesłać kubeczek - odesłałam dla zasady - przesyłka kosztuje przecież 6 zł, a kubeczek 8zł, no ale bliźniaczki się darły. Po kilku dniach, naprawdę bardzo szydko, dostałam nowy identyczny kubeczek i dwie zapasowe silikonowe wkładki - niekapki. Bardzo mnie to ucieszyło, więc polecam i Tobie tą drogę. Pozdrawiam, AgnieszkaJ
    • Gość: Lidek Re: Canpol-beznadzieja! Nie koniecznie!!! IP: *.* 22.02.03, 22:25
      A ja jestem z tej firmy zadowolona. Niestety tak to juz jest, że plastikowe rzeczy po złąmaniu sie mają ostre krawędzie. Ja dziecku nie daję grzenienia do zabawy. Nawet jak będzie jakiejś inneju firmy, to dziecko może odgryźć kawałek i sie skaleczyć. Plastikowego śliniaka z pojemnikiem bym nie kupiła bo jak dla mnie za sztywny.No cóż, szczotecka mogłaby być trwalsza. Ja uzywam różnych produktów tej firmy bez problemu, ale Ty oczywiście reklamuj. W końcu wydałaś pieniądze.
    • Gość: Habina23 Re: Canpol-beznadzieja! IP: *.* 24.02.03, 09:36
      Miałam podobny problem (zresztą pisałam o tym w poscie "nie polecam"). Nr 1 - gryzak podczas sparzania (nie gotowania) pękł i rozlała się kolorowa woda. Nr 2 - szczoteczka do mycia butelek. Po kilku dniach użytkowania odłamała się część czyszcząca od reszty. Nie odsyłałam, ale może to zrobię, zostawiłam nawet te części specjalnie gdybym zdecydowała się wysłać. Pozdrawiam.Kacha
    • Gość: @!@ Re: Canpol-beznadzieja! IP: *.* 24.02.03, 17:05
      a ja kupilam gruszke do nosa canpolu - tragedia! nawet sobie nia nosa nie jestem w stanie oczyscicgryzaki sa okay ale ja przeczytalam instrukcje i wiem, ze nie wolno ich gotowac tylko trzeba sparzyc wrzatkiemmam tez butelke ze smoczkiem i moje dziecko jej nie toleruje ale to juz kwestia gustu, ze tak powiemale po tych opisach to juz wole nie ryzykowac i kobek-niekapek kupie innej firmy
      • Gość: Joola Re: Canpol-beznadzieja! IP: *.* 24.02.03, 23:26
        Niedawno kupiłam synkowi kubek niekapek tej firmy i okazał się "kapek" :-( Przykrywka przecieka. W dodatku słabo się trzyma. Nie polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka